Modelka molestowana przez fotografa: „Komentował zapach mojej waginy, pieścił moje sutki...” (18+)

05 Marca 2018

Australijska modelka - Emma Hakansson - również padła ofiarą molestowania.

Emma Hakansson

Dzięki akcji #metoo przekonaliśmy się, że gwałt i molestowanie dotyka mnóstwo kobiet. Wiele z nich nie przyznaje tego, ponieważ nie posiada dowodów i ma świadomość, że wszystko może obrócić się przeciwko nim. Zwłaszcza wtedy, gdy czynu dopuściła się znana i szanowana osoba. To dość powszechne zjawisko, że ludzie, których uważamy za porządnych, okazują się zboczeńcami, a nawet potworami.

Australijska modelka Emma Hakansson to kolejna ofiara molestowania. Doświadczyła go w pracy. Oprawcą dziewczyny był ceniony, szanowany fotograf. Po wszystkim Emma zwierzyła się wyłącznie jednej osobie. Bała się. Tym bardziej, że mężczyzna próbował się z nią skontaktować i wysyłał jej wiadomości, w których przepraszał za swoje zachowanie. Modelka o mało co nie uległa przeświadczeniu, że całe zajście jest jej winą. W końcu postanowiła jednak iść na policję i opowiedzieć o wszystkim agentowi. Zamieściła także wpis na Instagramie.

„Fotograf komentował zapach mojej waginy, pieścił moje sutki i zmuszał do rozbierania się bardziej, niż było to konieczne. Opowiadał o swoich seksualnych doświadczeniach i zachowywał się wobec mnie nieodpowiednio”.

„Nie zwracałam na to uwagi i zachowywałam się normalnie, aby nie narazić się na dalsze nękanie. I dyskomfort. Myślę, że tylko dzięki zignorowaniu sytuacji, mogłam później normalnie wyjść z pracy”.

„Jestem zła, że wówczas nic nie powiedziałam. Byłam jednak zbyt słaba”.

„To, co się wydarzyło, może wydawać się błahe w świecie, w którym kobiety są gwałcone regularnie, gdzie #metoo jest na czasie, gdzie Harvey Weinstein atakował seksualnie tak wiele kobiet, przez tyle lat, tylko dlatego, że mógł. Mam nadzieję, że ten post zachęci innych ludzi do tego, żeby mówić prawdę. Rozmawiaj z przyjaciółmi, z agentem, z policją. Nie pozwól by napastnicy wygrywali tylko dlatego, że wydają się potężni i bezkarni” – kończy Emma.

To właśnie akcja #metoo skłoniła dziewczynę do zabrania głosu w sprawie. Ma nadzieję, że jej wpis poruszy inne kobiety i doda im odwagi. Tak naprawdę żadna z nas nie jest  z tym  wszystkim sama. Pomoc można uzyskać, dzwoniąc pod telefon zaufania.

Oto kilka z nich:

ALARM (dla osób maltretowanych i molestowanych seksualnie)

89 522-33-99

Telefon dla ofiar czynów lubieżnych

800 339-202

Ogólnopolski Telefon Zaufania

801 199-990

Zobacz także: 23 kolegów i koleżanek z klasy molestowało 6-latkę!


× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (3)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-05 21:27:54

To trzeba było Dziunia wyjść anie dać się wąchać a potem mówić że molestowanie... Meetoo to obecnie opcja wybielania się Dajek za karierę i kasę... Tak samo podła jak rzekome molestowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Roorek
(Ocena: 5)
2018-03-05 19:26:14

"Fotograf komentował zapach mojej waginy, pieścił moje sutki (...) Nie zwracałam na to uwagi i zachowywałam się normalnie". No bez komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-05 13:03:37

7 lat temu( mialam wtedy 18 lat) wyjechalan za granice. Dstalam prace w restauracji, gdzie pracowal mlody manager, ktoremu wpadlam w oko. Bylam wtedy sama ale nie przepadalam za nim mimo ze dziewczyny sie do niego kleily. To sprawilo chybq ze stalam sie dla niego bardziej niedostepna. Po czasie zaczal nekac mnie smsami zapraszal na randki, dotykal mojej dloni, mowil ze pieknie pachne ale wazystko bylo takie przesadzone. Dziewczyny sie ze mnie smialy bo zazdroscily i pewnie same by tak chcialy a ja czukam sie coraz gorzej w koncu jak raz dotknal mnie po tylku tego samego dnia poszlam do szefa- pokazalam mu smsy od niego , sprawdzil kamwry jak powiedzialam co zrobil. Ikazalo sie ze ma juz partnerke i dziecko i ze to nie byl pierwszy raz. Oczywiscie odeszlam z tej pracy bo bylam slaba wtedy i mloda ale z tego co wiem inna dziewczyna go tez po mni3 zglosila, zostal zwolniony i mial sprawe w sadzie :) i albo liczy sie dla Ciebie kariera albi....masz swoje zasady i nie dasz sobie w kasze dmuchac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1