Siostry – przyjaciółki czy rywalki?

Kiedyś byłyście dla siebie jak najlepsze koleżanki, a potem wasze drogi się rozeszły?
Siostry – przyjaciółki czy rywalki?
29.05.2012

Celebrytka Kim Kardashian właśnie znalazła się na siódmym miejscu wśród najbardziej wpływowych gwiazd miesięcznika „Forbes”. Wybranka Kanye Westa wyprzedziła m.in. Katy Perry, Toma Cruise’a czy samego Stevena Spielberga. Czytelniczkom, które nie wiedzą za dużo o Kim Kardashian, śpieszymy donieść, że gwiazdka znana jest głównie z tego, że… jest znana. I z szeroko pojętego sprzedawania swojej prywatności. Ale specjaliści podkreślają, że Kardashianowie to przede wszystkim zgrana rodzina, a ich siostrzanej zażyłości można tylko pozazdrościć. Faktycznie, Kim, Kourtney i Khloe na wizji zachowują się jak przykładne siostrzyczki, które zawsze mogą na siebie liczyć i stanowią dla siebie oparcie. A przede wszystkim świetnie się ze sobą bawią.

Czym skorupka za młodu…

Choć w szczerość relacji sióstr Kardashian można wątpić, to doprawdy miło byłoby mieć w siostrze najlepszą przyjaciółkę. - W dzieciństwie rodzeństwo spędza ze sobą nawzajem tyle czasu, co z rodzicami, dlatego interakcje zachodzące pomiędzy dziećmi mają znaczący wpływ na ich późniejszy rozwój – twierdzą Kyra Karmiloff i dr Annette Karmiloff-Smith, autorki poradnika „Poznaj swoje dziecko”. Od najmłodszych lat powstaje nić porozumienia i przywiązania między rodzeństwem. - Dowiedziono, że starsze rodzeństwo może wywierać pozytywny wpływ na małe dziecko. Zapewnia ono nie tylko stałą stymulację, ale także odgrywa rolę modela i wytycza drogę do nauki i socjalizacji. Rola starszego brata lub siostry to dla dziecka wielka odpowiedzialność – przekonują specjalistki. Jeśli dzieci będą zachęcane do różnego typu interakcji, relacje między nimi się zacieśnią. Pytanie tylko, na jak długo.

Uzdrawiająca więź

Badania Nicholasa Herrery i Roberta Zajonca z Uniwersytetu Stanforda w Stanach Zjednoczonych mówią, że pierworodni synowie i córki są uważani za najinteligentniejszych. Co zaskakujące, najstarsze rodzeństwo naprawdę osiąga większe sukcesy niż ich bracia czy siostry – twierdzą polscy i amerykańscy psycholodzy, którzy zbadali wpływ stereotypów na nasze życie. Z innych badań wynika natomiast, że lepiej mieć siostrę niż brata, ponieważ nikt właśnie tak jak rodzeństwo – a szczególnie siostra – nie wpływa na kształtowanie pewnych cech charakteru u dzieci. Maluchy mogą nauczyć się od siebie nawzajem bycia dobrymi dla innych. Uczą się także bezinteresownego pomagania czy dzielenia się swoimi dobrami z pozostałymi dziećmi. Więź między rodzeństwem może mieć uzdrawiającą moc – zapobiega stanom lękowym, chorobom psychicznym i depresji.

Siostry

Może się udać

Pamiętaj: nie jesteście dla siebie rywalkami. Nawet jeśli rodzice niekiedy bardziej gloryfikują jedną z was, nie powinnyście ze sobą konkurować. Obie jesteście inne, macie zalety i wady. To, co teraz uważasz za szczyt bezczelności z jej strony, kiedyś wyda ci się mało istotne. A urazy pielęgnowane za młodu trudno będzie zetrzeć w przyszłości. Możecie znowu być sobie bliskie, nawet jeśli każda z was poszła w swoją stronę. Nie bój się zrobić pierwszego kroku.

- W myśl zasady, że jedno spotkanie może ożywić przyjaźń, umówcie się ze sobą. Na kawę, zakupy, wspólne porządki. Każdy pretekst jest dobry, aby się spotkać, a efekty mogą okazać się nieocenione.

- Korzystajcie z nowoczesnych technologii – komórka, Facebook, komunikatory tylko czekają, aby wymieniać wiadomości z bliskimi nam osobami. Zapytaj siostrę w SMS-ie, co u niej słychać albo zostaw jej zabawny wpis na Tablicy.

- Nie chowajcie do siebie urazy. O ile żadna z was nie zrobiła czegoś skrajnego (np. nie odbiła siostrze męża), większość waszych sporów toczy się o błahostki. Wybaczając, wyświadczysz przysługę i jej, i sobie, i waszej relacji.

- Stójcie po swojej stronie: szczególnie w rozmowach z rodzicami. Powinnaś czuć, że masz w siostrze oparcie, a ona w tobie. Stawanie po stronie rodziców dla „jej dobra” nie jest słusznym rozwiązaniem.

- Zaakceptujcie swoją odmienność. Ona jest bałaganiarą, a ty pedantką i strasznie cię denerwuje jej zachowanie? Jeśli dzielicie pokój, możesz zwrócić jej uwagę, ale pamiętaj, że siostra nigdy nie będzie tobą, a ty nie będziesz nią. Zaakceptujcie to, jakie obie jesteście i szanujcie siebie nawzajem.

Oczywiście, istnieją w życiu sytuacje albo przeszkody nie do pokonania. Jeśli stwierdzisz, że nie ma mowy, abyście kiedykolwiek były sobie bliskie, nie zrywajcie ze sobą kontaktów. Nigdy nie wiesz, kiedy będziesz potrzebowała siostrzanego wsparcia. A poza tym ludzie się zmieniają.

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

Topowe GWIAZDY oraz RODZEŃSTWO - podobne jak dwie krople wody?! GALERIA

Oto znane gwiazdy i ich rodzeństwo.

Siostry miały pancerz zamiast skóry!

Te dwie nastolatki cierpią na rzadką chorobę genetyczną.

Siostry

Nienawidzę swojej siostry!

Ukochane siostry, nieodstępujące siebie na krok w dzieciństwie, w okresie dorastania zazwyczaj zaczynają coraz częściej się kłócić, a różnice w poglądach stają się bardzo wyraźne. Dlaczego? Bo to właśnie okres dojrzewania przypada na kształtowanie osobowości. Dziewczynka dorasta, zaczyna myśleć jak młoda kobieta. I wtedy mogą pojawić się różnice charakterów, które w dzieciństwie nie miały znaczenia – albo w ogóle nie były wykształcone. - Nienawidzę mojej siostry – pisze pewna bloggerka. - Jesteśmy całkiem inne. Dla mnie najważniejsza jest przyjaźń, staram się wszystkim pomagać, ale za to jestem bardzo nerwowa i wrażliwa. Ją trudno wkurzyć, niczym ani nikim się nie przejmuje. Obgaduje za plecami swoje koleżanki, jest fałszywa i wredna. Przez nasze kłótnie psuje się atmosfera w domu. Nie wiem, już co robić – żali się internautka.

Siostrzane przypadki

Być może się nie znosicie i sprzeczacie na każdym kroku. Ale jest jeden fakt, którego nie podważycie: jesteście siostrami. Warto zatem przypomnieć sobie, jak kiedyś wyglądały wasze relacje i spróbować je odświeżyć. Właśnie tak zrobiła 24-letnia Magda, która ma o dwa lata starszą siostrę. – Kiedyś byłyśmy ze sobą bardzo blisko, jedna stała murem za drugą. Ale z czasem nasze drogi się rozeszły, okazało się, że jesteśmy różne, mamy inne cechy charakteru i priorytety. Dopóki dzieliłyśmy ze sobą pokój, było tragicznie – opowiada Magda. – Dwa lata temu moja siostra się wyprowadziła, a nasze kontakty oziębły. Zaczęło mi jej brakować, więc częściej do niej dzwoniłam, pisałam, spotykałyśmy się co jakiś czas. I wyszło nam to na dobre. Teraz widujemy się często jak najlepsze koleżanki. Znowu mam w niej oparcie, a ona wie, że zawsze może mi się wyżalić. To pomaga – dodaje nasza rozmówczyni.

Komentarze (28)

Ocena: 5 / 5
Dżasta (Ocena: 5) 20.02.2013 14:25
Kocham moją siostrę najbardziej na świecie :) Gdy przyjaciele się wykruszają, ona jako jedyna jest zawsze przy Tobie. Wspiera, pomaga, dba o Ciebie i kocha Cię bezinteresownie, niczego nie oczekując w zamian.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.05.2012 19:00
Tutaj wpisz treść Huba Buba śmierć za jutra - Jeżeli to przeczytałeś twoja matka jutro zginie chyba że wkleisz to do 5 innyc-ja wpisuję bo się boję
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.05.2012 20:36
mam siostrę młodszą o 2 lata i brata o 3 z bratem jakoś się dogaduje za to z siostrą prowadzę nieustanną wojnę . Starałam się poprawić jakoś nasza relacje ale nic z tego nie wyszło ;(
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.05.2012 18:59
oh ja mam 2 siostry i obie starsze, zazwyczaj mozemy sie dogadac, pożartować, raczej sie wspieramy,ale charaktery mamy zupełnie inne, najstarsza lubi pomagac,jest bałaganiarą i robi czasem głupoty zagrazające otoczeniu:D(28lat), druga 24letnia była pedantką, jest spokojna, ale juz nie tak pomocna,troche egoistyczna,no i ja która lubi organizowac,jest wrażliwa i chce pomagac ludziom, choć nie zawsze wychodzi mi to na dobre...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 29.05.2012 18:47
ja swojej nie znosze. jest wredna, zazdrosci mi urody, chlopaka i znajomych. rodzice zawsze ja faworyzowali, przez co tym bardziej jej nienawidze. usilowalam jakos sie z nia porozumiec, ale nie daje rady. i dluzej o to nie bede walczyc.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo