Small talk: Zostań duszą towarzystwa!

Nawiązywanie kontaktów i prowadzenie ciekawej rozmowy nie jest takie proste. Podpowiadamy, jak powinna wyglądać niezobowiązująca pogawędka.
Small talk: Zostań duszą towarzystwa!
27.10.2012

Bardzo często znajdujemy się w sytuacjach, w których musimy rozpocząć i podtrzymać dyskusję, mimo że nie znamy swojego rozmówcy albo nie mamy pomysłu, jakie tematy z nim poruszać. Może nas to spotkać np. w sytuacji biznesowej czy towarzyskiej. Z pomocą przychodzą wtedy zasady small talku – nazywa się tak umiejętność prowadzenia niezobowiązującej rozmowy. Wbrew pozorom small talk to nie tylko krótka, przelotna pogawędka – to również sposób, aby przełamać lody, zdobyć sympatię rozmówcy, zainteresować go sobą, poprawić swoje relacje z szefem czy ważnym dla nas mężczyzną. Small talk sprawi, że nie będzie ci straszna żadna impreza.

Zasada pierwsza: zrób dobre wrażenie

Badacze dowiedli, że pierwsze wrażenie trwa od czterech do sześciu sekund – w tym czasie oceniamy nową osobę, możemy się do niej zniechęcić albo od razu poczuć sympatię. Aby dobrze wypaść na spotkaniu z obcymi osobami, zadbaj o to, co rzuca się w oczy najbardziej – swój wygląd. Ubierz się stosownie do okazji i odpowiednio się przygotuj. Jeśli idziesz się rozerwać, postaraj się rozluźnić. Ale jeżeli wybierasz się na ważne spotkanie zawodowe, upewnij się, że wszystko ze sobą zabrałaś. O tym, jak zrobić piorunujące pierwsze wrażenie, przeczytasz tutaj.

jak być duszą towarzystwa

Zasada ósma: unikaj trudnych tematów

Wiesz już, jak zmienić kierunek rozmowy, gdy temat nie będzie ci odpowiadał. Uważaj jednak, aby nie wejść na minę, wybierając jeden z trudnych tematów. Dotyczą one polityki, religii, śmierci, choroby czy nawet seksu, o zagadnieniach kontrowersyjnych nie wspominając (aborcja, homoseksualizm itp.). Jeśli podejmiecie któryś nich, nie wyjdzie z tego nic dobrego – a z pozoru błaha pogawędka może zakończyć się kłótnią. Pamiętaj również, aby nie oczerniać i nie obgadywać waszych wspólnych znajomych. Jest pełno znacznie bezpieczniejszych i ciekawszych tematów.

Pamiętaj, że zasady small talku wchodzą nam w krew z czasem, a im częściej będziesz ćwiczyć, tym lepiej. Dlatego nie rezygnuj z żadnej okazji poznania nowych osób. Próbuj, trenuj, bądź aktywna, a szybko zauważysz efekty. Więcej o tym, jak stać się duszą towarzystwa, piszemy w osobnym artykule.

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

Czarnym charakterom jest lepiej

Nieprzyjemni ludzie naprawdę mają łatwiej w życiu.

SIŁA PRZEKONYWANIA: Psychologiczne triki, które pozwolą Ci wpływać na innych (Część 1)

Dzięki tym sztuczkom osiągniesz absolutnie wszystko.

jak być duszą towarzystwa

Zasada czwarta: nie bój się zmienić tematu

Piszą o tym Carole Honeychurch i Angela Watrous w książce „Siła argumentów. Sztuka konwersacji i potyczki językowe”. „Umiejętność delikatnej a zarazem sprytnej zmiany tematu rozmowy wymaga wprawy, ale dzięki takiemu zabiegowi nie będziemy musieli rezygnować z towarzystwa” – czytamy w poradniku. Zawsze masz prawo zmienić temat. Ważne jednak, aby zrobić to z wyczuciem. Autorki przekonują, że najbardziej skutecznym sposobem na zmianę tematu jest zawłaszczenie go sobie. Innymi słowy, przechodząc do kolejnego zagadnienia, należy użyć zaimka „ja”: „To musi być wspaniała historia, ale ja chciałabym dowiedzieć się, jak ci się udało wydostać z jaskini w Czechach”.

Zasada piąta: dbaj o mowę ciała

Odpowiednia mowa ciała to złoty klucz w kontaktach międzyludzkich. Jeśli jesteś nieśmiała albo stresują cię niecodzienne sytuacje (np. taka, w której znalazłaś się na bankiecie sama jak palec), zaufaj jej. Patrz rozmówcom w oczy, kiwaj potakująco głową, uśmiechaj się, nie krzyżuj rąk na piersiach. Wiesz, że nawet sposób, w jaki podajesz dłoń, mówi o tobie bardzo dużo? Więcej na ten temat w osobnym tekście. „Nie stójmy z dala od osób, z którymi chcielibyśmy nawiązać kontakt. Rozmowa w cztery oczy wymaga postawy otwartej, mimika twarzy nie powinna kłócić się z naszą reakcją słowną. Kontakt wzrokowy musi być zachowany” – podpowiadają Honeychurch i Watrous. Niestety, wiele kobiet popełnia błędy, które blokują udaną rozmowę – o grzechach kobiecej mowy ciała przeczytasz tutaj.

jak być duszą towarzystwa

Zasada szósta: zadawaj pytania

Większość ludzi lubi mówić o sobie, zwłaszcza gdy zostaną o to poproszeni. Wykorzystaj to dla siebie podczas rozmowy z nowo poznaną osobą. Gdy uda ci się znaleźć z nią nić porozumienia, słuchaj tego, co mówi i zadawaj pytania, nawiązując do jej wypowiedzi. Przekonasz się, że wcale nie musicie się znać, aby pogawędka sama płynęła. Rozmówca zapytany o konkretną rzecz, chętnie odpowie, szczególnie jeśli wydasz się naprawdę zainteresowana tym, co mówi. Zadawanie pytań to również dobry pretekst do rozpoczęcia rozmowy z wartościowym mężczyzną. Czasem zwykłe pytanie o godzinę może pomóc ci zrobić tak trudny pierwszy krok.

Zasada siódma: zachowaj powściągliwość

Radzą Carole Honeychurch i Angela Watrous w swojej książce. Półgodzinna pogawędka z obcą osobą, nawet jeśli bardzo udana, nie czyni was jeszcze przyjaciółmi. Pilnuj się, jeśli masz tendencję do opowiadania głupstw, zbytniego uzewnętrzniania się i przerysowywania faktów. „Ogólnie przyjmuje się, że nie należy obarczać kogoś zaledwie poznanego własnymi problemami najcięższego kalibru. Prawdą jest też to, że sztuka uwodzenia słuchacza czarującą historią opiera się na celnym i błyskotliwym wyeksponowaniu istotnych szczegółów” – piszą autorki. Dlatego bądź szczera, ale nie zatracaj się podczas rozmowy z nowo poznaną osobą. A już pod żarnym pozorem nie kłam, bo rozmówca szybko to wyczuje.

jak być duszą towarzystwa

Zasada druga: nie bądź bierna

Najgorsze, co możesz zrobić na imprezie, na której nikogo nie znasz, to stać samotnie z boku i strzelać oczami na prawo i lewo, czekając aż ktoś do ciebie podejdzie. Zrobisz lepiej, jeśli wyjdziesz z inicjatywą. Weź sprawy w swoje ręce i rozpocznij rozmowę. Na weselu wśród obcych osób przedstaw się i zapytaj, kim są goście dla państwa młodych. Na imprezie firmowej przyłącz się do dużej grupki chichoczących osób – gdy wciągniesz się w temat, łatwiej będzie ci dorzucić coś od siebie. Podoba ci się mężczyzna? Nie trać szansy i po prostu do niego podejdź.

Zasada trzecia: powiedz coś o sobie

Gdy znajdziesz się w sytuacji, w której nie będziesz znała nikogo, zrobisz najlepiej, przedstawiając się i mówiąc o sobie parę zdań. Później nie będzie już okazji, a poza tym wciśnięcie w pogawędkę informacji na swój temat będzie potem dość trudne. Możesz również zapytać o coś swoich rozmówców (w zależności od okoliczności, które sprawiły, że wszyscy znaleźliście się w jednym miejscu w tym samym czasie). Tak prowadzi się rozmowy towarzyskie za granicą – u nas mówienie o sobie uznawane jest za zarozumialstwo i snobizm. Walcz z tym stereotypem.

Komentarze (23)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 29.10.2012 22:09
Ja tez ciężko nawiązuje nowe znajomości ... zazwyczaj są to znajomi znajomych wiec oni się znają a ja tego kogoś nie i wtedy się nie odzywam i tylko słucham chciałabym coś powiedzieć a nie wiem kompletnie co ...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.10.2012 05:55
coz, ja albo zapominam jezyka w gebie i nie wiem o czym mam mowic przez co sprawiam wrazenie znudzonej rozmowca albo zaczynam za bardzo sie rozkrecac i np. opowiadac zbyt osobiste rzeczy osobie, ktora ledwo znam. nie ma dla mnie nadziei na zostanie dusza towarzystwa:D
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 27.10.2012 20:38
a co jesli mam zeza? tez mam patrzec ludziom w oczy jak z nimi rozmawiam? ;/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.10.2012 18:20
jak zagadac do faceta,ktorego zna sie tylko z widzenia? jakies pomysly?
zobacz odpowiedzi (5)
Anonim (Ocena: 5) 27.10.2012 17:04
ja bardzo ciezko nawiazuje nowe znajomosci, nie umie i nie lubie. nawet nie chce wystarczaja mi moi najblizsi , ale niestety mam taka prace, ze pracuje z 5 mlodych ludzi z ktorymi totalnie sie nie dogaduje. oni zartuja , smieja sie, chodza na imprezy, a ja czuje sie odosobiona . taka atmosfera nie jest w pracy dobra chodze troszke przygnebiona.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo