Niebieskie oblubienice: Kim są dziewice konsekrowane?

W Polsce żyje blisko 200 kobiet, które przed ołtarzem zobowiązały się do życia w czystości, aby bardziej kochać Chrystusa i lepiej służyć bliźnim.
Niebieskie oblubienice: Kim są dziewice konsekrowane?
Fot. Thinkstock
18.07.2016

Śluby czystości mają bardzo długą tradycję. Jak wyjaśnia „Katechizm Kościoła Katolickiego”: „Począwszy od czasów apostolskich dziewice chrześcijańskie, powołane przez Pana, by poświęcić się Mu w sposób niepodzielny w większej wolności serca, ciała i ducha, podejmowały za aprobatą Kościoła decyzję życia w stanie dziewictwa dla Królestwa niebieskiego”.

Dziewice odegrały ważną rolę w historii Kościoła. Jedną z nich była Marcelina, siostra świętego Ambrożego, konsekrowana w 353 roku przez papieża Liberiusza, który nałożył welon na jej głowę. Do zachowania czystości zobowiązała się również święta Genowefa, nigdy nie rozstająca się z krzyżem ofiarowanym jej przez św. Germana i gromadząca wokół siebie mnóstwo młodych mieszkanek Paryża.

Za najsłynniejszą dziewicę uchodzi patronka naszego kontynentu, czyli żyjąca w XIV wieku Katarzyna ze Sieny. Miała siedem lat, gdy ślubowała Bogu czystość. Mimo, że była analfabetką, charyzmatyczna kobieta wpływała na działalność papieża i życie polityczne ówczesnej Europy, a dyktowane przez nią listy z uwagą czytali monarchowie i najwyżsi dostojnicy kościelni. Przypisuje się jej liczne nawrócenia osób pochodzących z różnych warstw społecznych.

Katarzyna potrafiła ponoć wypędzać demony z osób opętanych. Otrzymała także stygmaty pod postacią krwawych promieni. Zmarła w Rzymie w wieku 33 lat, prawdopodobnie w wyniku zagłodzenia, ponieważ bez przerwy stosowała ścisły post i inne formy umartwienia.

Obrazkowy PSYCHOTEST: Czy jesteś introwertykiem?

Oficjalnej konsekracji dziewic zaniechano po Soborze Laterańskim II w1139 r. Kościół uznał wówczas, że kobiety czujące powołanie do służenia Bogu mogą po prostu wstąpić do zakonu. Obrzęd odnowiono dopiero 800 lat później, podczas Soboru Watykańskiego II w 1971 r. Zaangażował się w to przede wszystkim papież Paweł VI, który dostrzegł w idei dziewictwa konsekrowanego szansę dla Kościoła –  według niego kobiety funkcjonujące wśród ludzi mogą zrobić więcej dobrego niż zakonnice skrywające się za klasztornym murem.

W Polsce takie powołanie cieszy się coraz większym zainteresowaniem. W 2015 r. w naszym kraju mieszkało 198 dziewic konsekrowanych, najwięcej w Krakowie (26) oraz w Warszawie i Gdańsku (po 14).

dziewica konsekrowana

Fot. Thinkstock

Jak zostać dziewicą konsekrowaną

Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Przygotowania do oficjalnej ceremonii kościelnej, podczas której biskup nakłada kobiecie obrączkę i wygłasza słowa: „Przyjmij ten znak zaślubin z Chrystusem i dochowaj nienaruszonej wierności Twojemu Oblubieńcowi, abyś mogła wejść na wieczne gody”,  trwają zazwyczaj kilka lat.

Kobieta, która czuje powołanie do czystości, zwraca się z prośbą do biskupa zarządzającego jej diecezją. Musi przedstawić opinię proboszcza, życiorys i świadectwo chrztu. Kandydatka otrzymuje opiekę w postaci kierownika duchowego wyznaczonego przez ordynariusza.

Co muzułmanie tak naprawdę myślą o chrześcijanach? (SZOKUJĄCE wypowiedzi)

dziewica konsekrowana

Fot. Thinkstock

Co ciekawe, w momencie konsekracji kobieta nie musi być fizycznie dziewicą. Powinna jednak spełniać sporo innych warunków – zalecenie brzmi: „nigdy nie zawierała małżeństwa ani nie żyła publicznie, czyli jawnie, w stanie przeciwnym czystości, według ogólnej opinii przez swój wiek, roztropność i obyczaje daje rękojmię, że wytrwa w życiu czystym oraz poświęconym służbie Kościołowi i bliźnim”.

Gdy przychodzi powołanie

„Jako mała dziewczynka marzyłam, żeby zostać siostrą zakonną. Robiłam wszystko, żeby tak się stało. Wybierałam szkołę, z myślą, żeby ją jak najszybciej skończyć i wstąpić do klasztoru. Tak też się stało. Dwa lata byłam w zakonie. Tam jednak zachorowałam i decyzją przełożonych musiałam odejść” – opowiada w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną 34-letnia Justyna Kornek, jedna z polskich dziewic konsekrowanych, która na co dzień pracuje jako katechetka w szkole podstawowej i przedszkolu oraz jako zakrystianka.

Po opuszczeniu zakonu czuła smutek i żal, ale pragnienie oddania życia Bogu pozostało, choć jednocześnie przeplatało się z marzeniami o założeniu rodziny. „Kiedy myślałam o małżeństwie, był obok książę z bajki, ale gdzieś tam w środku czułam, że to nie jest to. Tak się złożyło, myślę, że nie przypadkiem, że się rozstaliśmy i dziś za to Bogu dziękuję” – mówi Justyna Kornek.

dziewica konsekrowana

Fot. Thinkstock

Konsekrację przyjęła w 2014 roku w kościele św. Bartłomieja w Jełowej. „Moja siostrzenica bardzo pięknie powiedziała do swojej mamy, kiedy dowiedziała się, że będę miała ślub z panem Jezusem: mamo, ale koło cioci Justyny, będzie musiało stać jeszcze drugie krzesło. Tam nie będzie widać pana Jezusa, ale on tam będzie siedział. No właśnie, nie widzieliśmy go, ale na pewno tam był” – wspomina.

Jak się żyje po konsekracji? „W zasadzie moje życie po konsekracji wiele się nie zmieniło. Jestem od ponad 20 lat we wspólnocie neokatechumenalnej i nadal się tam udzielam. Wstaję o wpół do piątej. Modlę się godzinę (to jutrznia – obowiązek). Potem jadę godzinę do pracy. Pracuję na etacie, jestem matematykiem. Wieczorem znów się modlę (nieszpory)” – opisuje w „Gazecie Krakowskiej” Antonina Filek, która czystość ślubowała w 2005 r.

dziewica konsekrowana

Fot. Thinkstock

Wybrała drogę dziewicy konsekrowanej, a nie życia zakonnego, ponieważ – jak twierdzi ceni sobie niezależność. „W domu byłam chowana surowo, po wojskowemu. Teraz pilnuję się sama. Oprócz tego, że modlę się w domu, chodzę też codzienne na mszę” – dodaje kobieta.

Dziewice konsekrowane mogą liczyć na duchowe wsparcie kolejnych papieży. Ich wielkim orędownikiem był Jan Paweł II, ceni je również Franciszek, który podczas jednego ze spotkań tłumaczył: „Miłość kobiety konsekrowanej ze swej natury musi odzwierciedlać wierność, miłość, czułość Matki Kościoła i Matki Maryi. Kobieta, która w swej konsekracji nie wchodzi na tę drogę, popełnia błąd”.

RAF

Najczęstsze błędy, które popełniają panny młode! I jak ich uniknąć?

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 18.07.2016 22:53
Debilki!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 18.07.2016 15:52
Współczuje im.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo