EXCLUSIVE: Odeszłam z zakonu

09 Czerwca 2018

Kornelia ma 30 lat, dziurę w CV i żadnych perspektyw. Prawdziwe życie ją przerasta.

była zakonnica

Coraz częściej słyszymy o kryzysie powołań. Osób, które decydują się poświęcić swoje życie Bogu i Kościołowi z roku na rok jest coraz mniej. Wciąż jednak więcej, niż w krajach zachodnich. Aktualnie w Polsce jest nawet kilkanaście tysięcy zakonnic. Nie oznacza to jednak, że wszystkie wytrwają w swoim postanowieniu i już nigdy nie powrócą do stanu świeckiego. Już na etapie nowicjatu rozmyśla się niemal co dziesiąta, później też zdarza im się odchodzić.

 13 grzechów, za które nie dostaniesz rozgrzeszenia

Jedną z nich jest Kornelia, która w zakonie spędziła kilka lat. Nie zdradzimy, o jaką dokładnie chodzi wspólnotę i ile dokładnie czasu poświęciła tej służbie. To wciąż młoda kobieta, która nie chce zostać rozpoznana. Nie ma też zamiaru roztrząsać wewnętrznych problemów Kościoła. W rozmowie z nami skupia się na tym, jak zmienia się życie, kiedy musisz zacząć funkcjonować na własny rachunek i nikt już nie planuje za ciebie każdego kolejnego dnia.

Ma około 30 lat i poczucie, że może sobie nie dać rady na wolności. Co prawda nie daje po sobie poznać, że coś straciła, ale na pewno sporo ją ominęło. Wcześniej miała jasny cel i konkretne zadania do wykonania. Dziś teoretycznie może wszystko, ale nie zawsze daje sobie z tym radę.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Edward
(Ocena: 5)
2018-06-11 07:17:03

Uuuu dobra jest. Nie dziwie się, że uciekła z zakonu, to nie było miejsce dla niej. Pewnie wielu facetów od samego patrzenia na nią, ma już sztywno. Nawet ja nie musiałbym brać iqman, żeby zachować sprawność seksualną. Mega podniecająca osóbka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 13:46:57

Kościół gardzi kobietami a te same się tam pchają zeby byc służącymi, brak mózgu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 20:57:18

Bo tam idą tylko desperatki, których żaden facet nie chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 01:33:59

No to w d.pie byłyście g. wiecie :D >=D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 10:50:36

Podjęłaś bardzo odważną decyzję. To dowodzi, że jednak czegoś chcesz, coś czujesz, chcesz walczyć o swoje szczęście. Głowa do góry! Daj sobie czas i zastanów się co mogłabyś robić w życiu. Może 10 lat w zakonie przygotowały Cię do pracy z innymi ludźmi? Może mogłabyś pracować w fundacji, z dziećmi itd. Może w stowarzyszeniu? Nic Cię w konkretnym miejscu nie trzyma i mozesz wyjechać dokąd chcesz. Życie z czasem Ci się ułoży, kawałek po kawałku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 01:35:03

A może w korpo na godziny, skoro przeżyła zakonną musztrę :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 09:56:25

Pieknie o tym opowiadasz,tak barwnie.Głowa do góry,z czasem wszystko się ułoży,jesteś jeszcze młoda więc bedzie dobrze.Podziwiam cię za odwagę,że wstąpiłaś do zakona,bo ja bym się nie odważyła chyba nigdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 09:53:35

zakonnica, która uczyła w moim LO mówiła, że każdy zakon wysyła KAŻDĄ zakonnice na studia, żeby miała fach i mogła pomagać w zakonie, np. na stomatologie czy rachunkowość itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 5)
2018-06-10 17:41:34

Taaa? tak bez matury? i zakon zapłaci za te studia? studiuję własnie stomatologię i jakoś nie chce mi się wierzyć, że za wszystkie narzędzia i materiały zakon zapłaci ;) tym bardziej że byle idiotów tu nie przyjmują, raczej trzeba się postarać ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-17 09:03:24

Dlaczego zakładasz, że te dziewczyny nie mają natury?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-17 09:05:52

Miało być matury.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 09:37:33

trzeba mieć zaburzoną psychikę aby pójść do zakonu kobiecego KOŚCIÓŁ TRAKTUJE KOBIETY PODMIOTOWO mam nadzieję, że kiedyś kościelna mafia albo się zmieni albo zniknie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2018-06-09 10:34:40

chyba przedmiotowo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-09 06:40:45

Kościół Katolicki jest bardzo mizoginistyczny. Też bym odeszla. Kobieta jest tam od mycia podłóg a mężczyzna od jeżdżenia BMW. Widział ktoś kiedyś ksiedza co gotuje obiady i jeździ maluchem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 01:36:21

zakonnice to odpowiednim zakonników a nie księzy. to tacy mnisi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz