Sapioseksualność to termin, który dla większości z nas jest zupełnie obcy. Nic w tym dziwnego, bo o sapioseksualności głośno zrobiło się zaledwie kilka dni temu, kiedy to Mark Ronson, znany producent muzyczny, wyznał prawdę o swojej seksualności. "Nie wiedziałem, że istnieje na to określenie. Dyskutowaliśmy na ten temat w garderobie w paroma producentami. Poczułem, że tak, identyfikuję się jako osoba sapioseksualna." - wyznał producent. Czym zatem jest sapioseksualność i czym się charakteryzuje?
Zobacz też: Ktoś z twoich znajomych zachowuje się w TAKI sposób? Uciekaj!
Sapioseksualność pochodzi od łacińskiego słowa sapio czy sapiens, co oznacza rozumieć, rozumny, mądry. Osoby, które deklarują się jako sapioseksualne odczuwają pociąg seksualny do inteligentnych i bystrych osób. Kolokwialnie mówiąc, kręci ich umysł, a nie wygląd fizyczny. Zatem dla kobiet sapioseksualnych randka z przystojniakiem nie jest niczym podniecającym, chyba, że dochodzi do tego intelekt.
Osoby sapioseksualne szukają u swojego partnera takich cech jak: ponadprzeciętna inteligencja, błyskotliwość, używanie wysublimowanych słów czy dowcipność na wysokim poziomie. To błyskotliwa riposta powoduje u nich szybsze bicie serca, a nie długie nogi czy duże piersi.
Warto podkreślić, że stos ukończonych dyplomów czy kursów nie jest tu wyznacznikiem. Liczy się przede wszystkim osobowość, radzenie sobie z trudnymi sytuacjami, rozwiązywanie problemów i po prostu błyskotliwa konwersacja.
To, że umysł jest na pierwszym miejscu, nie oznacza, że u osoby sapioseksualnej nie występuje pożądanie fizyczne. Pojawia się ono dopiero po nawiązaniu z partnerem intelektualnej więzi. Pary sapioseksualne opierają swój związek na wzajemnym zrozumieniu, dogłębnym poznaniu drugiej osoby oraz na przeświadczeniu, że to bliskość dusz jest kwestią najistotniejszą.
Brzmi idealnie, prawda?
Zobacz też: Wybierz faceta, który jest w Twoim typie i sprawdź, co to znaczy (PSYCHOZABAWA)