Mężczyźni. Zahamowani uczuciowo?

Tak trudno jest nam się porozumieć, ponieważ nie odbieramy na tych samych falach. I nie jest to kwestia złej czy dobrej woli, a... płci.
Mężczyźni. Zahamowani uczuciowo?
01.06.2012

Ile to już razy próbowałaś poważnie porozmawiać ze swoim kolegą, chłopakiem, mężem, ojcem? Zazwyczaj kończyło się to jednak katastrofą – odnosiłaś wrażenie, że rozmawialiście ze sobą w innym języku. Różnice charakterów czy poglądów robią swoje. Ale największe znaczenie, które wpływa na komunikację, ma płeć. „Mężczyźni są zahamowani uczuciowo” – twierdzą kobiety. Na co ci odpowiadają: „Kobiety nie są w stanie pohamować swych emocji”. Według najnowszych badań różnice między sposobami myślenia i zachowaniami obu płci istotnie są duże. Przykład? Według jednego z sondaży przeprowadzonego w Stanach Zjednoczonych inaczej postrzegamy zdradę. Otóż 45 proc. mężczyzn uważa, że jeśli jest się w nowym związku, to regularne utrzymywanie kontaktów z byłą partnerką jest aktem zdrady. Ale już tę samą sytuację za zdradę uważa… zaledwie 27 proc. kobiet.

Duże znaczenie ma tutaj płeć mózguaby o tym przeczytasz, zerknij do osobnego tekstu.

Sprzeczne pragnienia

Konflikt między mężczyzną i kobietą wybucha, gdy to, czego pragnie jedna z płci, jest sprzeczne z pragnieniami drugiej. W dziedzinie seksu, na przykład, mężczyzna poszukujący łatwego i szybkiego kontaktu bez zobowiązań niewątpliwie popadnie w konflikt z kobietą poszukującą trwałego zaangażowania emocjonalnego i materialnego. Podobnie kobieta poszukująca wytrwałych zalotów i kosztownych inwestycji partnera niewątpliwie przeszkadza w realizacji męskiego celu w postaci szybkiego podboju seksualnego bez zobowiązań” – wyjaśnia profesor psychologii David M. Buss, autor książki „Ewolucja pożądania”, który twierdzi, że konflikt płci najlepiej można zrozumieć w szerszym kontekście konfliktu społecznego. Występuje on wtedy, kiedy jedna osoba utrudnia drugiej osiągnięcie jej celów.

Mózg

Szanować uczucia

Klasycznym wyrazem konfliktu o stopień zaangażowania jest irytacja kobiet na mężczyzn z powodu braku otwartego wyrażania uczuć. „Pretensje o zahamowania uczuciowe to jedna z najczęściej zgłaszanych przez kobiet skarg pod adresem mężczyzn. W naszych badaniach nad nowożeńcami stwierdziliśmy, że aż 45 proc. kobiet, ale tylko 24 proc. mężczyzn zgłasza tę pretensję pod adresem drugiej strony. Lustrzanym odbiciem tych zarzutów jest oskarżanie drugiej strony o niezwracanie uwagi na nasze uczucia” – tłumaczy autor „Ewolucji pożądania”. Z innych jego badań wynika, że w okresie przedmałżeńskim skarży się na to co prawda jedynie 25 proc. kobiet, choć w pierwszym roku małżeństwa odsetek ten rośnie do 30 proc., by po czterech latach małżeństwa osiągnąć aż 59 proc. Mężczyźni natomiast oskarżają partnerki o ignorowanie ich uczuć znacznie rzadziej.

Egoistyczni, samolubni

„Raz jeszcze wyłaniający się z naszych analiz obraz pożycia obu płci okazuje się niezbyt przyjemny. Ewolucja ukształtowała jednak mężczyzn i kobiety w taki właśnie sposób nie po to, by im zapewnić życie pośród przyjemności i błogosławieństwa stanu małżeńskiego. Zostaliśmy przez ewolucję ukształtowani celem podniesienia szans naszego indywidualnego przetrwania i zachowania gatunku. Nic zatem dziwnego, że mechanizmy psychologiczne ukształtowane według takich bezlitosnych kryteriów trącą egoizmem i samolubstwem” – przekonuje David M. Buss. I dodaje, że zarówno kobiety, jak i mężczyźni wykształcili w trakcie ewolucji szereg mechanizmów reagowania na utrudnianie własnych celów przez postępowanie drugiej strony. Należą do nich przede wszystkim takie emocje, jak gniew, smutek i zazdrość.

Mózg

Porozumienie jest możliwe

Konflikt płci istnieje, a ponieważ związany jest z naszą ewolucją, istnieć będzie nadal. Ewolucyjnie wykształcona zdolność do reagowania negatywnymi emocjami i cierpieniem na przeszkody w realizowaniu własnych strategii seksualnych – jak twierdzi David M. Buss – pozwalają kobietom i mężczyznom działać w sposób pomniejszający ich własne koszty. Czasami oznacza to wycofanie się z dotychczasowego związku. Jednak w większości przypadków porozumienie jest możliwe – w jaki sposób? Szanując swoją płciową odmienność – zarówno fizyczną, jak i psychiczną – oraz rozumiejąc związane z płcią mechanizmy, które nami kierują. Powinnaś nauczyć się rozmawiać z mężczyznami. Chodzi o to, aby obdarzyć przedstawicieli płci przeciwnej większą tolerancją i spróbować ich zrozumieć. Mężczyzna nigdy nie będzie myślał tak samo, jak ty – i na odwrót. Zaakceptowanie tego to szansa na porozumienie na wielu płaszczyznach.

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

ZAKAZANE TEMATY: O czym lepiej nie rozmawiać z ukochanym?

Tych tematów powinnaś unikać.

Seks według mężczyzny

Intymne zbliżenia z męskiej perspektywy.

Mózg

O co się kłócimy?

David M. Buss tłumaczy, że konflikt ten nie spełnia żadnej funkcji ewolucyjnej i sam w sobie raczej pogarsza niż polepsza przystosowanie. Stanowi jednak nieuchronną konsekwencję odmienności seksualnych strategii kobiety i mężczyzny. „Odmienności te sprawiają, że ani mężczyźni, ani kobiety nie mogą w pełni zrealizować swoich celów bez popadania w konflikt z płcią przeciwną. Ponieważ jednak te same konflikty nękały naszych odległych, ewolucyjnych przodków, wykształcili oni psychologiczne mechanizmy ich rozwiązywania, które po nich odziedziczyliśmy i które możemy wykorzystać” – uważa specjalista. Częścią tych mechanizmów są negatywne emocje gniewu, smutku i zdenerwowania, które stanowią reakcję na trudności w osiągnięciu seksualnych i innych celów. Częstym przedmiotem otwartego konfliktu jest także ilość czasu, energii i zasobów wkładanych przez partnerów w ich związek.

Odmienne punkty widzenia

Jak rozwiązywać tego typu problemy? Można zrobić to na dwa sposoby – albo działając na własną rękę, albo zrzucając to na barki innych. Ludzie, którzy potrafią zapewnić sobie cudzy wysiłek przy minimalnych nakładach własnej aktywności – jak twierdzi David M. Buss – mają większą szansę na skuteczne przystosowanie się do problemów życiowych. Przykład? Z punktu widzenia interesów kobiety korzystne jest pozyskanie mężczyzny, który całą swoją energię i czas poświęcałby jej i urodzonym przez nią dzieciom. Ale już z punktu widzenia interesów mężczyzny, korzystniejsze jest jednak poświęcanie tylko części własnych zasobów jednej kobiecie, tak by pozostałą ich część móc spożytkować na inne cele: takie jak np. zdobywanie wysokiej pozycji społecznej. Konflikt między kobietą a mężczyzną rozgrywa się więc często wokół stopnia zaangażowania obu stron w związek.

Komentarze (21)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 11.11.2015 00:11
Popadałam w marazm. Nie chciało mi się nic. Problemy z chłopakiem, rodziną, słabo płatna praca – wszystko mnie dobijało. Czułam się na skraju wyczerpania. Zamówiłam rytuał oczyszczenia energetycznego ze strony moc-energii.pl i o dziwo wszystko zaczęło zmieniać się na lepsze. Moja sytuacja poprawiła się pod każdym względem i mam powazne plany życiowe. Mogę powiedzieć że wyszłam z dołka i stanęłam na nogi.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.06.2012 11:03
Ja kłócę się ze swoim chłopakiem prawie co dwa dni. Zanim postanowiliśmy być razem, znaliśmy się 1,5 roku, ale nie byliśmy super kolegami, po prostu znaliśmy się. Coś nas do siebie przyciągnęło i teraz widzę że jesteśmy całkowicie różni. Kocham go, ale tak często mnie rani, tym co mówi, co robi. Najgorsze jest to że nawet gdy się rozstaniemy to i tak będę go spotykać, bo razem studiujemy. Z jednej strony jest dla mnie taki dobry i chcę z nim być, ale tylu rzeczy nie rozumie. i jest taki dziecinny
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 04.06.2012 01:10
trudno zeby mezczyzna byl niczym nasza przyjaciolka - do wielogodzinnych analiz przy kawusi.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2012 14:28
shinybox.pl/?ref=e1ca0a7 markowe, zagraniczne kosmetyki po zalogowaniu się zupełnie ZA DARMO co miesiąc, nie przegap okazji! ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2012 13:10
shinybox.pl/?ref=8212132 markowe, zagraniczne kosmetyki po zalogowaniu się zupełnie ZA DARMO co miesiąc, nie przegap OKAZJI ! taka trafia się tylko raz ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo