Zrośnięte od 27 lat: Urodziły się z dwiema głowami i jednym ciałem. Jak wyglądają dzisiaj?

19 Września 2017

Oto ich niezwykła historia.

Abby i Brittany Hensel

Historie niektórych ludzi pokazują, że nawet osoby kwalifikujące się jako nietypowe przypadki medyczne mają szansę na normalne życie. Jedna z nich dotyczy losów bliźniaczek syjamskich – Abby i Brittany Hensel. Dziewczyny dzielą jedno ciało, ale mają kilka podwójnych organów: płuca, serce, żołądki oraz rdzenie kręgowe.

Abby i Brittany urodziły się w Stanach Zjednoczonych, w Minnesocie. Ich matka jest pielęgniarką, a ojciec stolarzem i rzeźbiarzem. Gdy po narodzinach dziewczynek dowiedzieli się, że obie mogą nie przeżyć operacji rozdzielenia ciała, nie zdecydowali się na ten krok. W miarę upływu czasu, gdy widzieli, jakie postępy robią w codziennym funkcjonowaniu, utwierdzili się w tej decyzji. Argumentowali ją tym, że jakość życia dzieci jako rozdzielonych organizmów lub jakość życia jednego organizmu (tej dziewczynki, która by przeżyła) będzie gorsza od jakości życia jako bliźniaczki syjamskie.

Ponieważ przypadki bliźniąt syjamskich są niezwykle rzadkie, dziewczyny od początku wzbudzały bardzo duże zainteresowanie. Pisano o nich w mediach, a poza tym bliźniaczki brały udział w różnych programach. Dzięki temu inni mieli szansę dowiedzieć się, jak wygląda codzienność dwóch różnych osób uwięzionych w jednym ciele. Nie jest to łatwe. Każda z dziewczyn kotroluje swoją część ciała, porusza jedną ręką i nogą. Bliźniaczki mogą odzielnie pisać, jeść i robić to w tym samym czasie. Jednak niektóre czynności, np. klaskanie, pełzanie czy chodzenie wymagają jednoczesnego zaangażowania zarówno Abby, jak i Brittany. Są też aktywności takie jak jazda samochodem czy czesanie włosów, które muszą być wykonywane oddzielnie, ale też skooordynowane z ruchami drugiej bliźniaczki.

Zobacz także: 5 ohydnych rzeczy, które znaleziono w ludzkim ciele (Niewiarygodne!)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mm
(Ocena: 5)
2017-09-19 18:42:46

Do szału mnie ta reklama Gucci doprowadza ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 01:04:30

Bez sensu takie życie... nigdy w życiu nie chciałabym być z kimś zrośnięta. Miałabym żal do rodziców dlaczego nie próbowali nas rozdzielić, nawet wtedy kiedy jedna z nas miałaby umrzeć. Gdyby to były moje dzieci, poświęciłabym jedno żeby uratować drugie i żeby miało w miarę normalne życie jak inni a nie jako dziwadło. Możecie hejtować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2017-09-19 09:12:52

Niby jak je rozdzielić? Uciąć jeden łeb?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 10:29:23

Dokładnie w taki sposób

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-09-19 12:09:09

dla nich jest jeden plus, nie wiedzą jak to jest żyć osobno, być oddzielnym bytem. Zaraz się znajdą obrońcy życia za wszelką cenę, ale jest gdzieś granica między jakością życia i jego długością, dlaczego za wszelką cenę nie przedłużamy życia umierającemu na raka? każdy ma swoje sumienie, niech żyje z nim w zgodzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1