Patrzenie na jej włosy... uzależnia. Ta dziewczyna wygląda jak Roszpunka!

05 Października 2017

Dacie wiarę, że 5 lat temu... łysiała?

Anastasia Sidorova

Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że Anastasia Sidorova to kobieta, która ma najpiękniejsze włosy na świecie. Są gęste, błyszczące, a do tego mają wyjątkowy rudy odcień. Dziewczyna została okrzyknięta mianem Roszpunki. Ze swoją figurą, twarzą oraz włosami faktycznie przypomina księżniczkę. Mało kto jednak wie, że Anastasia przeszła długą drogę, zanim jej włosy stały sie tak bujne.

W wieku nastoletnim wykryto u niej łysienie plackowate. Choroba ta objawia się intensywnym wypadaniem włosów. Dochodzi nawet do tego, że na głowie powstają łyse placki. Przyczyną jest to, że organizm traktuje swoje mieszki włosowe jako “obce” i zwalcza je. Łysienie plackowate dotyczy nie tylko skóry głowy, ale także łuków brwiowych czy brody. Im wcześniej się je wykrywa, tym trudniej je zwalczyć. Tak właśnie było w przypadku Anastasii, ale dziewczyna nie poddała się. Brała leki, przyjmowała witaminę D oraz kwas omega-3. Nie zapomniała także o specjalnej pielęgnacji. Anastasia stosowała tylko łagodne szampony oraz maskę z keratyny. Poza tym pozwalała swoim włosom najpierw trochę wyschnąć, zanim używała suszarki. Dzięki stosowaniu się do tych wskazówek zwalczyła łysienie i doprowadziła włosy do stanu, o jakim może pomarzyć każda kobieta. Pięć lat temu łysiała, a dziś jej fryzura jest przedmiotem podziwu i zazdrości. Włosy Anastasii mają długość 106 cm.

To doświadczenie sprawiło, że Anastasia zapragnęła być trychologiem i pomagać kobietom. Na swoim Instagramie udziela porad, jak dbać o włosy. Po pierwsze ważne jest regularne zażywanie witaminy D oraz kwasu omega-3. Po drugie Anastasia zaleca stosowanie odżywki z keratyną po każdym myciu. Sama używa szamponu z siarczanami, ale podkreśla, że kluczem do sukcesu jest dobranie dla siebie odpowiedniego produktu. Po trzecie dziewczyna nie prostuje włosów i pozwala im wyschnąć w połowie zanim użyje suszarki.

Patrząc na włosy Anastasii, można powiedzieć tylko jedno – ta dziewczyna wie, co robi. Zobaczcie galerię z jej zdjęciami. Prawda, że włosy są imponujące?

Zobacz także: Domowe receptury na piękne włosy

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 15:39:55

Włosy ma ładne, ale to zasługa genów. Ja nie mam nawet połowy z tego co ma ona, a suszarki nie używam w ogóle. Łagodne szampony to też u mnie norma, tak samo jak odżywki i maski. Na niektóre włosy nie ma cudownych metod. Mogą być trochę lepsze, ale czasami niemożliwy jest super efekt...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 11:05:09

Podobne włosy do moich:) z tym że moje są ciemniejsze i sięgają tylko do pasa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 06:40:07

a tam pielęgnacja, po prostu dobre geny. Co bym nie zrobiła - raczej nic nie pomoże na moje cienkie włosy :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 01:01:04

W 5 lat takie włosy ?! Taaa jasne, bo w to uwierzymy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 02:32:18

Dlaczego nie? Jeśli włosy rosły 2 cm na miesiąc, to w ciągu roku urosło 24 cm, a w ciągu 5 lat 120 cm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 10:34:52

Nie chodzi o to że 5 lat temu była totalnie łysa i tyle jej urosły włosy tylko że 5 lat temu wykryto u niej łysienie plackowate. Łysienie plackowate nie znaczy że ktoś stracił wszystkie włosy tylko że wypadają one właśnie plackami i na części głowy nie ma włosów. Czy wy w ogóle czytacie coś zanim napiszecie komentarz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 11:06:15

Łysienie plackowate to ciężka przypadłość i jakoś nie chce mi się wierzyć, że w ciągu 5 lat zarosły jej te łyse miejsca na taką długość. Na to nie pomoże odżywka z keratyną. Prawda jest taka, że najczęściej nie odrastają w ogóle albo bardzo, bardzo wolno i to etapowo np. jedno łyse miejsce zarasta a drugie ani drgnie. W międzyczasie często pojawiają się też nowe ogniska a jej włosy na całej długości są praktycznie równe i bardzo długie. Podejrzewam, że chcę po prostu wypromować swój trychologiczny biznes i dlatego opowiada bajki, żeby przyszły do niej dziewczyny naprawdę posiadające ten problem. Na łysienie plackowate trycholog, który nie jest jednocześnie lekarzem dermatologiem albo endokrynologiem, nie zaradzi nic za to na kasę naciagnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-05 19:05:54

A czy ja napisałam, że była łysa? Chyba ty nie umiesz czytać co napisałam w komentarzu. Żeby zagęścić tak włosy, musiała zapuścić te puste placki na głowie i dorównać długością do reszty włosów. Co jest jak najbardziej możliwe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1