Osoby, które tatuują ciało, mają ze sobą duży problem? „Po tym rozpoznasz patologię”

Naukowcy potwierdzili słuszność znanego stereotypu.
Osoby, które tatuują ciało, mają ze sobą duży problem? „Po tym rozpoznasz patologię”
Fot. iStock
04.02.2019

Ocenianie po wyglądzie nie jest najlepszym sposobem na poznanie drugiego człowieka. Pierwsze wrażenie może mylić, a uleganie stereotypom bywa bardzo niesprawiedliwe. Dobrze wiedzą o tym osoby nietuzinkowe, które stawiają na oryginalny wizerunek i często cierpi na tym ich życie towarzyskie. Niektórzy obawiają się kolorowego irokeza, czarnych glanów czy kolczyka w języku.

Zobacz również: Chciała pokazać miłość do męża, a tylko się oszpeciła. „Wyglądasz jak ciężko chora”

Podobnie jest z tatuażami, które jeszcze do niedawna były kojarzone z szemranym towarzystwem. Trwałe wzory na ciele wiązano z przestępczością, brakiem zasad i przemocą. Dopiero w ostatnich latach zrozumieliśmy, że „dziara” nie musi świadczyć o niczym złym. W ten sposób ozdabiają się także artyści, osoby wpływowe i wykształcone.

Ale nie tylko. Najnowsze badania wykazują, że dawne obawy miały jednak uzasadnienie.

W jednym z prestiżowych magazynów naukowych, „International Journal of Dermatology”, opublikowano wyniki sondażu przeprowadzonego na grupie ponad 2 tysięcy dorosłych osób - wytatuowanych i tych, którzy nigdy nie zdecydowaliby się na taką ozdobę. Badanych zapytano o wiele bardzo intymnych kwestii.

Pytania dotyczyły m.in. zaburzeń psychicznych, problemów z zasypianiem, ilości partnerów, kłopotów z prawem, skłonności do ryzyka czy uzależnień. Wyniki są alarmujące i jednoznaczne. Okazało się, że „wydziarane” osoby miewają poważne kłopoty ze zdrowiem, relacjami i psychiką. Mają w sobie skłonność do autodestrukcji.

Niektórzy idą o krok dalej i twierdzą, że tatuaż to widoczny symbol patologii.

Zobacz również: Oto najładniejszy TATUAŻ na świecie. Też będziesz chciała go mieć

Wytatuowane osoby zdecydowanie częściej miewają problemy z zasypianiem i własnymi emocjami. Są bardziej narażone na choroby i poważne zaburzenia psychiczne. Częściej wchodzą w konflikty z prawem. Bywają niestabilni uczuciowo - ciągle zmieniając partnerów. Nie stronią od alkoholu i narkotyków. Charakteryzują ich zachowania patologiczne i autodestrukcyjne.

W erze rosnącej popularności tatuaży, nawet wśród kobiet i osób wykształconych, stwierdzamy, że relacje między posiadaniem tatuaży a zachowaniami patologicznymi są zauważalne i utrzymują się, ale niekoniecznie ma to związek z gorszym stanem zdrowia

- tłumaczy dr Karoline Mortensen, którą cytuje fakt.pl.

Zobacz również: Wyznanie Janka: „Kobiety, które mają tatuaże, są skreślone u porządnych facetów”

Chciały pochwalić się tatuażami. Teraz z tych dziewczyn śmieje się cały Internet
Chciały pochwalić się tatuażami. Teraz z tych dziewczyn śmieje się cały Internet - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (42)

Ocena: 3.76 / 5
gość (Ocena: 5) 22.02.2019 09:01
moja koleżanka z pracy korzysta z usług Pani Alicji na stronie wrozkaalicja.pl i bardzo sobie ją chwali, wszystko jej się sprawdza i jest pod wielkim wrażeniem, do tego bardzo miła pani, która służy rozmową i pomocą. Wróżbę można zamówić prze internet online w łatwy sposób, cena za 3 pytania około 100zł czyli w miarę ok ale można zamówić 1 pytanie taniej jakie są wasze zdania warto? jak szybko wykonuje wróżbę? korzystał ktoś?
odpowiedz
kiki (Ocena: 5) 12.02.2019 13:26
autodestrukcja - zgadzam się. po co te wszystkie ideologie ? dla mnie te osoby mają nadszarpniętą psychikę
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 06.02.2019 14:09
Każde badania da się dostosować do swojej opinii. Jeżeli np. Zbadać grupę wytatuowanych więźniów w ciężkich zakładach karnych, oraz tak zwaną elitę ludzi wyedukowanych na wyższych stanowiskach którzy prowadzą sukcesywnie życie rodzinne i nie posiadają tatuaży wyniki są proste. Oczywiście że wyjdzie na to że ludzie wytatuowani to patologia i nie będzie to zaskoczeniem. Równie dobrze można przeprowadzić takie badania na odwrotnej grupie wydziaranych ludzi po wyższych uczelniach na kierunkach np. Artystycznych którzy pozostają w szczęśliwych związkach i mają udane życie rodzinne i na marginesie społecznym który uważa że tatuaże to dno. Po przeprowadzeniu takich badań wynik oznaczał by że ludzie bez tatuaży maja problemy a ludzie je posiadający są super opiekuńczy i kreatywni. Moim zdaniem badania opierające się na statystyce i badaniach społecznych nigdy nie będą w pełni miarodajne. Wszystko zależy od jednostki i nie da się ustalić jasno że ludzie którzy posiadają tatuaże są tacy a nie inni. Osobiście znam ludzi wytatuowanych zaliczajacych się do obu grup. Tak samo zresztą jak tych bez tatuaży. Uważam że większym problemem jest ocenianie ludzi pod pryzmatem wyglądu niż rysunek na ciele.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.02.2019 23:40
Kiedyś tatuaże coś znaczyły. Dziś każdy lamus może sobie zrobić dziarę, więc nie znaczy to zupełnie nic. Tym bardziej że większość tatuaży jest tak oryginalna i niepowtarzalna jak Skoda Octavia.
odpowiedz
marny (Ocena: 1) 05.02.2019 21:45
marny ten artykul
odpowiedz

Polecane dla Ciebie