Czego nauczy Cię bycie singielką? 6 cennych lekcji, które daje WOLNOŚĆ

Bycie w związku nie zawsze służy kobiecie...
Czego nauczy Cię bycie singielką? 6 cennych lekcji, które daje WOLNOŚĆ
Fot. Thinkstock
04.07.2016

Chociaż bycie singielką jest teraz na czasie, nie dla wszystkich kobiet to powód do zadowolenia. Co prawda nie muszą się one obawiać o nazywanie przez innych starymi pannami, gdyby ten stan mocno się przedłużał, ale jest wiele minusów wolności. Wieczorem nie ma się do kogo przytulić i prawdziwego mężczyznę często zastępuje jakiś Mruczek. Okres letni to prawdziwy horror, bo krewni i znajomi żenią się. Skąd tu wziąć osobę towarzyszącą? Na ulicy na każdym kroku pojawiają się zakochani, a każdy telefon matki kończy się pytaniem: A jak tam Twoje życie uczuciowe? Poznałaś kogoś? Pamiętaj, że nie stajesz się młodsza… To wszystko sprawia, że stan wolności często przemienia się w więzienie, w którym strażnikami są krewni i znajomi wiedzący lepiej, co jest dla Ciebie najlepsze.

Wbrew pozorom bycie singielką to stan, podczas którego można nauczyć się najważniejszych zasad życia. Które z nich są niezbędne dla prawdziwej kobiety? Po pierwsze…

Zobacz także: Dlaczego kobiety zdradzają?

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Sztuka chodzenia na przyjęcia w towarzystwie siebie samej

W niektórych przypadkach to może być frustrujące doświadczenie, ale po kilku imprezach zobaczysz, że potrafisz brylować w towarzystwie samotnie. Dzięki temu poznasz też nowych ludzi. Nie wmawiaj sobie, że to nienormalne i pokaż wszystkim, że są w błędzie. Kluczem w takiej sytuacji nie jest robienie z siebie wielkiej ofiary, ale wielkiej zwyciężczyni.

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Doświadczenie tego, kim naprawdę jesteś

Wiele kobiet za najgorsze doświadczenie samotności uważa bycie samą ze swoimi myślami. W związku raczej nie ma szans na to, aby dłużej im potowarzyszyć. Są jednak plusy tego stanu. Staniesz się bardziej świadoma tego, kim jesteś i czego tak naprawdę chcesz w życiu. Będziesz mogła przeanalizować związki, w których byłaś i popełnione błędy. Wyciągniesz z tego piękną naukę na temat samej siebie. Dlatego najpierw odkryj, co za istota drzemie w Tobie i nie spiesz się z wchodzeniem w kolejną relację.

Zobacz także: Pary z dużą różnicą wieku

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Docenienie prawdziwej wartości przyjaźni

Związki sprawiają, że przyjaciele często są spychani na bok. Brakuje dla nich czasu i w rezultacie znajomości rozluźniają się. Wykorzystaj samotność i spędzaj z przyjaciółmi jak najwięcej czasu. W przeciwieństwie do facetów nie zawodzą tak często. Więcej chwil z przyjaciółmi oznacza także więcej okazji do wchodzenia w nowe środowiska i otwierania się na nowe znajomości.

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Nauka samodzielnego rozwiązywania problemów

Być może do tej pory mgliście wyobrażałaś sobie syfon albo kolanko w łazience, a do tego nie wiedziałaś, którym przyciskiem wyłącza się korki, bo zawsze zajmował się tym jakiś facet. Czasami warto wejść do męskiego świata składającego się z gwoździ, kabli i uszczelek. Bycie singielką ułatwi pierwszy krok. Bezradność nie jest zaletą. Lepiej liczyć na siebie, a nie na innych ludzi.

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Okazjonalne randkowanie

Samotność nie wyklucza niezobowiązującego flirtu i randkowania. Korzystaj z tego czasu do woli i poznawaj męskie charaktery, a staniesz się bardziej świadoma, jakiego faceta pragniesz. Okazjonalne spotkania z mężczyznami to mnóstwo frajdy, poza tym to wreszcie Ty będziesz wszystko kontrolować. W związku pod tym względem zawsze są przeszkodą uczucia oraz emocje. Fajnie będzie ponownie doświadczyć dreszczyku emocji, jakim jest pierwsze spotkanie. Nauczysz się traktować facetów z dystansem i stawiać warunki. W końcu zasługujesz na to, co najlepsze.

Zalety bycia singielką

Fot. Thinkstock

Skupienie się na sobie i własnych potrzebach

Okres samotności warto wykorzystać na wprowadzenie zmian w życiu, zarówno tych dotyczących wyglądu fizycznego, jak i funkcjonowania. W związku często nie ma na to czasu, bo na pierwszym miejscu stawiamy faceta. Potraktuj bycie singielką jak urlop, podczas którego będziesz się rozpieszczać i robić to, czego nie mogłaś jako osoba w związku.
 

Zobacz także: Jak zrobić z niego... mężczyznę idealnego?

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 04.07.2016 23:46
Wszystko ładnie i pięknie wygląda gdy się to czyta, ale co mi z tego wszystkiego, jeśli nie moge się odkochać w moim eksie, myślę o nim w dzień i śnię w nocy, a inni faceci są dla mnie nudni i obleśni? Nic i nikt mi nie pomaga...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 04.07.2016 14:42
smieje sie jak slysze to ze jeszcze ktos nas znajdzie, przyjdzie czas na nas. mam kilku kolegow, inni faceci proponuja mi randki i wszystkim odmawiam. tak po prostu. bo nie mam na to ochoty
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.07.2016 09:02
Gorzej gdy jest się wieczną singielką, 26 letnią.... I nikt nigdy w życiu się Tobą nie zainteresował. To już chyba nie wybór, takie smutne życie
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo