4 przyjaciółki, które każda z nas powinna mieć

Mówi się, że przyjaciele to rodzina, którą sami wybieramy. Łatwiej jest iść przez życie z rodziną udzielającą wsparcia, pomagającą doświadczać nam w życiu całego jego bogactwa i różnorodności. Poznaj 4 typy przyjaciółek, które są absolutnie niezbędne każdej z nas.
4 przyjaciółki, które każda z nas powinna mieć
27.08.2008

1. Wspieraczka

Ulubionym słowem tej dziewczyny jest: „tak!”. Możesz jej powiedzieć, że jutro rzucasz pracę i jedziesz zarabiać w szkole nurkowania w Australii, a ona od razu ci przerwie… ale tylko po to, żeby powiedzieć: „świetny pomysł!”. Czy nie potrzebujesz kogoś, kto nie zwróci uwagi na żadną twoją wadę, tylko od razu dojrzy niezwykłą i prawdziwą ciebie?

2. Towarzyszka podróży

W ciągu roku nie musicie się nieustannie widywać, w zasadzie możecie się widzieć tylko raz w roku. Upewnij się, że będzie to jednak spotkanie w otoczeniu palm na słonecznej plaży lub bezdroża i pola namiotowego.

3. Szczera, aż do bólu

Intencja jest tym, co rozróżnia krytykanctwo od konstruktywnej krytyki. Kiedy już odkryjesz, że smutna prawda jest ci przekazywana ze współczuciem i troską, a nie złośliwością czy zazdrością, zrozumiesz, czemu ta przyjaciółka jest twoim najcenniejszym doradcą.

4. Imprezowiczka

Kiedy jest 3 nad ranem, a ty cały czas chcesz zwiedzać świat, który jakoś dziwnie kręci się dookoła własnej osi, ta dziewczyna jest tym, kogo potrzebujesz najbardziej! Zapomnij o problemach, zapomnij o jutrze – dziś liczysz się tylko ty, twoja przyjaciółka i szalony wirujący świat wokół!

Polecane wideo

Komentarze (203)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 27.10.2011 15:03
Żadna dziewczyna nie nadaję się na przyjaciółkę drugiej dziewczyny. Bo żeby być prawdziwym przyjacielem dla drugiego człowieka - potrzeba wielu wyrzeczeń. Miałam 2 przyjaciółki - tzn. myślałam, ze nimi były. Jedna spotykała się praktycznie parę razy w roku, bo tak była zajęta, ale jak już się widziałyśmy, to rozumiałyśmy się bez słów. Druga towarzyszyła mi podczas wspólnych imprez - najlepszych jakie miałam w życiu i spędzałyśmy praktycznie każdy dzień razem. Wszystko się zmieniło kiedy spotkałam miłość swojego życia. Zrobiły się zazdrosne (obie były i nadal są singielkami) i praktycznie ciągle musiałam je namawiać na spotkania ze mną, żeby udowadniać im, że są dla mnie bardzo ważne. Przecież można pogodzić spotkania z chłopakiem i przyjaciółkami. Niestety to ja za każdym razem starałam się o to, aby utrzymywać z moimi "przyjaciółkami" kontakt. To ja ciągle pisałam do nich pierwsza smsy, to ja zawsze dzwoniłam i wychodziłam z inicjatywą, aby się spotkać, to ja leciałam na każde ich zawołanie. I dopiero wtedy zrozumiałam, że trwało to cały czas. Dopiero po tak długim czasie olśniło mnie, że prawdziwa przyjaźń działa w obie strony, że prawdziwy przyjaciel wspiera nas i cieszy się naszym szczęściem. U mnie było zupełnie inaczej. Postanowiłam, że nie będę zawsze jako pierwsza wychodzić z inicjatywą, jako pierwsza wyciągać ręki itd. No i kontakty się pourywały. Chyba dobrze, bo żyłabym dalej w kłamstwie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.05.2009 19:34
Gosc i naprawdę chłopcy sprawiają się lepiej w roli przyacjeila, bo dziewczyny potrafią byc takie wredne że sobie nie wyobrażacie zgadzam się z tym w 100 % !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.05.2009 19:34
Gosc i naprawdę chłopcy sprawiają się lepiej w roli przyacjeila, bo dziewczyny potrafią byc takie wredne że sobie nie wyobrażacie zgadzam się z tym w 100 % !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.05.2009 19:33
Gosc i naprawdę chłopcy sprawiają się lepiej w roli przyacjeila, bo dziewczyny potrafią byc takie wredne że sobie nie wyobrażacie zgadzam się z tym w 100 % !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.05.2009 18:40
ja mam pare, ale na wszystkich nie idzie polegac. ale takl w prawdzie mowiac, to nie mam żadnej takiej prawdziwej ; ((
odpowiedz

Polecane dla Ciebie