Może później. Jak walczyć z prokrastynacją?

Jak radzić sobie z uciążliwymi symptomami prokrastynacji?
Może później. Jak walczyć z prokrastynacją?
Fot. Unsplash/Unsplash
05.04.2022

Dotknięci prokrastynacją nie mają łatwego życia. Chociaż można by sądzić, że wciąż się relaksują, spędzając mnóstwo czasu na wszelkiego rodzaju rozrywkach, czy oddając się błogiemu wypoczynkowi, nieustannie dopada ich w tych chwilach ogromny stres.

Prokrastynatorzy wcale nie są lekkoduchami, jak się często sądzi i tak naprawdę wcale nie odpoczywają. Wciąż prowadzą ze swą wolą wielką walkę. Wciąż towarzyszy im ogromna presja czasu i wielkie psychiczne napięcie, z którym bardzo trudno sobie poradzić. Prokrastynacja, często mylona z lenistwem, to po prostu niemały emocjonalny problem. 

Jak walczyć z wiecznym odkładaniem wszystkiego na ostatnią chwilę?

Zobacz także: Gdy hobby przemienia się w obsesję... Czym jest syllogomania?

Bezcenna lista zadań

Metodą na uciążliwą prokrastynację, która zdaje się pogłębiać, a my coraz bardziej nie radzimy sobie z życiem zawodowym, czy raz po raz zawalamy sprawy na uczelni, jest działanie zgodnie z listą zadań. Wszyscy ludzie, którzy zmagają się z tą przypadłością, zaczynają odczuwać wielki stres związany z natłokiem obowiązków. Mnożą się one w myślach i mnożą, zdając się być nierealnymi do wykonania.

My zaś zamiast zakasać rękawy i zabrać się za stopniowe działanie, czujemy że wpadamy w dziwną otchłań. Czujemy się tak zestresowane, że odkładamy wszystkie zadania na potem. Oby tylko pozwolić sobie na jeszcze krótki moment wytchnienia. 

Lista zadań, na której rozpiszemy wszystkie małe kroczki potrzebne do tego, aby dopiąć jakiś projekt do końca sprawi, że łatwiej będzie się nam uporać z każdym wielozadaniowym wyzwaniem. 

System nagród

Nagradzajmy się za każdy etap wykonanej pracy. Tylko po wypełnieniu danego zadania pozwalajmy sobie na przerwę. Właśnie wtedy nagródźmy się filiżanką ulubionej aromatycznej herbaty, potem jakimś łakociem, czy kwadransem na wysłuchanie kilku ulubionych utworów i tak dalej. Starajmy się działać wedle zasady „niewypełnione zadanie - niemożliwa przerwa”. Nie przerywajmy pracy, jeśli dany punkt z listy, nie może być jeszcze odhaczony. 

Najtrudniejsze na początku

Zawsze zaczynajmy działania od rzeczy najtrudniejszych. Im dalej w las, tym przyjemniej będzie. Najbardziej skomplikowane obowiązki i zadania pozostawione na koniec wcale nie ułatwiają życia. 

Zobacz także: Psychoterapia online. Dla kogo jest odpowiednia, a kto nie powinien się na nią decydować?

Polecane wideo

Modowe inspiracje. Najpiękniejsze wiosenne dodatki
Modowe inspiracje. Najpiękniejsze wiosenne dodatki - zdjęcie 1
Komentarze (10)
Ocena: 4.9 / 5
Hania (Ocena: 5) 18.06.2022 22:35
Fajnie rozgryzli mnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.04.2022 07:51
Może to zabrzmi trywialnie, ale mi pomaga sport. Jeśli ćwiczę regularnie to czuję, że mam więcej energii na wszystko. A wystarczy, że zrobię sobie przerwę i ciężko jest mi zabrać się za cokolwiek.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 05.04.2022 16:06
"Zaczynanie od najtrudniejszych" - bzdura dawno zbombardowana przez terapeutów. Wręcz przeciwnie - zaczynaj od najłatwiejszych i najprzyjemniejszych zadań, w ten sposób się "rozkręcisz" i złapiesz flow.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.04.2022 03:06
Odkladalam doslownie wszystko na pozniej i dzisiaj nie mam nic w wieku 30 lat! Jestem do niczego Rowiesnicy skonczyli studia, maja prace i/lub wlasne firmy, rodziny, a ja ... Szkoda gadac. Chyba jestem jakas nienormalna!!!
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie