Z wiekiem coraz bardziej nienawidzisz ludzi? Eksperci wyjaśniają, dlaczego tak się dzieje

To wcale nie fobia społeczna ani depresja.
Z wiekiem coraz bardziej nienawidzisz ludzi? Eksperci wyjaśniają, dlaczego tak się dzieje
Fot. Unsplash
22.05.2021
Wiktoria Sobocińska

W czasach szkolnych za wszelką cenę starałaś się być popularna i należeć do "towarzyskiej śmietanki". Obowiązkowo pojawiałaś się na imprezach, a po zajęciach spotykałaś się z koleżkami na kawę, aby poplotkować o innych. Z czasem znajomości zaczęły się wykruszać, ale nie dlatego, że znajomi zajęli się pracą czy założyli rodziny. Odkryłaś, że wraz z wiekiem... ludzie po prostu zaczęli Cię irytować. Zaczęłaś martwić się, czy to nie fobia społeczna albo depresja. 

Zobacz również: Kiedy przestajemy przejmować się opinią innych ludzi? Naukowcy podali konkretny wiek

W dobie social mediów można odnieść wrażenie, że jest się odosobnionym przypadkiem. W końcu wszyscy otaczają się ludźmi i praktycznie każdą wolną chwilę spędzają w towarzystwie. Człowiek jest przecież istotą społeczną i potrzebuje kontaktów do życia. 

Ludzie dzielą się na tych, którzy czerpią energię ze spotkań i rozmów, oraz tych, którzy baterie potrzebują naładować w samotności. Eksperci z portalu yourtango.com uspokajają, że nienawiść do ludzi wraz z wiekiem to całkiem powszechne zjawisko. Dlaczego tak się dzieje? 

Według ekspertów początkowa faza życia nastawiona jest na interakcje zewnętrzne i zdobywanie doświadczeń, natomiast druga część należy do zrozumienia tego, gdzie było się wcześniej.

Dlaczego nienawidzę ludzi?

Kiedy dojrzewasz, zdajesz sobie sprawę, że... 

#1 Ludzie częściej Cię zawodzą

Coraz częściej musisz konfrontować swoje dobre serce i pozytywne intencje z ludzką zawiścią czy zazdrością. Okazuje się, że to była tylko iluzja.

W końcu zaczynasz tracić wiarę w ludzi, ponieważ z wiekiem tylko coraz częściej Cię zawodzą. Wolisz postawić na jakość znajomości, niż ilość znajomych. 

#2 Stałaś się bardziej wypalona

Nie da się ukryć, że z wiekiem stajesz się coraz bardziej wypalona życiem, nawet, jeśli jesteś w udanym związku i wykonujesz swoją wymarzoną pracę. Zaczynasz tracić zainteresowanie aktywnościami z innymi ludźmi, które kiedyś dawały Ci radość. 

Powoli dociera do Ciebie, że liczy się czas spędzony z tymi, którzy dają Ci szczęście, a nie wyłącznie życie na pokaz.

#3 Ludzie są fałszywi

No cóż, powoli masz dość tego, że idealny wizerunek to tylko cukierkowa przykrywka realnych problemów innych, o których wcale nie chcą szczerze Ci opowiedzieć. 

Wolałabyś żyć w świecie prawdy, a nie tylko wyidealizowanego świata, od którego już Cię mdli, ponieważ dobrze wiesz, że w rzeczywistości wcale tak nie jest. Po co nieustannie udawać?

#4 Dramaty są wyczerpujące

Może kiedyś miałaś w sobie więcej energii do plotkowania i rozwiązywania sercowych rozterek przyjaciółek. Teraz wolałabyś raczej odpocząć i zadbać o swoją energię

Nie ma nic złego w tym, że wybierasz obejrzenie serialu, zamiast rozwiązywania kolejnej dramy znajomych, która tylko negatywnie wpłynie na Twój nastrój. 

#5 Ludzie stali się nudni

Zdałaś sobie sprawę, że życie znajomych kręci się wokół spraw, które wcale nie są ważne. Kiedy zmuszasz się do rozmawiania z nimi o nudnych sytuacjach, lepiej odpuścić, niż się męczyć.

Kiedyś nastoletnie życie mogło wydawać się bardziej szalone, ale jeśli nie czujesz się gotowa na wejście w świat małżeństwa, macierzyństwa, budowania domu albo zaangażowania w pracę zawodową, naprawdę nie musisz mieć wyrzutów sumienia. Każdy jest na innym etapie.

#6 Z czasem stałaś się introwertyczna

Gdy dorastasz, już nie chcesz tak często wychodzić na miasto z koleżankami i zapewne wcześniej kładziesz się spać. Konfrontacja z nowymi znajomościami może bardziej Cię stresować, niż faktycznie dawać radość i to jest jak najbardziej naturalne. 

Nie wiadomo, czy to realny spadek energii czy świadomość, że wystawne przyjęcia nie są żadnym powodem do dumy, a wyczerpującym wydarzeniem, na które niekoniecznie trzeba mieć ochotę. 

#7 Nie chcesz już słuchać ich rad

Na koniec najważniejsze. W określonym wieku nie masz już ochoty słuchać życiowych rad innych i chcesz po prostu żyć po swojemu

Z czasem tolerancja dla osób którzy oceniają Cię i mówią, co dokładnie powinnaś zrobić, spada do zera. Umówmy się, jesteś już za stara, żeby ludzie musieli mówić Ci, jak żyć

Zobacz również: Jesteś dorosłą introwertyczką? Oto 5 sposobów, dzięki którym poznasz nowych ludzi

Polecane wideo

Z właścicielami tych imion warto się kolegować. To najlepsi przyjaciele
Z właścicielami tych imion warto się kolegować. To najlepsi przyjaciele - zdjęcie 1
Komentarze (9)
Ocena: 4.56 / 5
Jola (Ocena: 5) 17.08.2021 21:47
nienawidze ludzi bi są zmienni ,oszukują , kłamią, zabijają i tylko o swojej przyjemności myślą, mam 61 lat, dotąd nie spotkałam uczciwego człowoeka, same chwasty nic nie warte, tylko śmieję się z własnej naiwności
odpowiedz
spi3rd4l4j (Ocena: 3) 08.08.2021 09:14
tez nienawidzę innych ludzi a w szczególności kobit😡mam 16 lat
odpowiedz
Iou (Ocena: 3) 13.07.2021 22:25
Ale jakie jest sedno tego artykułu nie rozumiem. Te wszystkie te punkty to prawda ale dlaczego tak sie dzieje? To jesli jaki nastotalatek potrafił cieszyc sie zyciem bardziej to jako taki "wypalony" zrezygnowany i wycofany dorosły z zycia co ma zrobic zeby zyc lepiej a nie wegetowac?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 13.07.2021 00:22
ma to samo, zostałem sam bo wszyscy w koło okazali się interesowni no i fałszywi, na szczęscie umiem żyć sam, mam masę zajęć i zainteresowań, trudno życie to nie bajka
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.07.2021 13:54
Niestety, smutna prawda. Wolę samotność ze zwierzetami. Nie ufam ludziomi już nigdy nie zaufam.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie