Postaw na światło, uniknij depresji!

Od lat ten sam schemat: jesień, krótkie dni, depresja lub co najwyżej spadek nastroju. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego co druga z nas czuje, że jej dusza woła o pomoc?
Postaw na światło, uniknij depresji!
21.11.2008

Brak światła prowadzi do licznych zaburzeń psychicznych. A kiedy, jak nie na przełomie jesieni i zimy, dociera do nas najmniej światła słonecznego? Krótsze dni i wydłużone noce powodują, że czas, który powinnyśmy poświęcić przeróżnym formom aktywności, spędzamy w totalnych ciemnościach, połączonych z zimnem, co wzmaga nic nierobienie. Przez brak światła obniża się w mózgu poziom neuroprzekaźników warunkujących dobre samopoczucie, a zwiększa się poziom melatoniny i rozregulowują się rytmy biologiczne.

Nic dziwnego, że to właśnie w tym (a nie innym) okresie jesteśmy wiecznie niewyspane, rozdrażnione i apatyczne. Brakuje nam energii i wigoru, ochoty na seks, kreatywności. Dochodzi do tego przybranie na wadze, bo szczególnie potrzeba nam w tym okresie słodyczy i węglowodanów. A wiadomo, one tuczą najbardziej.

Według badań, od 10 do 20 procent ludzkości odczuwa skutki jesiennego przesilenia w wersji minimalnej. A około 7 procent populacji cierpi na pełno objawową jesienną depresję. Niestety, jeśli nas złapie ten niezbyt przyjemny „okres”, to ustąpi dopiero wiosną lub nawet latem. Osoby, które w okresie jesienno-zimowym „cierpią”, wiosną obserwują u siebie wzrost energii.

Ale kto powiedział, że tak musi być co rok? Czemu mamy bezbronnie poddawać się naturze, która, jak się okazuje, nie jest dla nas łaskawa? Najlepszym sposobem na pokonanie jesienno-zimowych depresji jest kontakt ze słońcem i ruch. Więc najlepiej połączyć aktywność fizyczną i świeże powietrze. Regularna gimnastyka nie tylko modeluje sylwetkę, nie pozwalając na przybranie dodatkowych, zbędnych kilogramów, ale zwiększa w mózgu poziom endorfin, opowiadających za dobre samopoczucie.

Poleca się także fototerapię, czyli naświetlanie twarzy specjalistycznymi lampami. Jest to jedna z najlepszych metod w zwalczaniu jesiennego przesilenia.

Niektórzy uważają, że z depresją nie ma żartów, bez względu na to, czy jest sezonowa, czy też nie. W takiej sytuacji warto odwiedzić psychologa lub psychiatrę. Bo zarówno farmakologia, stosowana przez psychiatrów, jak i psychoterapia - metoda leczenia wybierana przez psychologów, są bardzo skuteczne. Oczyszczają duszę ze złej energii, która niekoniecznie musi mieć związek z porą roku.

Otoczenie to grupa wsparcia. Jeśli nie chcesz z różnych względów korzystać z usług wyżej wymienionych specjalistów, wyjdź do ludzi. Jeśli do tej pory byłaś samotnikiem, zmień to! Zapraszaj znajomych na kolacje, gotujcie razem, pijcie wino, śmiejcie sie. To świetny sposób na zabicie czasu i niemyślenie o „najgorszym”.

Powyżej zaprezentowaliśmy wersję dla samotnych kobiet. Jeśli jesteś w związku, pomyślcie o zimowym wypadzie na wakacje. Teraz to już norma, że wyjeżdża się na nie dwa razy w roku.

Polecane wideo

Komentarze (45)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.11.2015 18:13
Kiedy byłam w stresie wszystko mi się sypało. Nie miałam apetytu, nie potrafiłam się wyspać. Koleżanka poleciła mi oczyszczanie energetyczne na stronie moc-energii.pl . I rzeczywiście po odprawieniu rytuału problemy ze stresem ustały. Jestem pogodna i bardziej optymistyczna i co najważniejsze nabrałam więcej dystansu do wielu spraw, przez co już się nie denerwuje.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.04.2015 20:18
Przechodziłam lekką depresję. Pomogło mi oczyszczenie aury ze strony rzeka-energii.pl , po kilku sesjach stanęłam na nogi i zaczęłam żyć tak jak zawsze marzyłam.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.12.2011 11:11
G9yPNu eiqiaqphllft
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.12.2011 12:48
mlgqoq cxlxouqsketj
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.12.2011 08:12
Knowledge wants to be free, just like these atrilces!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie