Najgorsza historia z porodówki, jaką kiedykolwiek przeczytasz

14 Marca 2018

Rodząca kobieta będzie miała traumę do końca życia.

porodówka

Poród to doświadczenie, którego obawia się każda kobieta. Nigdy nie można przewidzieć, jak potoczy się akcja porodowa i na jaki personel medyczny trafimy. Historia Caroliny Malatesty pokazuje, że poród może być najbardziej traumatycznym przeżyciem, ale wcale nie z przyczyn niezależnych, takich jak na przykład ból czy niespodziewane komplikacje. Kobieta spotkała się z okrutnym traktowaniem przez położną. Carolina nie tylko do końca życia będzie pamiętać o tym, w jaki sposób przyszło na świat jej czwarte dziecko, ale także zmagać się z obrażeniami ciała.

Nic nie zapowiadało takiego finału. Carolina spodziewała się czwartego dziecka, więc miała już spore doświadczenie i wiedziała, jak to wygląda. Wybrała też szpital, który cieszył się bardzo dobrą renomą. Carolina dowiedziała się, że będzie mogła rodzić w jakiej pozycji zechce i nie będzie musiała być przez cały czas podłączona do aparatury. To, czego dowiedziała się o szpitalu dzięki reklamie, potwierdziła u lekarza. Dlatego ostatecznie zdecydowała się urodzić dziecko w szpitalu Brookwood w Birmingham.

W końcu nadszedł dzień porodu. Carolina poczuła pierwsze skurcze ok. godz. 21:00. Dwie godziny później przybrały na sile, więc kobieta zadzwoniła do szpitala i poinformowała, że zaczyna rodzić. Otrzymała instrukcję, aby przyjechać do szpitala dopiero w momencie, gdy skurcze będą występować co 5 minut i trwać przez ok. minutę. W nocy, o 2:30 Carolinie odeszły wody. Zdecydowała z mężem, że jadą do szpitala.

Fot. Facebook.com

Gdy kobieta weszła do sali porodowej, dowiedziała się, że być może przez cały czas trwania porodu nie zejdzie z łóżka. Wtedy powiedziała, że jej lekarz pozwolił zadecydować o pozycji, w której urodzi. Nieprzyjemna położna oznajmiła, że jej lekarza nie ma teraz na dyżurze. Kobiety sprzeczały się, a Carolina miała wrażenie, że traktuje się ją niczym nieznośne dziecko. Ostatecznie położyła się na plecach.

Ta pozycja była dla rodzącej bardzo niewygodna. W końcu poczuła tak silny skurcz, że ustawiła się na czworakch. Powiedziała, że nie da rady urodzić na plecach. Położna natychmiast kazała jej  położyć się z powrotem na plecach. Carolina zrozumiała, że ta kobieta po prostu chce postawić na swoim i nie dba o jej bezpieczeństwo. Gdy nie zastosowała się do polecenia, pielęgniarka i położna siłą położyły ną na plecach

Położna w ogóle nie miała na względzie tego, jak czuje się rodząca. Pomimo że ta nie mogła już znieść bólu. Kobieta upierała się, że lekarz nie jest w ogóle potrzebny i wystarczy jej obecność. W końcu dziecko zaczęło wychodzić z łona. Okrutna kobieta poleciła pielęgniarce, aby trzymała Carolinę za nadgarstki, a sama zaczęła wpychać dziecko z powrotem, aby zatrzymać akcję porodową... W ogólnie nie przejmowała się tym, że może zrobić mu krzywdę, podobnie jak cierpiącej Carolinie. Ta ostatnia nie dość, że znosiła potworny ból, to jeszcze miała problem z oddychaniem i bała się o dziecko. Próbowała szarpać się z pielęgniarką, ale nie miała z nią szans. Była zbyt osłabiona.

Na szczęście pojawił się lekarz, który był wstrząśnięty tym, co zobaczył. Dzięki niemu dziecko bardzo szybko pojawiło się na świecie. Niestety cała akcja nie zakończyła się happy endem.

Fot. Facebook.com

Carolina przez pewien czas miała traumę i nie była w stanie zajmować się niemowlęciem. Poza tym nieludzka położna uszkodziła jej nerwy miednicy. Z niektórymi obrażaniami kobieta będzie się zmagać do końca życia. Co prawda wypłacono jej 16 milionów odszkodowania, ale pieniądze nie wynagrodzą Carolinie tego, co przeszła.

Kobieta nigdy nie otrzymała wyjaśnień od szpitala.

Zobacz także: Opowiem Wam o moim koszmarnym porodzie...

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (16)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-16 18:16:03

osoba która pisze u was artykuły kończyła chyba zawodówkę...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 18:32:29

buedna, szkoda ze nie bylo przy niej kogos kto by ja obronil :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 11:50:02

16 milionów...też bym przez to przeszła, teraz żyją jak pączki w maśle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 19:11:46

Pazerna na kase kretynka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 11:48:25

16 milionów!!!!!....hahah tutaj za zabicie dziecka w trakcie porodu, albo obcięcie dziecku ucha przy cesarce trzeba walczyć w sądach o jakiekolwiek zadośćuczynienie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 11:33:48

NHS wszystko o...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 09:06:28

to jest tak absurdalna historia, że aż niemożliwa... błagam pielęgrniarka szarpała się z rodzącą? wpychała dziecko z powrotem? taaaa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 11:01:10

Mało jest historii o aniołach śmierci, sadystycznym personelu medycznym, mało pielęgniarek inopiekunek torturuje osoby starsze w domach opieki, niestety nikt nie robi testów psychologicznych takim osobą, a skoro wygrała proces to została skrzywdzona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 06:30:50

Czwarte dziecko !!! trzeba było nie zachodzić w ciążę.Ma za swoje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
(Ocena: 5)
2018-03-14 08:26:36

Jest dopiero 8:27, a Pani już zdobyła dzisiejszy tytuł ,,Mistrza głupoty i durnego komentarza". Gratuluję. PS Nie, nie mam 4 dzieci, jakby się chciała Pani do tego doczepić. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 10:54:32

Szkoda, że twoja matka zaszła w ciążę z toba! Głupota ludzka nie zna granic :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 10:58:12

Dlaczego miałaby nie zachodzić w 4 ciążę? Wystarczy wpisać w google nazwisko tej pani, by wiedzieć, że stać ją było na posiadanie tylu dzieci, piękna, zadbana kobieta z zadbanymi dziećmi. Posiadanie większej ilości dzieci wcale nie oznacza patologii. Ja nie chce mieć dzieci, ale bardzo bym chciała jednak dostać swoją emeryturę, na którą wpłacam ogromne składki, żebymm mogła ją dostać ktoś musi urodzić dzieci, które będą płaciły składki kiedy będę w wieku emerytalnym. Skoro ja nie urodze, to za mnie 3 kobiety muszą urodzić 4 dziecko, żeby rachunek się zgadzał, bo bardzo nie chcę płacić podatku od braku dzieci, o którym coraz częściej mówi się w kraju, w którym mieszkam, ze wzgledu na kryzys demograficzny. Proszę o zapoznanie się z tym jak funkcjonuje ekonomia państwa i system emerytalny, a dopiero potem wygłaszać takie uwagi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 01:11:00

Odszkodowanie, odszkodowaniem, ale jakie konsekwencje służbowe i prawne poniósł personel?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 01:01:51

Hehe ciekawe co myślała ta położna. Tak to jest jak nie ma przy tobie faceta, gdybym ja była tak zostawiona sama sobie, bałabym się właśnie tego typu sytuacji. Tak ja wiem, że to niedopuszczalne itd., ale życie to życie jak widać i uważam, że gdyby była tam jakaś bliska osoba lub facet, to raczej nie mogłoby się wydarzyć:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-14 10:48:51

Mąż był przy niej, ale niestety zaufał personelowi medycznemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-15 01:21:21

No to kicha, żadnych dzieci nigdy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz