Dobrze wychowany człowiek nigdy nie zadaje tych 5 pytań. Lepiej ugryź się w język

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.
Dobrze wychowany człowiek nigdy nie zadaje tych 5 pytań. Lepiej ugryź się w język
Fot. Unsplash
24.04.2019

Inteligentny i dobrze wychowany człowiek powinien wiedzieć nie tylko, co powiedzieć, ale też kiedy warto ugryźć się w język. To tak zwane kompetencje społeczne, czyli umiejętność współżycia z innymi ludźmi bez sprawiania im przykrości. Dojrzałość rozpoznaje się po tym, czy potrafimy zachować się odpowiednio do sytuacji.

Zobacz również: Dwa słowa, których nie możesz więcej używać. Fatalnie o Tobie świadczą

Podobno kto pyta, nie błądzi, ale czasami warto powstrzymać własną ciekawość. Poruszanie niektórych tematów uchodzi za zwyczajnie niegrzeczne i może być bardzo źle odebrane - alarmuje fabiosa.com. Serwis przytacza 5 pytań, których nie powinniśmy zadawać. I to bez względu na to, jak bliskie stosunki łączą nas z rozmówcą.

Wszystkie dotyczą bardzo delikatnych kwestii.

#1 Ile zarabiasz?

Pieniądze to temat, który rozpala wyobraźnię, ale naprawdę lepiej się powstrzymać. Rozmówca na pewno poczuje się zakłopotany i nie będzie wiedział, jak odpowiedzieć. Przyznanie się do niskiej stawki może być dla niego upokarzające. A jeśli zarabia bardzo dobrze - będzie obawiał się, że zmienisz o nim zdanie.

#2 Kiedy ślub?

Z tego typu dociekliwością musimy mierzyć się bez względu na płeć i wiek. To nie jest niewinne pytanie, ale próba wywarcia presji. Najwyraźniej zadająca je osoba uważa, że czas najwyższy na założenie rodziny i ustatkowanie się. Niektórzy nie są w stanie pojąć, że nie każdy marzy o małżeństwie.

Zobacz również: Psychopatę można rozpoznać po tym, co je i pije. To ulubiony smak sadystów

#3 Dlaczego nie masz dzieci?

To musi się źle skończyć. Każdy z nas ma prawo do własnych poglądów na ten temat. Niektórzy nie widzą siebie w roli rodziców, inni usilnie starają się o powiększenie rodziny, ale na przeszkodzie stają problemy zdrowotne. I nikt nie musi się z tego tłumaczyć, jeśli tylko nie ma na to ochoty.

#4 Ile to kosztowało?

Czasami interesuje nas, ile kosztowała nowa sukienka przyjaciółki albo samochód znajomego. Wynika to z czystej ciekawości albo chcemy wiedzieć, czy stać nas na podobny zakup. Problem w tym, że ludzie z natury nie lubią mówić o swoich wydatkach. Nie chcemy wyjść na biednych albo wręcz przeciwnie - przesadnie rozrzutnych.

#5 Nie będziesz tego żałować?

To bardzo uniwersalne pytanie, które może dotyczyć wszystkiego. Nowego związku, tatuażu czy wyprowadzki na drugi koniec świata. Zawiera w sobie tezę, bo jego autor najwyraźniej dostrzega jakiś problem. Zazwyczaj nie chodzi o zaspokojenie ciekawości, ale danie rozmówcy do zrozumienia: zastanów się, bo popełniasz błąd.

Ciebie też oburzają tego typu pytania?

Zobacz również: 8 pytań Freuda. Błyskawiczny psychotest, który powie o Tobie wszystko

Znaki zodiaku, którym ciągle brakuje pieniędzy
Znaki zodiaku, którym ciągle brakuje pieniędzy - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 4.2 / 5
gość (Ocena: 5) 24.04.2019 10:33
Ooo tak, mnie też one denerwują. Ja nie wypytuję koleżanek Co i za ile kupiły, a jedna ostatnio mnie pytała ile kosztował mój kurs...serio ... Moja kasa i moje zmartwienie i nie lubię tego typu pytań. Tak samo jak omawianie wydatków z kimkolwiek. Szkoda ,że mój mąż nadal tego nie potrafi zrozumieć.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.04.2019 10:15
Nigdy nikogo nie pytalam o te rzdczy bo mnie nie interesuja, ale znam takie ktore mnie pytaja. Najchetnie strzelilabym im w pysk
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 24.04.2019 08:17
Chyba nie jestem dobrze wychowana, bo nie mam oporów przed zadaniem tych pytań, kiedy sytuacja tego wymaga. XD O zarobki pytałam, kiedy kolega chciał mi załatwić pracę na swoim stanowisku. O ślub znajomego, który tę uroczystość już planował. Pytanie o dzieci wyniknęło pewnie kiedyś z tematu rozmowy, gdy sama podkreślałam, że nigdy nie będę mieć swoich. O koszt danej rzeczy pytałam rozliczając się z kimś za nią, bo cena wyleciała mi z głowy. Ostatnie pytanie też już pewnie kiedyś zdałam, by wywołać dyskusję na temat jakiejś decyzji, więc bardziej przez troskę niż przez złośliwość. Jestem straszna. XD
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 24.04.2019 07:41
To o mojej teściowej. Wszystkim dookoła zadaje takie pytania. Wredny babsztyl.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie