Bez przerwy analizują i przewidują katastrofy. Sprawdź, czy jesteś typem... nadmiernego myśliciela

"Overthinking" to prawdziwa plaga dzisiejszych czasów.
Bez przerwy analizują i przewidują katastrofy. Sprawdź, czy jesteś typem... nadmiernego myśliciela
fot. iStock (Vlad Dmytrenko)
05.03.2021

Mimo mnóstwa udogodnień i technologii, wcale nie jest łatwo żyć w XXI wieku. Otacza nas tak wiele źródeł informacji i bodźców, że czasami wręcz trudno usłyszeć własne myśli. Uczymy się być wielozadaniowi niczym zaprogramowane roboty, a później cierpimy na bezsenność i stres.

Zobacz również: Psychiczne skutki kreowania idealnego życia na Instagramie. Dlaczego autentyczność się opłaca?

Na pewno nie raz zamartwiałaś się o swoją przyszłość, zamiast być w chwili obecnej, albo obawiałaś się oceny ze strony innych osób, więc bez przerwy przewijałaś w głowie czarne scenariusze, aby uniknąć rozczarowania.

Najmniejszą porażkę przerabiałaś w głowie po kilka razy i rozkładałaś na czynniki pierwsze, aby wyciągnąć wnioski, zamiast zostawić to przeszłości. Nadmierne myślenie i analizowanie to plaga dzisiejszych czasów, więc nie jesteś z tym sama.

Czym jest overthinking? Oznaki nadmiernego myślenia

#1 Niepewność wyborów

Niby masz sprawczość w swoim życiu, ale po każdej decyzji zaczynasz ją kwestionować. Czy na pewno wybrałam prawidłowo? Może nie przeanalizowałam wystarczająco wszystkich za i przeciw? 

Bywają sytuacje, kiedy obydwie opcje są dobre, i lepiej opowiedzieć się za jedną z nich, aby zwyczajnie pójść do przodu. Okoliczności ułożą się same. Dlaczego zakładasz, że będą dla Ciebie niekorzystne? Prawdopodobieństwo że wydarzy się najgorsze jest raczej niewielkie.

#2 Unikanie podejmowania decyzji

Taka niepewność może w konsekwencji prowadzić do całkowitego unikania odpowiedzialności i decyzji. Potrzeba ciągłej kontroli nad sytuacją, której i tak nie da się przewidzieć i czekanie na idealny moment, który nigdy nie nastąpi, to prosta droga do obsesyjnego szaleństwa. Odpuść swojej głowie!

#3 Perfekcjonizm

Uciekanie przed podejmowaniem decyzji oraz działań wiążą się często z niskim poczuciem wartości, które próbujemy zrekompensować sobie wymagającym perfekcjonizmem. Jeśli inni nie zobaczą, jacy jesteśmy naprawdę, z naszymi wadami i słabościami, to nareszcie nas zaakceptują. 

Tymczasem chyba wiesz o tym, że nikt nie przepada ludźmi udającymi idealnych, a w głębi serca i tak każdy wie, że to tylko fałszywy wizerunek. Pozostaw sobie przestrzeń na błędy i daj sobie więcej wyrozumiałości, a zobaczysz, że ludzie zaczną się do Ciebie zbliżać, i łatwiej będzie Ci realizować plany.

#4 Przesadne analizowanie

Wciąż wydaje Ci się, że mogłaś wypaść lepiej czy powiedzieć słowa, które wniosłyby więcej do dyskusji. Mówi się, że to choroba aktorów, którzy po zakończonej scenie wciąż w głowie nanoszą poprawki, bo woleliby zagrać swoją rolę inaczej, ale pomysły przyszły po fakcie, podobnie jak argumenty po kłótni. Pamiętaj, że zachowałaś się najlepiej jak potrafiłaś w danym momencie. 

#5 Zakładanie porażki

Nieważne jak dużo czasu spędzasz na nadmiernym analizowaniu, zawsze kończy się ono najbardziej fatalistyczną wizją wydarzenia, w którą zaczynasz wierzyć. Im więcej uwagi będziesz dawać swojej wizji porażki, tym bardziej stanie się ona prawdopodobna. Spróbuj nie iść tym utartym dotychczas schematem myślowym, a zobaczysz, że rzeczywistość wcale nie jest taka zła. Trening czyni mistrza!

#6 Powracanie do traumy

Ciężko jest Ci odpuścić dawne wydarzenia i wciąż od nowa powracasz do traum, odświeżając ranę. Każdego dnia masz nową szansę na stworzenie siebie i swojej historii, a rozdrapywanie przeszłych sytuacji sprawia, że nigdy się nie zagoją i nie dadzą Ci spokoju. Sama to sobie robisz.

#7 Bezsenność

Wszystkie powyższe elementy w efekcie prowadzą do przeciążenia systemu i bezsenności. Kiedy nareszcie odłączysz się od social mediów, nie zajmujesz się aktualnie pracą czy innymi zadaniami, głowa ma wreszcie czas, aby... analizować wszystkie sytuacje.

Często te myśli przenoszą się do naszych snów i w efekcie wcale nie odpoczywamy, co jest niezbędne dla zdrowia. Może wypróbuj techniki medytacji, które chociaż na chwilę odłączą Twoją głowę od zasilania?

Zdrowiej dla Ciebie będzie jednak działać, zamiast zostawać w sferze myśli i fantazji, które być może nigdy się nie wydarzą. Więcej wiary w siebie!

Zobacz również: 4 indyjskie prawa duchowe, które nauczą Cię akceptować rzeczywistość

Polecane wideo

„Nie tylko idealne ciała mogą tańczyć”. Poznajcie balerinę plus size
„Nie tylko idealne ciała mogą tańczyć”. Poznajcie balerinę plus size - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 26.03.2021 10:49
Czytałam kiedyś artykuł o tym, że posiadanie zbyt dużego wyboru może wpływać na to, że czujemy się przemęczeni (https://www.psychologgia-plus.pl/blog/paradoks-wyboru-czy-wolnosc-utrudnia-zycie/). Mój znajomy opowiadał mi kiedyś, że właśnie, żeby nie musieć się za dużo martwić i zastanawiać, je na śniadanie zawsze to samo i często powtarza te same dania na obiad. Aż do tego stopnia stara się ograniczyć konieczność podejmowania decyzji! Ja jestem przekonana, że wszystko zależy od naszej świadomości, poznania samego siebie i zdecydowania. Chodzę do trenerki rozwoju osobistego w Psychologgii. Nigdy nie miałam wrażenia, że jestem zmęczona koniecznością podejmowania wyborów.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie