Masz ochotę odezwać się do EKS? Przeczytaj, zanim zadzownisz lub napiszesz sms-a...

Opamiętaj się, dziewczyno!
Masz ochotę odezwać się do EKS? Przeczytaj, zanim zadzownisz lub napiszesz sms-a...
18.02.2012

Wydzwanianie do ekspartnera to jedna z zakazanych czynności, a jednak tak często to robimy. Niby przez pomyłkę, na chwilę, z „bardzo ważnego” powodu, o którym zapominamy, gdy tylko on odzywa się po drugiej stronie. Niestety, uleganie kaprysowi skontaktowania się z byłym facetem nie wróży niczego dobrego, zwłaszcza jeśli od tygodni czy miesięcy ze sobą nie rozmawialiście. Nagle nachodzi cię myśl, że może jednak warto spróbować, zamienić kilka słów albo po prostu usłyszeć jego głos. Ostrożnie! To najkrótsza droga do rozdrapania zabliźnionych ran. Podpowiadamy, co zrobić, zanim chwycisz za telefon.

Zidentyfikuj impuls i go wyeliminuj

Coś sprawiło, że postanowiłaś zadzwonić do swojego byłego partnera. Być może zatęskniłaś za bliskością mężczyzny, randkami, długimi rozmowami przez telefon? Powód mógł również bardziej przyziemny: założyłaś jego T-Shirt, włączyłaś płytę z waszymi ulubionymi piosenkami albo zaczęłaś przeglądać pocztę, natrafiając na korespondencję od niego… Nieważne, co to było. Charly Emery, amerykańska specjalistka ds. związków podkreśla, że musisz zrobić wszystko, aby zidentyfikować impuls i za wszelką cenę się go pozbyć. Zrób porządek w szafie, skrzynce mailowej, pudle z pamiątkami. Daj szansę mężczyźnie, który od dawna wodzi za tobą wzrokiem, jeśli czujesz się samotna. Dla swojego dobra unikaj jakichkolwiek czynników, które kojarzą ci się z eks. – I usuń byłego partnera ze swoich kont społecznościowych. To ci pomoże – zapewnia Charly Emery. W osobnym tekście przeczytasz, jak wreszcie zapomnieć o byłym.

 

telefon

Po co właściwie dzwonisz?

Zdaniem amerykańskiej specjalistki ds. związków to pytanie-klucz, które powinnaś sobie zadać, zanim zadzwonisz do byłego partnera. I postaraj się odpowiedzieć na nie konkretnie. Usprawiedliwianie się sama przed sobą w stylu: „chcę mu coś powiedzieć”, to błąd i oszustwo. Bo jeśli jednak zadzwonisz, a rozmowa nie będzie się kleiła, będziesz żałowała ze wszystkich sił, że nie możesz cofnąć czasu. A, niestety, z dużym prawdopodobieństwem nie będzie to jedna z najlepszych rozmów w twoim życiu. Dzwonisz dlatego, że on jest niedostępny, przez co staje się dla ciebie bardziej atrakcyjny. Inna specjalista ds. związków Anila Manning mówi, żebyś spytała samą siebie, czego tak naprawdę chcesz i czego oczekujesz od swojego eks. – Potem usiądź na chwilę i przeanalizuj swoje odpowiedzi. Nie wstawaj dopóki nie wyznasz sobie całej prawdy – podpowiada specjalistka.

Te trzy pytania pozwolą ci otrzeźwieć, zanim zadzwonisz do byłego:

- dlaczego wasz związek się skończył?

- ile emocji będzie kosztować cię ta rozmowa i czy utrzymasz je na wodzy?

- czy twój eks zasługuje, aby miał jakąkolwiek część ciebie i abyś poświęcała mu czas?

telefon

Możesz poczytać książkę, poćwiczyć yogę, pograć na komputerze czy zafundować sobie manicure. Albo po prostu spotkaj się z przyjaciółmi. Chęć wybrania numeru eks minie, jeśli wprowadzisz do swojego życia nowe zajęcia, hobby, pasje. Dlatego odśwież swoje życie mentalnie, emocjonalnie i fizycznie, a potrzeba kontaktu minie bardzo szybko. Zamiast dzwonić, po prostu zrób coś interesującego.

Pozbądź się jego numeru

Jeśli twój były facet wciąż figuruje na liście twoich kontaktów, pora usunąć go z listy. Dopóki będzie tam jego imię, nie pozbędziesz się pragnienia kontaktu z nim. Niewykluczone, że znasz jego numer na pamięć, ale wykonanie telefonu nie będzie już tak proste, gdy usuniesz go z listy. Zrób krok dalej i usuń go z gadu-gadu oraz innych komunikatorów. A jeśli z jakiegoś powodu musisz mieć numer swojego eks w telefonie, zastąp jego imię ostrzegawczym komunikatem np. „Jesteś pewna?” albo „Stać cię na więcej”. Amerykańska konsultantka ds. związków Charly Emery przyznaje, że wciąż ma w telefonie jednego ze swoich byłych zapisanego pod niecenzuralnym przezwiskiem. – To powstrzymało mnie przed wydzwanianiem do niego, gdy się rozstaliśmy. A kiedy to on do mnie zadzwonił, nie odebrałam. Zamiast tego, roześmiałam się – wspomina specjalistka. Jak widać: skuteczne. I o to chodzi.

Kilka rad przydatnych po rozstaniu znajdziesz również tutaj.

Powodzenia!

Ewa Podsiadły-Natorska

Zobacz także:

Jak mężczyzna przeżywa rozstanie?

Piszemy, co czuje mężczyzna, którego związek się kończy.

O czym myślisz po rozstaniu? 5 etapów!

Zanim w końcu przestaniesz kochać swojego eks, czeka cię przejście przez kilka etapów.

telefon

Wybierz „rozmówcę zastępczego”

Pragnienie skontaktowania się z eks jest często tak silne, że wiele z nas mimowolnie mu ulega. A nawet jeśli udaje nam się mu uprzeć, chęć kontaktu powraca jak bumerang. Rozwiązaniem będzie wybranie „rozmówcy zastępczego”, do którego zadzwonisz, gdy dopadnie cię chęć wybrania numeru byłego partnera. Najlepiej, żeby była to zaufana i oddana ci przyjaciółka. Taka, której będziesz mogła powiedzieć wszystko, co chciałabyś wykrzyczeć swojemu eks. Twój „rozmówca zastępczy” nie musi brać czynnego udziału w rozmowie czy nawet ci odpowiadać. Ale świadomość, że negatywne myśli, dawne urazy i żale możesz wyrzucić wreszcie ze swojej głowy, bardzo ci pomoże. To najlepszy sposób, aby uleczyć złamane serce. A po pewnym czasie okaże się, że zastępstwo nie jest ci już potrzebne. Do tego czasu nie dzwoń do byłego partnera. Zadzwoń do kogoś innego albo po prostu wyłącz telefon.

Znajdź zajęcie dla swoich palców

Ta pokrętna rada jest genialna w swojej prostocie. Pragnienie skontaktowania się z byłym partnerem bardzo często pojawia się w momencie, gdy bawisz się telefonem albo się nudzisz. Jest na to rada – rób coś, co nie wiąże się z trzymaniem w dłoni komórki.

Komentarze (110)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 06.01.2016 01:55
Rozstanie jest jednym z najgorszych doświadczeń w życiu i nawet jeśli mamy bliskich i przyjaciół to i tak musimy sobie z tym poradzić sami. Byłam w depresji i chciałam umrzeć. Każde postanowienie wzięcia się w garść kończyło się porażką. Musiałam go odzyskać. Zamówiłam rytuał miłosny ze strony urok-milosny.pl choć nie do końca wierzyłam że się powiedzie. Ale jednak miło się zaskoczyłam. Na początku nie działo się nic, ale po 5 tygodniach zaczął szukac kontaktu. Po kolejnych trzech zaproponował spotkanie podczas którego wróciliśmy do siebie.
odpowiedz
karolina (Ocena: 5) 27.11.2015 06:50
Hej ale to jest odemie silniejsze kocham go i trudno mi kogoś znaleść na jego miejscu mam dola
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.09.2015 21:19
wrozbitapaulus.pl - zwracałam się do niego w paru sprawach związanych z miłością i wszystko się sprawdziło. Jak dla mnie wart polecenia.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.05.2015 12:21
zawsze warto walczyć o coś na czym zależało żeby póżniej nie pluć sobie w brodę ze nic się nie zrobiło oczywiście nie nachalnie nic na siłę to boli podchodząc do kogoś bez uczucia nie da się wręcz zwłaszcza gdy ta druga osoba była bardzo ważna ; )
odpowiedz
ja (Ocena: 5) 17.06.2013 20:45
ja wiem jedno i kazdy to wie ze warto sie starac i probowac a nie unosic sie duma kochac mozna tylko raz tak naprawde mocno potem czlowiek staje sie ostrozny i nigdy juz nie obdazy zaufaniem na full
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo