Kogo uratujesz z pożaru? Ten test zdradzi, czy popierasz aborcję

Przytaczamy wpis, który wywołał w Internecie ogromne zamieszanie.
Kogo uratujesz z pożaru? Ten test zdradzi, czy popierasz aborcję
Fot. Unspash.com
31.10.2017

Dyskusja na temat aborcji toczy się od lat i prawdopodobnie nigdy się nie zakończy. Zawsze znajdą się osoby, którym obowiązujące normy prawne wydają się niesprawiedliwe, czy zwyczajnie złe. Doskonale widać to na polskim przykładzie. Tak zwany kompromis aborcyjny nie podoba się zarówno radykalnym przeciwnikom przerywania ciąży, jak i zwolennikom aborcji na życzenie.

Czy można ich jakoś pogodzić i ustalić wreszcie najbardziej rozsądne rozwiązanie? Pisarz Patrick S. Tomlinson twierdzi, że przedstawicielom ruchu pro-life wystarczy zadać jedno proste pytanie. Dzięki niemu każdy zrozumie, że nie można postawić znaku równości między narodzonym już dzieckiem i embrionem. Zarodek to nie człowiek - przekonuje.

A Ty jak na nie odpowiesz?

Zobacz również: Codziennie słyszą, że nie powinni jej pokazywać. Ich córka urodziła się BEZ TWARZY!

aborcja

fot. Unsplash

„A więc tak. Jesteś w klinice leczenia niepłodności. Powód nie jest istotny. Nagle włącza się alarm przeciwpożarowy. Zaczynasz uciekać w kierunku wyjścia. Biegniesz korytarzem i słyszysz za drzwiami płaczące dziecko. Otwierasz je i widzisz przerażonego 5-latka błagającego o pomoc - rozpoczyna swoją opowieść.

 

aborcja

fot. Unsplash

„Dziecko jest w jednym rogu pokoju. W drugim dostrzegasz pojemnik z napisem „1000 Żywych Embrionów Ludzkich”. Dym jest coraz gęstszy. Zaczynasz się dusić. Wiesz, że możesz pomóc tylko dziecku albo wziąć pojemnik. Nie ma dwóch możliwości, bo umrzesz, a wtedy nie uratujesz nikogo” - czytamy we wpisie, który stał się hitem Internetu.

Zobacz również: Jej reakcja na PORONIENIE zszokowała internautów: „Powinnam być smutna, a czuję się wdzięczna!”

 

aborcja

fot. Unsplash

„Masz dwie możliwości. A) Uratować dziecko albo B) uratować tysiąc embrionów. Nie ma odpowiedzi C. C oznacza, że wszyscy umrzecie.

Od dekady dyskutuje z przeciwnikami aborcji na temat definicji życia i nigdy nie otrzymałem jasnej odpowiedzi - A lub B. I nigdy nie otrzymam. Każdy wie, że poprawna odpowiedź to A. Dziecko jest warte więcej, niż embriony. Zarodek nie jest moralnie, etycznie, ani biologicznie tym samym co zdrowy człowiek” - przekonuje pisarz.

Ma rację?

Zobacz również: Niemiecka fotografka usunęła ciążę w domu - zdjęcia pokazała na Instagramie

Komentarze (11)

Ocena: 4.73 / 5
gość (Ocena: 5) 04.11.2017 09:54
oczywiscie ze dziecko. a co ja z tymi embrionami zrobie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 31.10.2017 19:45
Bzdura. Aborcja to zabicie dziecka w łonie matki, w jej ciele, tak jak stworzyła natura. A nie naukowiec bawiąc się w Boga i przekladający plemniki do jajeczka w słoiku.
odpowiedz
m (Ocena: 5) 31.10.2017 13:30
ja jestem za aborcja ale we wczesnym etapie ciazy tj. do 3-msc.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 31.10.2017 10:41
Embrion, który nie jest jeszcze zagnieżdżony nie rusza mnie jakoś specjalnie, ale taki który już rozwija się w macicy to co innego. Gdyby to były dwie kobiety z których jedna byłaby w ciąży nawet wczesnej to właśnie ją bym uratowała.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 2) 31.10.2017 03:24
Ten tekst jest głupi, bo można powiedzieć, że to sytuacja bez wyjścia, a nie tak jak jest w przypadku aborcji na życzenie. Ja za aborcją jestem tylko w przypadku wad płodu, albo dzieci poczętych z gwałtu, chociaż gdybym była w prawidłowej ciąży i miała jeszcze jedno starsze dziecko, a zaistniałaby dziwna sytuacja bez wyjścia typu jeżeli nie usunę ciąży to moje starsze dziecko zginie, to bym ją usunęła. Uważam, że życie dziecka już urodzonego jest ważniejsze, ale to nie znaczy, że życie zarodka/płodu nie jest ważne, bo jest i to bardzo.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo