Dlaczego czujesz się nieatrakcyjna?

Szukamy przyczyn, dlaczego nie czujesz się dobrze w swojej skórze.
Dlaczego czujesz się nieatrakcyjna?
fot. NUMÉRO, nr 137
02.10.2012

Narzekanie mamy we krwi, szczególnie gdy w grę wchodzi wygląd. Zwłaszcza kobiety są w tym mistrzyniami. Z badań TNS OBOP wynika, że 75 proc. z nas chciałoby poprawić wygląd swojej twarzy, a 78 proc. – ciała. Jesteśmy niezadowolone ze stanu swojej cery, pośladków, brzucha czy długości nóg. Z innych badań, o których piszemy w osobnym tekście, dowiadujemy się natomiast, że oddałybyśmy nawet… 20 lat życia, by wyglądać lepiej. „Nie podobam się sobie, czuję się nieatrakcyjna, brzydka” – pisze jedna z internautek. Jeśli również ty możesz się pod tym podpisać, pamiętaj, że aby kobieta poczuła się atrakcyjna, musi zostać spełnionych kilka warunków. Oto powody, dla których wątpisz w swój wygląd, brakuje ci pewności siebie i nie czujesz się atrakcyjna.

Masz złą fryzurę

Zacznijmy od początku. Abyś czuła się seksowna, musisz zaakceptować i polubić odbicie w lustrze. Nie uda ci się to, jeśli będziesz niezadowolona ze swojego wyglądu. Nie, wcale nie musisz być zjawiskową pięknością – takich kobiet jest zaledwie garstka. Chodzi raczej o to, abyś umiała stworzyć interesujący, zwracający uwagę wizerunek. Pierwsze, co musisz zrobić, to zająć się swoimi włosami – francuski dziennikarz Dominique Prusak przekonuje, że większość Polek nosi źle dobrane, nietwarzowe fryzury. Tymczasem wygląd naszych włosów ma ogromne znaczenie, bo to od nich w dużej mierze zależy, jak czujemy się we własnej skórze.

Przejrzyj swoje zdjęcia sprzed ostatnich kilku lat. Jak często w tym czasie zmieniałaś uczesanie? Być może od dawna nosisz tę samą, smętną fryzurę, która nie dodaje ci urody? Pora na zmiany – z nowym kolorem włosów i oryginalnym uczesaniem od razu poczujesz się lepiej. W internecie dostępne są programy, które polegają na tym, że poprzez wklejenie swojego zdjęcia możesz dobrać do siebie dziesiątki fryzur. Warto w ten sposób poeksperymentować, zanim ruszysz do fryzjera. A potem wybierz się do specjalisty i oddaj się w jego ręce. Nie bój się zmian. Więcej odwagi! Tutaj znajdziesz inspirację na jesienne fryzury.

Nadja Bender

fot. NUMÉRO, nr 137

Nie malujesz się

Wymalowane, wyglądające jak lalki kobiety zamiast poprawić sobie urodę makijażem, tylko się szpecą – zgoda. Ale brak jakiegokolwiek make-upu jest równie kiepskim pomysłem. Badania przeprowadzone dla Renfrew Center dowodzą, że tylko 14 proc. kobiet czuje się pewnie bez makijażu. Pozostałe natomiast mają wrażenie, jakby były wtedy… nagie. Kosmetyki dobrane do twojej karnacji, rodzaju cery i stylu to absolutny must-have. Kobieta nie musi być wymalowana, aby czuła się atrakcyjna, ale makijaż, nawet lekki, potrafi zdziałać cuda.

Jeśli nigdy się nie malowałaś i nie przepadasz za mocnym make-upem, zacznij od bardzo delikatnego makijażu, zwanego naturalnym. Nałóż na twarz puder, delikatnie podkreśl kości policzkowe, starannie wytuszuj rzęsy, postaw na błyszczyk w jasnym kolorze. Nie masz wprawy w malowaniu się? Poproś zaufaną koleżankę, aby cię umalowała i podpowiedziała ci, w jaki sposób powinnaś robić sobie make-up. Makijaż jest po to, aby kobieta mogła podkreślić swoją urodę i poczuć się lepiej – korzystaj z tego, a szybko zauważysz zmiany.

Nadja Bender

fot. NUMÉRO, nr 137

Zakładasz znoszone ubrania

Nie bez znaczenia są również ubrania, które nosisz. Wiesz, co szpeci cię najbardziej i sprawia, że czujesz się brzydka? Stara, znoszona odzież, czyli te wszystkie przetarte, wyblakłe i kuse ubrania, które od lat trzymasz w szafie. I które wciąż na siebie zakładasz! Najwyższy czas zrobić przegląd szafy. Pozbądź się rzeczy, które przechowujesz od dawna. Lepiej mieć dwie pary porządnych spodni niż dziesięć znoszonych. Albo trzy kobiece żakiety niż więcej byle jakich narzutek, które nie są ani eleganckie, ani modne i z pewnością cię nie zdobią.

Nie musisz się stroić, aby poczuć się lepiej w swojej skórze. Po prostu raz na zawsze pozbądź się starych, za małych, wyciągniętych, spranych i wyblakłych ubrań. I zrób miejsce na porządne rzeczy. Bardzo duże znaczenie ma również bielizna, którą nosisz. Jeśli będzie kobieca i dobrej jakości, od razu poczujesz się atrakcyjniejsza. Rusz na zakupy i zainwestuj w komplet, który będziesz nosić z przyjemnością. Od razu poprawi ci się samopoczucie.

Nadja Bender

fot. NUMÉRO, nr 137

Otaczasz się nieodpowiednimi osobami

To właśnie osoby, z którymi widujesz się na co dzień, mają największy wpływ na twoje postrzeganie siebie. Dotyczy to zarówno kobiet, wśród których przebywasz, jak i mężczyzn. Pora wziąć ich pod lupę. Jeśli znajomi mężczyźni robią niewybredne uwagi na temat twojego wyglądu albo publicznie opowiadają, z jakimi kobietami nigdy by się nie umówili, to coś jest tutaj nie tak. To krótkowzroczni faceci, a przebywanie w ich towarzystwie z pewnością nie doda ci pewności siebie. Dla swojego dobra trzymaj się o nich za daleka.

A jakie są kobiety, z którymi się widujesz? Twoje koleżanki ciągle narzekają, że są samotne, nieatrakcyjne i nigdy nie znajdą miłości? Nic dziwnego, że ty również nie czujesz się seksowna. W takim towarzystwie naprawdę trudno o porażającą pewność siebie. Od razu poczujesz się lepiej, jeśli zaczniesz spotykać się z osobami, które są przebojowe, radosne i czują się dobrze w swojej skórze. I nie chodzi tutaj o przechwalanie się, a raczej o to, by po prostu polubić samą siebie.

Nadja Bender

fot. NUMÉRO, nr 137

Co jeszcze możesz zrobić, aby poczuć się lepiej?

- Uprawiaj sport. Gdy zaczniesz się systematycznie ruszać, nie tylko poprawisz wygląd swojej sylwetki i kondycję skóry, ale przede wszystkim poczujesz się lepiej. I zadbasz o zdrowie.

- Zadbaj o zęby, bo to od nich w dużej mierze zależy nasz wygląd. Może warto zdecydować się na aparat ortodontyczny albo wybielanie? Efekty z pewnością cię zaskoczą.

- Nie rób niczego wbrew sobie. Niewykluczone, że czujesz się nieatrakcyjna, ponieważ robisz rzeczy, które ci nie odpowiadają i które nie zadowalają innych. Zadbaj o kondycję swojego ducha, zajmując się tym, co naprawdę sprawia ci radość. Szczęśliwa i spełniona na pewno nie będziesz czuła się brzydka.

W oddzielnym artykule znajdziesz błyskawiczny kurs pewności siebie.

EPN

Zobacz także:

Portret współczesnej wiedźmy

Możesz brać z życia, co tylko chcesz!

Jak stać się seksbombą? 14 KROKÓW DO SUKCESU

Podpowiadamy, jak wzmocnić swoją seksualną pewność siebie.

Polecane wideo

Komentarze (96)

Ocena: 5 / 5
słoneczko (Ocena: 5) 18.11.2014 20:27
Czasem najmniejszy kosmyk mnie przeraża. A czasem kocham siebie taką jaka jestem. Ale z reguły to staram się o siebie dbać, żeby nie znienawidzić. Stosuję dietę dukana, do tego właśnie zaczęłam stosować kosmetyki bee pure. Może za miesiąc znów siebie pokocham.
odpowiedz
ewe (Ocena: 5) 02.09.2013 20:10
moj pierwszy maz po urodzeniu dziecka ciagle mnie obrazal i ponizal w dodatku zdradzil mnie i stwierdzil ze musial bo nie mogl na mnie patrzec po ciazy, ogolnie bardzo duzo przeszlam i ciezko mi komu kolwiek w pelni zaufac.. teraz jestem w kolejnym zwiazku, jestem szczesliwa ale chyba nie w pelni, urodzilam druga corke, maz twierdzi ze mu sie podobam ale.. mowi to tylko w tedy gdy zapytam go o to, chcialabym zeby tak jak ja okazywal mi uczucia bez powodu nie dociera do niego ze bardzo tego potrzebuje bo czasem mam wrazenie ze jestem dla niego tylko matka jego dziecka, jego zachowanie pograza mnie w coraz wiekszym smutku bo czuje sie przez to brzydka nieatrakcyjna mimo to ze dbam o siebie,maluje sie i staram sie zawsze dla niego ladnie wygladac, wogole do niego nie dociera ze ja bardzo przez jego ozieblosc i brak okazywania mi uczuc poza lozkiem bardzo cierpie.co mam robic?? moze jest tu ktos kto ma podobne problemy i chcialby sie podzielic jakimis doswiadczeniami i wskazowkami co robic i jak sobie z tym radzic? moj email: ewejoh@interia.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.10.2012 22:32
Jasne ciuchy, makijaż i fryzura dobre dla ładnej bądź przeciętnej dziewczyny , jak ktoś jest brzydki to nic mu nie pomoże , nie warto się starać ja już dawno to olałam, bo po co się będę ośmieszała , mam w domu lustro, wiem jak wyglądam , nie akceptuje tego , żyję dalej i cóż życie jest niesprawiedliwe.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.10.2012 14:28
Jak można się dobrze malować, porządnie ubrać i w ogóle, skoro praktycznie nikogo na to nie stać? Nie mówię tu o laskach, które dostają kasę na takie rzeczy od rodziców. Dlaczego w Anglii można normalnie pracować i tym samym normalnie pójść kupić coś w Zarze, minąć Madonnę na ulicy, uczestniczyć w tym życiu, którego w Polsce nigdy nie będziemy mieć? O nas tylko lans, lans, kasa, hejterowanie. Ja się nie dziwię, że tyle Polek jest zaniedbanych, 99% ludzi ma próchnicę, czy ubiera się w sklepach takich jak cayman czy mega. A nie kurde, przyjedzie taka Tiffany z tą drugą i są przerażone jak to u nas wygląda. Bo nas na to NIE STAć. Ja z Polski po skończeniu studiów wyjeżdżam. Tu nie ma przyszłości.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 04.10.2012 10:34
a ja jestem boska i kocham życie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie