Jestem nastolatką uzależnioną od alkoholu

Zaczyna się od jednego piwa. Sytuacja szybko się jednak wymyka spod kontroli, a alkohol całkowicie przejmuje kontrolę nad życiem młodego człowieka.
Jestem nastolatką uzależnioną od alkoholu
Fot. pexels.com
29.04.2019

Raporty dotyczące picia nieletnich szokują. Według badaczy na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat – od 2004 roku – problemy z funkcjonowaniem wątroby spowodowane nadużywaniem alkoholu u kobiet mających mniej niż 30 lat wzrosły aż o 58 proc. Najmłodsza zdiagnozowana pacjentka, która trafiła do szpitala z niewydolnością wątroby, była 19-latką.

Zobacz także: Psychopatę można rozpoznać po tym, co je i pije. To ulubiony smak sadystów

Spożywanie alkoholu przez młodzież to – jak informuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – obecnie jeden z poważniejszych problemów, przed którymi stają rządy krajów europejskich, w tym również Polski. Eksperci podkreślają, że picie alkoholu jest główną przyczyną zgonów oraz inwalidztwa osób między 15. a 21. rokiem życia. Wzrost spożycia alkoholu przez nieletnich to przede wszystkim skutek łatwej dostępności napojów wyskokowych. Ale problem jest znacznie bardziej złożony i przyczyn nadużywania alkoholu przez nastolatków trzeba szukać również gdzie indziej.

Każdy, kto choć raz sięgnął po lampkę wina, kieliszek wódki czy puszkę piwa, nie może się nie zgodzić, że alkohol pomaga się odprężyć, (zazwyczaj) poprawia samopoczucie, koi nerwy, pozwala uciec od zmartwień i problemów. Pod wpływem alkoholu stajemy się swobodni, jest nam po prostu przyjemniej. Swoje zrobiła też zmiana obyczajowa – współczesnym nastolatkom „wolno” więcej niż wolno było rodzicom czy dziadkom w ich wieku. Młodzież sięga po napoje 18+ m.in. pod wpływem mody, wpływu otoczenia, ciekawości, chęci zaimponowania czy poczucia się dorosłym. Młodzi piją też z samotności, odrzucenia, problemów rodzinnych czy sercowych. Swoje robią czynniki genetyczne, które decydują o skłonności do uzależnień. Powodów do picia może być więc tysiąc.

Czy to już uzależnienie?

A zwykle zaczyna się niewinnie. Piotr pisze o sobie tak: „Mam 16 lat, codziennie piję 1–2 Żubry, bo lubię po prostu, dla smaku. Nie palę, nic nie ćpam. Czy jestem uzależniony? Jak mam wybrać, to zawsze biorę piwo. Jak to się odbije na moim zdrowiu?”.

W odpowiedzi internauci nie owijali w bawełnę. „Kiedy ja miałam 16–17 lat, też bardzo lubiłam piwko, też wypijałam go niewielkie ilości. Teraz mam 26 lat i jestem alkoholiczką” – wyznaje jedna z nich.

„U mojego męża też tak się zaczęło. Obecnie nie ma dnia, żeby nie wypił co najmniej 4–5 piw. Codziennie z nim rozmawiam i proszę, żeby z tym skończył, bo na tym cierpię ja i nasze małżeństwo, ale do niego nic już nie trafia. Dziś np. usłyszałam, żebym się – cytuję – odje***a, a jak mi się nie podoba, to mogę wypie***ć. Dobrze, że wkrótce się wyprowadzam. Dziwi mnie tylko to, że taki człowiek ma do mnie pretensje, że nie chcę mieć z nim dzieci… A jeżeli nie będziesz miał ochoty przestać pić, to nigdy nie wiąż się z nikim na stałe, bo zmarnujesz mu życie” – dodaje inna forumowiczka.

„Wydaje mi się, że powoli się uzależniasz. Jestem w twoim wieku i wiem, jak to jest, sama miałam taką sytuacje, ale z papierosami, strasznie mnie do nich ciągnęło, a wręcz bardzo je polubiłam. I tak się zaczęło, gdy nie miałam choć jednego papierosa w ustach, zaczęłam się cała telepać i byłam strasznie nerwowa. (…) Masz dopiero 16 lat. I postaraj się mniej pić, bo możesz w przyszłości stać się alkoholikiem”.

Zobacz także: 6 znaków, że jesteś ponadprzeciętnie inteligentna. Możesz sobie pogratulować!

Ekstremalne ryzyko

Alkohol może wydawać się łatwym i szybkim remedium na smutki, troski czy niepowodzenia. Ale w rzeczywistości to nie lekarstwo, tylko placebo, które w działaniu jest krótkotrwałe i nie rozwiązuje żadnych problemów, a wręcz je nasila. Nadużywanie alkoholu przede wszystkim niszczy zdrowie, zwłaszcza młodych ludzi. Sięgający po alkohol nieletni zaczynają mieć problemy z nauką i odpowiednim zachowaniem; stają się agresywni, spada ich poczucie wartości i samoocena. Rozwój emocjonalny zostaje zaburzony, dojrzewanie – opóźnione. Im więcej spożytego alkoholu, tym więcej nieodwracalnych i niszczących zdrowie zmian.

Są również inne aspekty alkoholizmu nieletnich, o których mówi się rzadziej. Badania wykazały na przykład, że odsetek wypadków drogowych związanych z alkoholem jest większy wśród kierowców w wieku 16–20 lat niż wśród kierowców, który ukończyli 21. rok życia. Młodzi pod wpływem alkoholu częściej wdają się w konflikt z prawem. W ich przypadku – co znamienne – rośnie prawdopodobieństwo stania się ofiarą przestępstwa. Nadużywający napojów wyskokowych nieletni częściej podejmują też zachowania związane z ryzykownym seksem, który może skutkować zbliżeniem z pogranicza gwałtu (lub samym gwałtem), niechcianą ciążą czy zarażeniem się chorobą przenoszoną drogą płciową.

Poznać i uzdrowić siebie

Co więc może zrobić nastolatek, który ma słabość do alkoholu? Pierwszym krokiem jest przyznanie się do problemu. W dyskusji, którą zapoczątkował Piotr, jedna z internautek stwierdziła: „Ty już jesteś uzależniony. Piwo to też alkohol. Jeżeli będziesz tak dalej pił, to odbije się to na twoim zdrowiu, ale i na rodzinie. Sama jestem alkoholiczką. Od 5 lat nie piję, a od 4 trzeźwieję. Pierwszy rok byłam sucha. Bez picia, ale myślenie i czyny pijackie. W końcu poszłam po pomoc na mityng, później na terapię. Na mityngi AA ma wstęp każdy, nawet nieletni. Posłuchać, co mówią inni, to poznać siebie. A jeśli poznasz siebie, to wielki sukces. Nie pić to nie wszystko, nauczyć się żyć po trzeźwemu – to jest sukces. Na mityngach nie wpisujesz się na listę, tam wystarczy być i posłuchać. Jestem dowodem na to. Na mityngach nie gryzą. A to, że ludzie gadają, że to sekta, to ci, co tak mówią, mają problem, a nie my, którzy tam chodzimy. My bierzemy wiele dobrego. Życzę ci powodzenia, bo choć to trudna droga, ale pełna satysfakcji, a dopiero po latach widać efekty”.

Nastolatek będący w szponach nałogu bardzo często (czy wręcz zazwyczaj) nie jest w stanie pomóc sobie sam. Problem pogłębia fakt, że zaczyna odstawać od grupy rówieśniczej, a wręcz może być odtrącony (np. z powodu wspomnianych zachowań agresywnych). Niebagatelną rolę pełnią więc dorośli w najbliższym otoczeniu uzależnionego nastolatka, którzy nie tylko powinni dawać nieletniej osobie dobry przykład, ale przede wszystkim, bez oceniania i piętnowania, wyciągnąć do niego rękę.

Zobacz także: Robert Lewandowski wspomina śmierć ojca. Poruszający wywiad „Ojciec lubił napić się alkoholu(…)”

Drastyczne metamorfozy zbuntowanych nastolatek. Już nie wyglądają jak chłopczyce
Drastyczne metamorfozy zbuntowanych nastolatek. Już nie wyglądają jak chłopczyce - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.05.2019 11:46
Mam uzależnionego syna, obecnie przebywa w ośrodku wiosenna pod Krakowem i leczy się z alkoholizmu.. Chcę powiedzieć, że syn ma 22 lata. Poszedł na studia, poczuł wolność i zaczęły się problemy. Trudno jest matce w takiej sytuacji, bo myślę gdzie błąd popełniłam i czemu stało się tak jak stało.. Cały czas się modlę, by było dobrze.. liczę na to, że jak wyjdzie z ośrodka to będzie wszystko jak być powinno..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.04.2019 23:45
Ja w gimnazjum wpadłam w złe towarzystwo i też chlałam na potęgę. Wcześniej byłam całkiem ułożona, a w kilka miesięcy zamieniłam się w jakąś patuske. Poznałam całkiem inny świat, bo wychowywałam się w domu, w którym nigdy nie było alkoholu, a tu nagle trafiałam do domów znajomych, w których piłam razem z ich rodzicami. Nagle siedzenie w książkach zamieniłam na różnego rodzaju używki, imprezki, łamanie prawa i ucieczki przed policją. I o dziwo w moim przypadku wyszło to na dobre, bo wyszalałam się przez ten czas na tyle, że rok później miałam już dosyć, wybawiłam się chyba za całe życie i w szkole średniej i na studiach wolałam już spędzać czas na nauce.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.04.2019 07:58
MITYNG... czy tylko ja nie cierpię takiego beznadziejnego spolszczania obcych wyrazów? Przecież to brzmi absurdalnie
zobacz odpowiedzi (1)
Bebe (Ocena: 5) 29.04.2019 06:51
Gdzie są rodzice tych nastolatek!?!! Za co one kupują alkohol!? Ech...coraz gorzej z tymi ludźmi...
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie