5 rzeczy, które mężczyznom wybacza się zawsze, a kobietom NIGDY!

I gdzie tu sprawiedliwość?
5 rzeczy, które mężczyznom wybacza się zawsze, a kobietom NIGDY!
Fot. pexels (Andrew Neel & Ivan Xolod)
09.07.2021

Równouprawnienie to termin odmieniany przez wszystkie przypadki. Zwłaszcza przez kobiety, które mają dosyć niesprawiedliwego traktowania i podwójnych standardów. Zarabiamy mniej, chociaż mamy lepsze kwalifikacje, płacimy wysoką cenę za posiadanie potomstwa, trudniej nam o awans zawodowy, a także społeczny. Panowie wciąż dominują w życiu publicznym. To wszystko bardzo ważne kwestie, ale różnice w podejściu do płci widać także w innych sytuacjach. Krótko mówiąc – facetom więcej się wybacza.

Mężczyzna może bez skrępowania opowiadać o swoich podbojach miłosnych i zawrotnej liczbie partnerek. My zostaniemy nazwane puszczalskimi. Może zachowywać się swobodnie i nikt nie zarzuci mu braków w wychowaniu. W naszym przypadku oznacza to brak manier i nieokrzesanie. Nie musi przejmować się swoim ciałem, bo duży oznacza silny. Nam dostaje się za nawet za drobne mankamenty urody. Panom naprawdę wolno więcej i chyba od tego powinnyśmy rozpocząć naszą walkę o równość.

Użytkownicy serwisu Reddit.com podzielili się swoimi doświadczeniami w tej kwestii. Pytanie „Za co kobiety są znacznie bardziej surowo oceniane, niż mężczyźni?” wywołało falę komentarzy. Wybrałyśmy te najbardziej trafne, z którymi aż trudno dyskutować. Tak to niestety wygląda...

Zobacz także: Dlaczego wolimy wieść radosne życie singla, niż decydować się na związek?

Za co kobiety są piętnowane?

ZBYT WIELU PARTNERÓW

Mężczyzna może szczerze opowiadać o swoich związkach i podbojach seksualnych. Wylicza z iloma się spotykał, z iloma łączyła go wyłącznie niezobowiązująca znajomość w sypialni. Podaje konkretne liczby, które wywołują zawroty głowy. Ale dla niego to żaden wstyd, a wręcz prestiż. Im więcej ich było, tym rzekomo lepszym jest kochankiem.

A co z nami? Najlepiej, gdybyśmy nie przyznawały się do żadnego mężczyzny z naszego życia. Ewentualnie jednego, bo przy dwóch ktoś mógłby posądzić nas o rozwiązłość.

NADWAGA

Kochanego ciałka nigdy za wiele? W przypadku mężczyzn absolutnie tak! Prawdziwy facet nie może być zbyt szczupły. Jeśli nie ma ochoty zajmować się własną rzeźbą, to przynajmniej niech zadba o masę. A w tym są niekwestionowanymi mistrzami. Dumnie prezentują swoje wielkie brzuchy wylewające się znacznie poniżej linii spodni i nie widzą w tym nic złego. My także jesteśmy wyjątkowo wyrozumiałe.

Kobiecie wystarczy niewielka fałdka, by wszyscy wytykali ją palcami. Zapuściłaś się i musisz coś z tym zrobić. Jesteś okropnym grubasem, który nie robi nic, tylko się obżera. Czas się ruszyć!

BAŁAGAN

Facet, jak to facet. Powinien zajmować się poważnymi sprawami – pracą zawodową, ewentualnie planem na uratowanie całego świata. Sprawy przyziemne nie mają dla niego większego znaczenia. Dla obserwatorów tym bardziej. Jeśli jego mieszkanie przypomina wysypisko śmieci, bardzo łatwo go usprawiedliwiamy. W końcu to mężczyzna, więc trudno, by biegał po domu z odkurzaczem i ściereczką.

W przypadku kobiet komentarz może być tylko jeden – jesteś okropną bałaganiarą. Kiedyś znikniesz pod tą stertą śmieci i nikt tego nie zauważy. Ohyda, kompromitacja i wstyd.

CIĘTY JĘZYK

Prawdziwy mężczyzna nie powinien przypominać potulnego baranka. Musi wypowiadać się celnie i dosadnie. Ma prawo skomentować wszystko, nawet jeśli nie ma to zbyt wiele wspólnego z dobrym smakiem. W ten sposób pokazuje swój mocny charakter i nie zostanie nazwany gburem.

Wyrazisty komentarz ze strony kobiety? Zostaniesz nazwana zarozumiałą, agresywną i arogancką. Albo gładkie słówka, albo zamilknij.

BRAK DZIECI

Mężczyzna, który nie posiada potomstwa i nawet go nie planuje, to nic strasznego. Nie musi, ma na to czas, to jego wolny wybór, świadoma decyzja. Najwyraźniej ma ku temu powody.

Bezdzietna kobieta deklarująca, że na razie nie ma ochoty rodzić, natychmiast postrzegana jest jako osoba samolubna i nieczuła.

I gdzie tu sprawiedliwość?

Zobacz także: Sprawdź, czy Ty też boisz się powiedzieć te zdania na głos. Sprawiają nam niewyobrażalną trudność

Polecane wideo

Mówiono jej, że ma „nogi słonia”. Diagnozę poznała dopiero po 21 latach
Mówiono jej, że ma „nogi słonia”. Diagnozę poznała dopiero po 21 latach - zdjęcie 1
Komentarze (15)
Ocena: 4.2 / 5
ciasteczko (Ocena: 1) 12.07.2021 10:52
A pierdolcie sie,szkoda że nie ma oceny 0.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 10.07.2021 12:10
Nie wiem, jaki jest cel tego artykułu, czyżby chodziło o skłocenie kobiet i mężczyzn? Moim zdaniem, nie powinniśmy w ogóle zwracać uwagi na to, co ktoś o nas gada. Ktoś ma nadwagę, a druga osoba komentuje to? Jeżeli ta osoba z nadwagą dobrze się czuję że sobą, to w żaden sposób ten komentarz nie wpłynie na nią. To samo z balaganiarstwem czy brakiem dzieci. Wszystko zaczyna się od nas i nikt nie ma wpływu na moje emocje, jeżeli mu na to nie pozwolę. Artykuł zaslygujacy na 1. :)
odpowiedz
Udostępnij! (Ocena: 5) 10.07.2021 00:23
WPŁAT MOŻNA DOKONYWAĆ OD KWOTY 1zł! KAŻDA ZŁOTÓWKA POMOGA ! Indywidualny numer konta bankowego zrzutki do wpłat przez internet, banku i poczcie: 25 1750 1312 6880 4169 4634 0079 odbiorca przelewu: zrzutka.pl tytuł przelewu: Adam i Ela wpłaty zagraniczne PL 25 1750 1312 6880 4169 4634 0079 Prócz pomocy finansowej rodzina potrzebuje środków czystości oraz innych rzeczy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.07.2021 16:16
To prawda, jestem balaganiara w wieku 36 lat, bez dzieci, miałam wielu partnerów seksualnych, teraz mam jednego, stałego, ale wciąż w przeszłości byłam krytykowana przez moje tzw koleżanki. Za bałagan zawsze mi się dostaje od mojej matki, nie jest brudno, tylko rzeczy się walaja, ja tak lubię i mam gdzieś. A ten brak dzieci, Ola boga ... wiele trucia było na ten temat że strony rodziców, ciotek, życzliwych koleżanek. Szkoda mówić. Znam wielu facetów, żyjących podobnie do mnie, ich aż tak nikt nie krytykuje
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.07.2021 14:02
I cały ten artykuł to jest trzecia prawda według Tischnera...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie