Dlaczego nie potrafisz być SZCZĘŚLIWA? (Analiza przyczyn PLUS rady, jak to zmienić)

Choć to zaskakujące, współczesne kobiety często nie potrafią być szczęśliwe. Dlaczego tak jest i jak to zmienić?
Dlaczego nie potrafisz być SZCZĘŚLIWA? (Analiza przyczyn PLUS rady, jak to zmienić)
13.07.2013

Każdego dnia, z gazet, książek czy filmów, dowiadujesz się, jaki jest przepis na szczęście. Czasem wystarczy dostatnie życie materialne, kiedy indziej udany związek, niekiedy oddanie się pasjom, a czasami życie na luzie, bez ograniczeń i kalkulowania. Jednak żaden przepis na szczęście nie jest uniwersalny, bo zdaniem uczonych każdego uszczęśliwia co innego. Ty też czasem odnosisz wrażenie, że osiągnięcie szczęścia powinno być pestką? Mogą cię do tego przekonywać specjaliści, prawda jest jednak taka, że wiele z nas, kobiet, nie potrafi być szczęśliwymi.

Mam wszystko, ale…

Magda, lat 25, przyznaje, że teoretycznie w życiu jej się poszczęściło. `W domu nigdy nie brakowało pieniędzy, a nawet było ich bardzo dużo. Zawsze miałam, co chciałam, rodzice mnie rozpieszczali. Do tego nie mogłam też narzekać na brak powodzenia u płci przeciwnej. Od liceum zawsze miałam chłopaka. Dostałam się na dobre studia, które skończyłam bez problemu, potem z pomocą rodziców znalazłam fajną pracę. Mam narzeczonego, jest nam razem dobrze. Naprawdę nie mogę powiedzieć złego słowa o swoim życiu, ominęły mnie choroby, problemy itp. Ale mimo to nie potrafię być szczęśliwa. Ciągle mi czegoś brakuje, nie umiem cieszyć się drobiazgami. Zaczyna mnie to już męczyć`– wyznaje Magda.

 

- Pokonaj granice – to rada Johna Daviesa. Jego zdaniem warto wykreślić ze swojego życia słowa `nie mogę`, `nie zrobię`, `nie potrafię`. Davies zauważa, że wiele granic jest jedynie iluzorycznych, co oznacza, że problem z ich pokonaniem leży wyłącznie w naszym umyśle. Dlatego zamiast wmawiać sobie, że czegoś nie możesz zrobić, najpierw po prostu spróbuj.

- Szczęście to nie nagroda. To sposób życia. `Zasłona iluzji, nastawienie umysłu stworzone przez twoje ego, nie pozwala ci zobaczyć prawdziwej rzeczywistości. Jeśli ego każe ci w to wątpić, to dlaczego wydaje ci się, że nie możesz doświadczać szczęścia przez cały czas, a tylko chwilami i przelotnie?` – zastanawia się Davies. To od ciebie zależy, czy będziesz czuła się szczęśliwa.

Ewa Podsiadły-Natorska

 

- Poznaj siebie. `Czy chcesz żyć samotnie, w strachu, spętana żądaniami ego, czy wolałabyś poszerzyć swój umysł i poszybować w bezkresną przestrzeń wszechświata, którym jest twoja jaźń? Wybór, jak zwykle, należy do ciebie` – pisze John Davies. Daj sobie szansę, aby lepiej poznać samą siebie. Może się okazać, że tak naprawdę masz wszystko, aby być szczęśliwą.

- Sprawiaj sobie przyjemności. Tak, sama sobie, to nic złego. Możesz kupić sobie np. płytę czy książkę, wybrać się na spacer, sprawić sobie zwierzaka do kochania, zdrzemnąć się wieczorem, jeśli masz na to ochotę, zadzwonić do przyjaciółki na plotki… Nie czekaj, aż inni sprawią ci radość, tylko sama sięgnij po swoje szczęście.

 

Co to jest szczęście?

O tym, czym jest szczęście, pisze John Davies. Jego zdaniem to `stan umysłu wywołany wyższym stanem świadomości, mający swoje źródło w zrozumieniu i akceptacji życia, dokładnie takim, jakie ono jest. Jedynym powodem, dla którego nie jest to naturalny sposób życia dla 99 proc. populacji świata, jest to, że pozwoliliśmy, aby ego kontrolowało i zdominowało naszą świadomość poprzez przekonanie, że świat powinien robić dokładnie to, co chcemy i dawać nam dokładnie to, czego chcemy. Nasze ego nieustannie nas rozprasza, żądając, byśmy spełniali żądania i potrzeby jego zewnętrznej rzeczywistości, zamiast cieszyć się bogactwem, które można odnaleźć w rzeczywistości wewnętrznej` – tłumaczy Davies.

Dlaczego nie potrafisz być szczęśliwa? Oto możliwe przyczyny:

- Za dużo myślisz. To przewrotne stwierdzenie, w którym chodzi jedynie o to, że nie należy zbyt intensywnie i często zastanawiać się nad tym, co cię gryzie, trapi, smuci. W ten sposób wynajdujesz sobie irracjonalne problemy, które ograniczają twoje poczucie szczęścia. Taka postawa jest naprawdę bardzo męcząca.

- Masz problemy natury emocjonalnej. Osoby, które nie radzą sobie ze swoimi uczuciami, często mają problem z osiągnięciem szczęścia. Dobrze byłoby porozmawiać o tym np. z psychologiem albo zaufaną osobą.

- Za dużo wymagasz od siebie i od innych. Stawianie poprzeczki wysoko jest słuszne, ale nie w każdej dziedzinie życia. Jeżeli ciągle jesteś z siebie niezadowolona i wmawiasz sobie, że stać cię na więcej, trudno się dziwić, że nie czujesz się szczęśliwa. Uważaj – również wysokie wymagania stawiane innym ludziom nie są dobre, bo sprawiają, że jesteś z nich ciągle niezadowolona.

- Dokonujesz niewłaściwych wyborów. Nieodpowiedni mężczyzna, z którym tworzysz związek bez przyszłości. Toksyczna praca, która cię wykańcza. Odseparowanie się od rodziców i przyjaciół… Zastanów się, czy wybory, których dokonałaś, dały ci szczęście. Jeśli nie, może najwyższa pora znowu zrobić selekcję we własnym życiu?

- Jesteś dorosłym dzieckiem alkoholików (DDA). Z badań wynika, że takie osoby w dorosłym życiu często mają problem z poczuciem szczęścia. W takiej sytuacji warto skorzystać np. z terapii indywidualnej lub grupowej. Pomocna może okazać się także psychoterapia.

Jak to zmienić? Twoja droga do szczęścia:

- Ciesz się drobiazgami. Szczęście składa się właśnie z nich. Radość może ci sprawić rozmowa z przyjaciółką, pomoc bliskiej osobie, podarowanie sobie upominku czy spokojny wieczór z książką. Szczęście to suma wielu drobnych przyjemności, które warto dostrzegać w każdej sytuacji.

- Zmień to, co możesz zmienić. Nie powinnaś oczekiwać, że świat dostosuje się do ciebie, bo tak się nie stanie. Ale jeśli jest coś, co ci przeszkadza i ogranicza twoje poczucie szczęścia, spróbuj to zmienić. Tkwisz w toksycznym związku? Męczy cię twoja nadwaga? Zaniedbałaś kontakty z rodzicami? Każdą z tych sytuacji można rozwiązać – a leży to wyłącznie w twoich rękach.

- Czego nie możesz zmienić, zaakceptuj. To zasada stara jak świat. Jeżeli są rzeczy, które ci przeszkadzają, ale których zmienić nie możesz, najwyższy czas się z nimi pogodzić. Akceptując je, poczujesz się wolna i znacznie szczęśliwa. Klucz do sukcesu tkwi w twoim nastawieniu.

Komentarze (14)

Ocena: 4.93 / 5
aniajania (Ocena: 5) 07.02.2018 09:32
Wiecie czemu nie jesteśmy szczęśliwi? bo ciągle nam mało... Za mało pieniędzy, więc pracujemy więcej przez co nie mamy czasu dla siebie a tych pieniędzy i tak nie mamy kiedy wydać, a i tak nam będzie za mało. Mam 3 pary spodni, to za mało, kupię kolejne. Zauważcie, że im ktoś jest biedniejszy tym szczęśliwszy - nie mówię o tym, że nie ma na leki czy jedzenie, ale na PODSTAWOWE rzeczy potrzebne do życia. Dzieci są szczęśliwe a wiecie czemu? bo nie znają pieniądza. Żyją z dnia na dzień, bawią się, cieszą się, że mają kolegów. Potem z dorosłym dzieję się coś dziwnego - musi iść do pracy, co go stresuje i wyniszcza od środka jak pleśń. Oczywiście mówię o badziewnej pracy, a nie takiej z powołania.
odpowiedz
kuzynkab (Ocena: 4) 20.08.2015 08:55
Tak naprawdę nie znasz życia. Ja miałam w życiu różnie i umiem się właśnie cieszyć grobiazgami-zapachem chleba jabłka czy kochanej mojej wiosny.Myślę, że nie do końca jest u Ciebie tak jak napisałaś. Wokół nas jest róznie, ludzie nie zawsze przyjaźni, nie zawsze układa się coś po naszej myśli, natrafiamy na problemy, niepowodzenia oraz jak w Twoim przypadku na powodzenie.Dla jednego szczęściem jest mieć pieniądze, wykształcenie, dobry samochód itp. ale dla drugiego może to być drobnostka np. wypicie kawy z przyjemnością lub pójście na spacer, przytulenie, przyjazne spojrzenie lub sprawienie innym drobnej przyjemności.Ja jestem szczęśliwa jak mogę komuś pomóc, jak odwiedzę kogoś kto na mnie czeka, znalezienie czasu aby się zatrzymać na momencik. Dobra majątkowe nie stanowią dla mnie piorytetu nie sztuką jest żyć jak ma się pieniądze lecz żyć skromnie a potrafić znaleźć szczęście właśnie w drobiazgach, które nasze życie wypełniają.Myślę, że życie jest piękne, a niektórzy nie potrafią zobaczyć jego barw, a przede wszystkim nic nie zastapi obecności drugiego człowieka.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.09.2013 16:59
Mnie przygnębia jesień. Najlepiej uciec wtedy z Polski do jakiegoś ciepłego kraju, ale nie zawsze jest taka możliwość. Na szczeście można korzystać ze światłoterapii, sama używam słuchawek Valkee i to przygnębienie szybko mija. No i oczywiście trzeba znaleźć sobie jakąś pasję, żyć aktywnie. Wtedy świat nabiera barw.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.08.2013 17:14
Bardzo dobry artykuł
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.07.2013 19:17
Proponuję wyjechać na jakiś czas...często to rutyna zabiera nam szczęście
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo