EXCLUSIVE: Radykalna feministka

19 Kwietnia 2014

Szczera rozmowa z 27-letnią Patrycją, która nie boi się mężczyzn.

ladygunn.com

Podobno każda z nas jest w jakiejś części feministką. Dążenie do sprawiedliwości społecznej to całkiem naturalny odruch, kiedy widzimy, jak nierówno jesteśmy traktowane. Mężczyźni okupujący najwyższe stanowiska, uprzywilejowani w wielu dziedzinach życia, otrzymujący wyższe wynagrodzenie za tę samą pracę i wreszcie narzucający nam męskie wzorce zachowania, skutecznie wpływają na brak naszej zgody na taki układ. Chociaż w większości zauważamy, że coś tu jest nie tak, o swoje prawa walczymy bardzo różnie. Zazwyczaj ograniczamy się do stwierdzenia, że czujemy się poszkodowane, ale nic więcej z tego nie wynika.

Nadal nie potrafimy poprosić o podwyżkę, wiedząc, że kolega na tym samym stanowisku zarabia o kilkanaście procent więcej. Wciąż czujemy się w obowiązku, by rezygnować z kariery zawodowej dla dziecka, chociaż ma ono dwoje równoprawnych rodziców. Staramy się podporządkowywać woli mężczyzn w kwestii tego, co uważane jest przez nich za kobiece. Ciche przyzwolenie sprawia, że nic się w tym względzie nie zmienia. Patrycja nie ma ochoty dłużej milczeć. Jak twierdzi, robiła to wystarczająco długo, aż pewnego dnia nie potrafiła spokojnie spojrzeć w lustro. Było jej wstyd, że ulega tak wielu stereotypom i męskim wymaganiom, które nie mają zbyt wiele wspólnego ze zdrowym rozsądkiem.

Sama określa się mianem świadomej kobiety, chociaż jej poglądy klasyfikowane są jako radykalny i wojujący feminizm. Z tym też się nie zgadza, bo nie uważa, że równość i wolność to radykalne postulaty. W rozmowie z nami opisuje swój światopogląd, tłumaczy, dlaczego narazie nie chce mieć dzieci, nie depiluje ciała i skąd pomysł, by rządzących mężczyzn wystrzelić w kosmos...

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (103)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Good boy
(Ocena: 5)
2018-03-06 09:16:14

Dokladnie,zgadzam sie z Pania Patrycja,Feministki zawsze maja racje. Pozdrawiam Pania Patrycje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-04 18:18:57

Czlowiekiem jest sie od momentu poczecia! niewazne w jakim tygodniu czy miesiacu abortujecie to jest organizm zywy!Plod to jedynie naukowa nazwa dziecka na najwczesniejszym etapie rozwoju. Za aborcje czeka ludzkosc straszna kara!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nie- feministka
(Ocena: 5)
2014-04-30 12:32:35

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

To niby ma być skrajny feminizm?! Już naprawdę tak mamy wyprane mózgi żeby zwykłą równość i wolność nazywać radykalnymi poglądami?! Chyba się wypisuję ze społeczeństwa, jeśli podział obowiązków czy depilacja tylko raz na jakiś czas oraz możliwość decydowania o własnym ciele jest czymś rewolucyjnym. Ja nie jestem feministką w żadnym stopniu, jestem pracownikiem, partnerką, córką i obywatelką. I mam takie same prawa co wszyscy inni i nie pozwolę nikomu na ich ograniczenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-30 10:51:39

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

Aborcja nie jest zbrodnią. Gdyby w naszym kraju, wiara nie byłą aż tak kultywowana itp to aborcja byłaby dozwolona od dawna. Może z listu bije jakiś brak szacunku do drugiego człowieka- owszem. Ale terść jest dobra. Powinno być równouprawnienie. Podział obowiązków w domu. I powinniśmy podejmować decyzje ZGODNIE Z SOBĄ, a nie na zasadzie CO LUDZIE POWIEDZA, czy też BO BABCIA MOWI ZE KOBITA DO GARÓW.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-04-24 23:51:00

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

Niby taki światły wywiad, a ja, chociaż nie jestem katoliczką, nie chcę mieć dzieci i mąż nie sprowadził mnie do roli sprzątaczki/kucharki, to czytałam większość z niesmakiem. Brak szacunku do matki źle świadczy o człowieku. Nawet jeśli się uważa, że ZA dużo poświęciła, to to był ostatecznie jej wybór, jeśli była dobrą matką mimo, że nie zrobiła kariery naukowej, to należy jej się szacunek i tyle. Klinika aborcyjna naprzeciw kościoła to równowaga? Dla mnie to się nazywa prowokacja. Jak pisałam, katoliczką nie jestem, ale aborcji nie popieram. Sama bym się nie zdecydowała, ale to kwestia indywidualnych sumień. Jeśli musiałaby powstawać w mojej okolicy taka klinika, widziałabym ją raczej jako integralną część jakiegoś szpitala, a nie osobny budynek, który ma na celu nie tylko przeprowadzanie "zabiegów" (jak to pięknie i gładko określają takie mądre feministki), ale też wywoływanie kontrowersji. Dla mnie dziewczyna o takich poglądach jest śmieszna po prostu. Zarastaj sobie włosiem jeśli Ci to pasuje, ale mojego szacunki takimi poglądami nie zdobyłaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
24
(Ocena: 5)
2014-04-24 03:19:42

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

podpisuje sie pod tym listem rekami i nogami- mnie tez denerwuje i to ostro glupi pomysl facetow,ze ja powinnam stac przy garach-oczywiscie nie stoje,ale ile mnie to nerwow kosztuje za to to szkoda slow... no i oczywiscie zawsze mam wybor albo stane przy garach i bede zapindalac jak robot ze scierka i rezygnujac z czasu wolnego albo sobie bede miala ten czas wolny ale za to wyslucham wielkiego ryja pana i wladcy... a zebym jeszcze sprzatala po sobie lub ogolnie jak np zmyc naczynia czy odkurzyc to polowa biedy,ale ten osiol wrzeszczy na mnie,ze ja po nim puszki piwa do kosza nie wynioslam to jest skandal i ja sie w trybie natychmiastowym albo jeszcze szybciej zapisuje do bycia feministka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 09:59:38

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

powiem, tak...moim zdaniem pierdzielnięta baba a nie feministka. Pracuję w korpo, gdzie jak jest projekt to nie ma wybacz i siedzę po 14-15h, ale siedzenie przy garach uważam za relaks (i mówię to całkiem serio). Poza tym, związek opiera się na relacjach partnerskich jeżeli LUBIĘ DBAĆ o swojego mężczyznę to niech mi ktoś nie wmawia, że jestem ze średniowiecza. Aborcja to zbrodnia, a babie się we łbie poprzewracało. Chociaż jestem kobietą to uważam, że kobiety są głupie. AMEN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-04-20 18:42:41

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

kobieta nie może być ponizana i trzeba temu zdecydowanie się przeciwstawić, chlop jak ma 2 zdrowe rece to ma sobie sam zrobić jedzenie, jedynie wtedy należy mu pomoc jeżeli obie rece ma złamane AMEN

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-04-20 18:36:05

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

kiedyś przez przypadek na NK znalazłam gościa Tomsz Szzz , ma tam pelno zdjęć na których jest przemoc wobec kobiet, ja tego nie rozumiem niby jesteśmy szpiegowani a takich brutali nie wylapuja i to ma być państwo prawa, może ktoś wie gdzie takie cos trzeba zglosic żeby drania ukarać,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-04-20 18:31:07

re: EXCLUSIVE: Radykalna feministka

jak najbardziej sie z tym zgadzam, Kobieta sama powinna decydować o sobie , czy ma się golic, kiedy ma rodzic dziecko, czy ma prac i sprztac. Każdy jest do czegos powolany jedni chcą zajmować się domem , może sa tez tacy faceci, inni chcą pracować w korporacji, ale nikt nikogo do niczego nie może zmuszać. Ja tez jestem feministka tez się nie gole, chyba ze mam taka ochote, na pewno nie robie tego dla faceta, i jak mój facet mowi o dzieciach to od razu stawiam sprawę jasno ze ja zadnych dzieci nie chce mieć, a jak chce to może odejść , droga wolna. W razie wpadki ja ide do pracy a on się zajmuje cala reszta, jak przyjdę do domu to ma być ugotowany obiad i ma być posprztane, i mam mieć cisze w nocy bo przecież rano musze wstać do pracy, faceci tego nie rozumieją ile jest roboty w domu i dlatego chcą mieć dzieci, ale gdyby im przszlo wszystko robic to by inaczej gadali i taka jest prawda. Jestem jak najbardziej za feminizmem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz