Julia Wieniawa podzieliła się ostatnio z fanami informacją, dotyczącą zmian w jej wymarzonym domu w lesie. Na InstaStory zdradziła, że pierwszy etap prac remontowych dobiegł końca, a ona wreszcie mogła zobaczyć efekty działań ekipy wykończeniowej. Okazało się, że rezultat jest jeszcze lepszy, niż się spodziewała. „Jest ładniej niż na wizualizacji” – przyznała z zachwytem.
Zobacz także: To jedno z najpiękniejszych wnętrz we Wrocławiu. 62 m² zaprojektowane tak, że chce się tu zamieszkać od razu
26-latka jako pierwszą pokazała garderobę. Followersi mogli obserwować jej autentyczną radość, gdy oglądała zaprojektowane na zamówienie bordowe szafki, głębokie szuflady i liczne miejsca do przechowywania. Jednak największe wrażenie zrobiło na niej faliste lustro, które nadaje przestrzeni artystycznego charakteru. „Będą robione zdjęcia” – zapowiedziała z entuzjazmem, a wychodząc z pokoju podsumowała krótko, ale wymownie: „Garderoba approved”.
Kolejnym przystankiem była łazienka, utrzymana w luksusowym, a jednocześnie przytulnym klimacie. Wyróżnia się licznymi lustrami, drewnianym sufitem i kamiennymi akcentami, które tworzą spójną, nowoczesną całość.
Największą niespodzianką okazała się… toaleta. Julia nie kryła ekscytacji na widok vintage’owego sedesu, który idealnie wpisał się w charakter wnętrza. – „I ten kibel taki vintage. I mean, I love it” – skomentowała rozbawiona.
Nowy dom Wieniawy zapowiada się na projekt dopracowany w każdym detalu. Jeśli już pierwsza część remontu wywołuje taki zachwyt jurorki „Mam Talent”, to efekt końcowy może naprawdę przejść jej najśmielsze oczekiwania!