List otwarty matki wyśmianej na plaży za swoje blizny i rozstępy (POPIERAMY!)

Kobieta założyła bikini pierwszy raz od lat. Źle się to skończyło.
List otwarty matki wyśmianej na plaży za swoje blizny i rozstępy (POPIERAMY!)
09.08.2014

Żyjemy w czasach, kiedy wygląd nie jest tylko miłym dodatkiem do całej reszty, ale istotą naszego istnienia. Jeśli nie jesteś wystarczająco piękna, szczupła i seksowna, wtedy musisz liczyć się z odrzuceniem. Coraz częściej oceniamy innych przez pryzmat ich urody. Osobowość człowieka utożsamiamy z jego fizycznymi zaletami. Wolimy towarzystwo młodych, zgrabnych i atrakcyjnych, a wszelkie mankamenty bezlitośnie wytykamy. Do tego doprowadziła współczesna kultura i media. Coraz trudniej będzie się tego pozbyć, a nasza bohaterka przekonała się o tym na własnej skórze.

Tanis Jex-Blake ma 33 lata i pochodzi z Kanady. Do tej pory uważała się za wyjątkowo szczęśliwą i spełnioną kobietę. Nie dlatego, że jest wybitnie piękna, popularna i bogata. Jej największym powodem do dumy są dzieci. Jest mamą uroczej piątki, z których najstarsza pociecha ma już 13 lat. Poświęciła dla nich wszystko, co miała i nigdy tego nie żałowała. Od momentu pierwszej ciąży patrzyła na siebie przede wszystkim jako na matkę, a dopiero później jako kobietę. Wreszcie postanowiła coś z tym zrobić i natychmiast uświadomiono jej, że nie powinna pokazywać się publicznie.

Kobieta kilka dni temu wybrała się na plażę. Pokazała się w bikini pierwszy raz od kilkunastu lat. To nie spodobało się postronnym obserwatorom.

rozstępy

„To jest list otwarty do dwóch chłopaków i jednej dziewczyny, którzy postanowili wypocząć dzisiaj na tej samej plaży, co ja. Bardzo przepraszam, że pojawiłam się tam w bikini pierwszy raz od 13 lat i wzbudziłam wasze obrzydzenie. Przykro mi, że mój brzuch nie jest wystarczająco płaski i piękny. Jednak NIE JEST mi przykro, że mój brzuch był miejscem schronienia, rozwoju i wzrastania PIĘCIU wspaniałych, zdrowych, inteligentnych i niesamowitych istot ludzkich. Przepraszam, że moje 33-letnie i ważące niemal 60 kg ciało tak bardzo was oburzyło, że postanowiliście mnie wyśmiać i obrazić. Ale powiem wam jedno – kiedy patrzę na idealne sylwetki młodych dziewczyn, zastanawiam się nad jednym - „Co wspaniałego zrobiło twoje ciało?” - czytamy w emocjonalnej wiadomości. 

rozstępy

List Tanis Jex-Blake w serwisie Facebook opatrzony został tym zdjęciem.

Tanis, choć czuła się niepewnie, starała się cieszyć chwilą. Leżała beztrosko na plaży, wystawiając swoje ciało na działanie promieni słonecznych pierwszy raz od czasu porodu najstarszego dziecka. Wkrótce usłyszała za sobą rozmowę młodych ludzi. Przez chwilę nie docierało do niej, że to właśnie jej ciało stało się obiektem drwin i niewybrednych komentarzy.

„O mój Boże! Zobaczcie na to pierd*** paskudztwo, jakie to okropne, zobaczcie jakie obrzydliwe” - cytuje w rozmowie z mediami matka 5 dzieci. - Otworzyłam oczy i zobaczyłam za sobą dwóch młodych mężczyzn i kobietę, którzy stali nade mną i komentowali wygląd mojego brzucha. Wymachiwali nogami, udając, że chcą mnie kopnąć– relacjonuje kobieta.

W ten sposób zakończył się jej pierwszy od 13 lat wypad na plażę. Okazało się, że ciało, które wiele w życiu zniosło, nie nadaje się do pokazywania w miejscach publicznych. W drodze powrotnej płakała z bezsilności, ale kiedy dotarła do domu, postanowiła napisać list otwarty do swoich prześladowców. Post zamieszczony na jej profilu w serwisie Facebook podchwyciła jedna z lokalnych radiostacji. Do dzisiaj polubiło go ponad 1,3 mln osób z całego świata. Został udostępniony dalej niemal 300 tys. razy.

rozstępy

„Powiem wam także, że udawałam w tym momencie twardą, że wcale mnie to nie ruszyło. Ale prawda jest taka, że wracałam do domu płacząc. Dziękuję za zrujnowanie mi pięknego dnia. Przez takich ludzi jak wy, świat staje się okropnym miejscem pełnym nienawiści. Nic nie mogę z tym zrobić, ale już dzisiaj współczuję wszystkim kobietom, które kiedyś będą nosić w sobie wasze dzieci i staną się obrzydliwe w waszych oczach. Tylko dlatego, że ich ciała zmienią się przez ciążę. Mam nadzieję, że kiedyś zrozumiecie – moje blizny i rozstępy to coś, co napawa mnie dumą, a nie wstydem - tak kończy się list otwarty 33-letniej matki.

Chyba każda kobieta może się pod tym podpisać!

Komentarze (116)

Ocena: 4.59 / 5
Rysia (Ocena: 5) 30.06.2017 18:23
Rozstępy po ciąży były dla mnie prawdziwym utrapieniem, ale znajoma poleciła mi zabiegi w Vici Clinic w Krakowie. Korzystają z laseru ResurFX - byłam na serii 5 zabiegów, a efekty pojawiły się już po pierwszym. Rozstępy są znacznie bledsze, mniej widoczne, a skóra bardziej napięta.
odpowiedz
Lola (Ocena: 5) 01.09.2016 17:10
Jeżeli jakaś tu kobieta lub facet twierdzi że rozstępów można pobyć się ćwiczeniami to chyba są niedouczeni i zwyczajnie głu.i. Owszem schudnąć można, ale pozbyć sie rozstepów można tylko chirurgicznie lub za pomocą specjalnych zabiegów bardzo kosztownych. Oby przytrafiło się wam to samo. Jak nie macie pojecia to się nie odzywajcie. Każdy ma prawo wyjść na plaże jak chce i nikogo nie powinno to obchodzić. A glupkowaye komentarze niech każdy zachowa dla siebie. Gratuluje tej Pani odwagi. Brawo! Kobiety przestańcie się wstydzić siebie i swojego wyglądu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.09.2014 13:33
Ja bez ciąży mam już rozstępy na biodrach i pupie. I nie zamierzam z tej okazji przestać chodzić na basen czy na plażę :) Jedni są szczupli z rozstępami, inni mogą mieć nadwagę z gładką skórą. I dla wykształconego człowieka powinno znaleźć się zrozumienie dla faktu, że kobieta po ciąży się zmienia. I należy ją wspierać, bo dołowanie się na pewno załatwia sama sobie.
odpowiedz
Ben (Ocena: 1) 01.09.2014 11:09
nowa gwiazda internetu...
odpowiedz
oliwia (Ocena: 5) 31.08.2014 22:45
piękne słowa
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo