Lunatykowanie - senna zagadka

Dla jednych to zabawna przypadłość, a dla innych poważny problem zdrowotny. Czym właściwie jest lunatykowanie?
Lunatykowanie - senna zagadka
06.02.2012

Choć lunatykowanie wciąż budzi zainteresowanie i ciekawość, to bardzo częsta przypadłość – zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych. – W dzieciństwie bardzo często lunatykowałem. Raz zdarzyło mi się nawet wyjść z domu w środku nocy, ale z czasem mi to minęło – wspomina Jasiek. Od dziecka lunatykuje za to Marek. – A od kilku miesięcy, odkąd sam mam dziecko, objawy się nasiliły i występują praktycznie co noc. Udałem się do neurologa, ale ten pomimo szczerych chęci nie ma z lunatykowaniem żadnego doświadczenia ani pomysłu, jak to leczyć. Robiłem już rezonans magnetyczny, a teraz czekam na polisomnografię, czyli zapis snu. Jak na razie nie ma wyjaśnienia – twierdzi Marek. Lunatykują również kobiety. – Kiedyś pozapalałam wszystkie światła w domu, innym razem weszłam do pokoju rodziców, obudziłam tatę i kazałam mu zdjąć skrzydła. Myślę, że z wiekiem mi to minie – przyznaje Justyna.

lunatykowanie

Jak pomóc?

Na somnambulizm nie ma skutecznego lekarstwa. Zwykle zaleca się psychoterapię. Niekiedy lekarz może przepisać środki nasenne. Osoby ze skłonnością do lunatykowania nie powinny zasypiać przed telewizorem. Objawy mogą się nasilać podczas dużego zmęczenia, pełni księżyca czy z powodu spożycia obfitego posiłku tuż przed snem. Lunatykowi warto pomóc, m.in. instalując przy drzwiach specjalne brzęczyki – będą one sygnałem dla domowników, że somnambulik próbuje wyjść z pokoju. Wszystkie niebezpieczne i ostre przedmioty należy dobrze ukryć przed lunatykiem. Małe dziecko nie powinno spać u góry łóżka piętrowego, ponieważ podczas lunatykowania może spaść i zrobić sobie krzywdę. Lunatyka nie wolno przywiązywać do łóżka. Interesującą receptę na lunatyzm wymyślił niegdyś amerykański pisarz Mark Twain. Jego rada brzmiała: jedno pudełko pinezek przed snem starannie rozsypać wokół łóżka ostrzami do góry. W razie potrzeby powtórzyć. Trzeba przyznać, że pomysłowe. I póki co to chyba jedyne skuteczne rozwiązanie.

Julia Wysocka

Zobacz także:

Gdzie w Polsce straszy?

Tych miejsc lepiej unikaj.

Zagadki ludzkiego ciała

Dlaczego wszystkie noworodki mają niebieskie oczy?

lunatykowanie

Zaburzenie psychiczne

Czym właściwie jest lunatyzm? Fachowo zwany somnambulizmem (od łacińskich: somnus – sen oraz ambulus – chodzący) czy sennowłóctwem to występowanie powtarzających się incydentów wstawania z łóżka i wykonywania różnych czynności w trakcie snu. Lunatyzm został wpisany do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób w kategorii „zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania” przez Światową Organizację Zdrowia. Statystyki mówią, że co dziesiąty człowiek lunatykował przynajmniej raz w życiu. Szczególnie często lunatyzm przytrafia się w okresie dziecięcym i bardzo często się z tego po prostu wyrasta. Ale jeśli mimo upływu lat nic się nie zmienia, lunatykowanie należy traktować jak niebezpieczną chorobę i ją leczyć. Niestety, medycyna nie ma jeszcze recepty na sennowłóctwo.

Patologicznie głęboki sen

Jedno z podstawowych pytań, które zadają sobie lunatycy, jak i ich bliscy brzmi, jaka może być przyczyna nocnych wędrówek. U dzieci należy to wiązać z niedojrzałością układu nerwowego, który nieprawidłowo reaguje na bodźce. Wtedy hałas czy światło mogą sprawić, że maluch pogrążony w głębokim śnie zacznie zachowywać się, jakby był całkowicie przytomny. Takim bodźcem może być światło księżyca podczas pełni, stąd nazwa lunatyzm (od łacińskiego: lunar – księżyc). Lunatycy poruszają się automatycznie, jak w transie. A rano nie mają pojęcia o swoich wyczynach poprzedniej nocy, bo ich po prostu nie pamiętają. Do lunatykowania dochodzi w fazie głębokiego snu. Zdaniem specjalistów może być to faza patologicznie głęboka. Niewykluczone, że przyczyną lunatykowania u dorosłych jest nieprawidłowe działanie neuronów serotoninergicznych, które odpowiadają za zapadanie w sen i budzenie się. Odmianą lunatykowania jest seksomnia, o której piszemy w osobnym tekście.

lunatykowanie

160 km we śnie

Właśnie dlatego w sprawach sądowych dotyczących przestępstw linia obrony często powołuje się na atak somnambulizmu. Gdy świadków brak, staje się to skuteczną obroną. Przykładem jest sprawa zgwałconej szesnastolatki, której oprawcę uznano za… lunatyka i uniewinniono. W niektórych krajach lunatycy nie mogą odbywać służby wojskowej. Ale niektóre przypadki lunatykowania są naprawdę zaskakujące. Jedenastolatek z Danville w stanie Illinois w 1987 roku wsiadł do pociągu towarowego i przejechał nim… 160 kilometrów zanim się obudził. Z kolei francuski bajkopisarz Jean de La Fontaine podobno swoje najpiękniejsze dzieła pisał w fazie lunatyzmu.

lunatykowanie

Własne samobójstwo

W stanie zmienionej świadomości, kiedy sen głęboki i czuwanie nakładają się na siebie, lunatyk ma zazwyczaj otwarte oczy. Szwajcarscy naukowcy są zdania, że lunatyzm u dorosłych może być uwarunkowany czynnikami genetycznymi. Zapisy EEG, czyli elektroencefalograficzne bardziej przypominają zapis stanu czuwania niż sen. Warto zwrócić również uwagę na zjawisko tzw. niepełnego lunatyzmu. Stwierdza się je u dzieci, które nagle siadają na łóżku, zaczynają coś mówić pod nosem i po około 30 sekundach znowu zasypiają. Statystyki mówią, że niepełny lunatyzm stwierdza się aż u 20-50 proc. dzieci w wieku szkolnym. Nie można go jednak bagatelizować, ponieważ u niektórych dzieci nawyk sennowłóctwa pozostaje i może być w dorosłym życiu bardzo niebezpieczny. Lunatycy często wspinają się po murach, pływają, jeżdżą rowerem. Niestety, mogą również wypaść przez okno czy wpaść pod samochód, doprowadzając do swojego samobójstwa.

Budzić czy nie?

Niekiedy zdarza się, że lunatyk zachowuje się agresywnie, zwłaszcza kiedy ktoś próbuje go obudzić. Czy właściwie powinniśmy to robić? Tak, jeśli stanowi zagrożenie dla siebie czy dla otoczenia. Trzeba to robić delikatnie – w przeciwnym wypadku lunatyk może być agresywny. Lunatyka powinno się budzić, najpierw łapiąc go za rękę, odprowadzając do łóżka i czekając aż uśnie. Dla osoby, która odbywa nieświadome wędrówki w nocy, wybudzanie nie jest niebezpieczne. W przypadku dorosłych zaleca się jednak, aby partner lunatyka spał w osobnym pokoju. Przykładów, w których somnambulik okazał się niebezpieczny dla otoczenia, można mnożyć. Pewien żołnierz-lunatyk zastrzelił nocą kolegę na warcie – był przekonany, że mierzy do wroga. Z kolei pewna młoda kobieta odkręciła kurki gazowe i we śnie wysadziła się w powietrze.

Komentarze (39)

Ocena: 5 / 5
Lunatyczka (Ocena: 5) 19.09.2013 14:17
Mam 19 lat i w dzieciństwie bardzo dużo lunatykowałam, teraz zdarza się to sporadycznie, ale jednak się zdarza ^^. Z tego co wiem to ograniczam się tylko do podnoszenia się do pozycji siedzącej, patrzenia na innych, rozmawiania, zaczepiania ich. Zazwyczaj nic nie pamiętam ale czasem w trakcie lunatykowania gdy się powoli budzę to dochodzi do mnie to co ja właściwie robię, a czasem pamiętam to inaczej niż na prawdę było :x. Pamiętam kilka sytuacji, które mi siostra opowiadała (śpi obok mnie): 1. Często siedziałam na łóżku i obserwowałam ją przez pare minut po czym ponownie usypiałam. 2. Śniło mi się, że uciekł nam chomik i zaczęłam go szukać u niej w łóżku i na jej głowie. 3. Stałam nad łóżkiem. 4. Często w środku nocy zaczynałam do niej gadać bez sensu 5. Wydawało mi się że telewizja jest włączona ( oczywiście tak nie było) i zaczęłam budzić siostrę i mówie jej że telewizor gra i ma go wyłączyć, po paru sekundach zauważyłam, że ekran telewizora robi się czarny i tak na prawdę jest wyłączony więc położyłam się spać. 6. Moja mama z siostrą oglądały coś na komputerze, ja usnęłam wcześniej i po pewnym czasie wstałam i powiedziałam mamie że ma mi dać : tą drugą połowę kartki. Ona na to, że śpie i mam się kłaść bo głupoty mówię, a ja na to " ja przecież nie śpie! Daj mi tą kartke, potrzebuje jej...", więc ona wstała, poszła do korytarza, ja za nią i wyciagła zwykłą kartkę z szuflady, a ja na to, " to nie jest ta kartka, daj mi tą kartkę " " o jaką kartkę Ci chodzi?" " No o tą na której jest druga połowa oka, daj mi ją" i w tym momencie zaczęłam się przebudzać i doszło do mnie że nie wiem o jaką kartkę mi chodzi , powiedziałam że nie wiem co się stało i poszłam spać. i z takich nowszych bardziej szczegółowo :d 7. Wczoraj! Wczoraj spała u mnie przyjaciółka, w środku nocy zauważyła że siedze na swoim łóżku, spytała sięco robię a ja na to " co? ", ona mnie dalej obserwowała po czym ja na to "miałaś mnie złapać za nogę" i nachyliłam się nad nią i zaczęłam ją "tarmosić" za ucho po czym położyłam się z powrotem i zaczęłam się śmiać a gdy przestałam to powiedziałam " przepraszam Saro" i usnęłam xD 6. Od kiedy spał u mnie chłopak często wydaje mi się że na tym łóżku na którym spał (łóżko mojej siostry) leży on a nie moja siostra xD raz zdarzyła się bardzo.. dziwna sytuacja xD: Byłyśmy teraz na wakacjach i miałyśmy dwa łóżka złączone w jedno. W środku nocy poczułam jak ktoś się do mnie przytula, ja myśląc że to mój chłopak przytuliłam tą osobę jeszcze mocniej, po czym otworzyłam oczy i jego twarz stopniowo zmieniała sięw twarz mojej siostry xD odsunęłyśmy się od siebie i gapiłysmy się tak przez jakąś minutę po czym usnęłyśmy xD Następnego dnia dowiedziałąm się, że ona byłą przekonana, że ja jestem jej chłopakiem, a ja jej powiedziałam że myślałam że ona jest moim xD dziwna sytuacja.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.10.2012 10:59
Do programu "Miasto Kobiet" w TVN Style poszukujemy osób, które lunatykuja i mogłyby opowiedzieć o swoich doświadczeniach. Zainteresowanych prosze o kontakt: a.kwietko@tvn.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.07.2012 22:40
U mnie zaczęło się od mówienia przez sen w szczególności o pracy i o tematach powodujących zdenerwowanie i stres, co warte podkreślenia zaczęło się w wieku 26 lat. W dzieciństwie nie miałam z tym problemów i na studiach moi wspołlokatorzy nie zgłaszali uwag:) Ostatnio poszalałam bardziej, bo przez sen zaczęłam gramolić się po łóżku przez mojego męża. Obudził się jak nieporadnie probowałam przez niego przejść na drugą stronę łóżka:D coś mu tam powiedziałam jak zapytał co robie, po czym stwerdziłam, że na jego stronie jest niewygodnie i wracam na swoją. Rano nic nie pamiętałam... Czy mam się sama siebie obawiać?:D
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.07.2012 10:11
Lunatykowanie u dorosłych to choroba. A u dzieci nie. U dorosłych to trzeba leczyć.Ja mam 11 lat i wczoraj wróciłam z wakacji.Ale jak jechaliśmy autokarem ( Do Bułgari) to w nocy ( Nie wiem o której) Poszłam na środek autokaru i powiedziłam do jakiegoś gościa ,,Masz coś do mnie?" A potem pobiegłam do kierwocy i powiedziałam ,,Ja chcę do domu" . Jak wstałam w autokarze to było jeszcze , mama zapytała się mnie co mi się śniło , i to wszystko mi opowiedziała.A na dodatek próbowała mnie zatrzymać ale ja krzyczałam.Luntykowałam tylko raz w tym autokarze ;)A moja koleżanka jak spała (lunatykowała) to poszła do salonu gdzie byli rodzice ( bo jeszcze nie spali) to zaczęła tańczyć.XD. Mój kolega jak było nocowanie w szkole powiedział że lunatykuje i że nam coś w nocy zrobiXD. Ale mieliśmy nocowanie z klasą Sportową kl.B , A taka jedna Wiktoria się w nim zakochała i całą noc przegadali ze sb!. Hehe. Moja koleżanka spała z inną koleżanką i przyszedł na jej materaz seba który w niej się zakochał i się do niej przytulał aż moja koleżanka spadła na mój materac XD. Śmieszny widok jak się przesuwał :) Poczytajcie se na necie o lunatykowaniu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.07.2012 16:02
witam ja 2 dni temu w czasie snu wyszedłem przez okno z 1 pietra dopiero tata mnie znalazł jak siedziałem na tarasie ze złamana ręka
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo