Niechlubny rekord Polaków. Liczby szokują

Z danych wynika, że Polacy nie chcą płacić alimentów na własne dzieci.
Niechlubny rekord Polaków. Liczby szokują
Fot. Unsplash (Travis Essinger)
21.01.2023

Jak podaje raport stworzony przez Rejestr Dłużników BIG, długi alimentacyjne rodziców w Polsce rosną i to w znacznym stopniu. Jeśli weźmiemy pod uwagę dane z listopada 2022 roku, zauważymy, że ich skala wzrosła o ponad 40% w porównaniu do poprzedniego roku. Dane z ostatnich miesięcy ubiegłego roku są zatrważające. Zaległości alimentacyjne polskich rodziców wynoszą już 13,4 mld złotych. Jest to wartość najwyższa od czasu, kiedy takie informacje są gromadzone.

Zobacz także: Coraz popularniejsze oszustwo „na strażaka”. Służby apelują o czujność

Dlaczego Polacy nie chcą płacić alimentów na dzieci?

Jak podaje przygotowany raport, w ubiegłym roku w naszym kraju liczba osób, które nie płacą alimentów, wzrosła o 41 tys. Takich dłużników jest w Polsce 278 tys. Średnia kwota długu także jest imponująca. Wynosi 48 tys. zł na osobę. 94% wszystkich dłużników stanowią mężczyźni. Z raportu dowiadujemy się także, dlaczego Polacy nie chcą płacić alimentów. Komornicy przyznali, że prawie 80% osób, które mają dług w postaci alimentów, twierdzi, że nie chcą płacić na dzieci, ponieważ te pozostają z matką, której oni nie mają zamiaru utrzymywać. Niestety, z racji na kryzys gospodarczy coraz więcej osób unika płacenia alimentów.

Dane, które zebrano, pozwoliły na określenie, w którym województwie odnotowano największe trudności z regularnym płaceniem alimentów na dzieci. Rekord ten pobiło województwo mazowieckie. Łączny dług alimentacyjny jego mieszkańców wynosi aż 1,7 mld zł.

Zobacz także: Jakie studia warto teraz wybierać? Oto kierunki, które gwarantują najlepsze zarobki

Źródło: Ofeminin.pl 

Polecane wideo

Tak wygląda nowy dom Marcina Tyszki! „To mieszkanie jest jednym wielkim oknem”
Tak wygląda nowy dom Marcina Tyszki! „To mieszkanie jest jednym wielkim oknem” - zdjęcie 1
Komentarze (11)
Ocena: 4.64 / 5
gość (Ocena: 1) 22.01.2023 12:48
Ale skąd wiadomo, że to ich dzieci?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.01.2023 14:25
Panowie alimenciarze powinni się cieszyć, ze zamiast zajmować się gówniarzem przez najbliższe kilkanaście lat mogą za parę stów kupić sobie święty spokój. W końcu u panów i tak chodzi tylko o przekazanie DNA, oni z natury nie są skłonni do opieki nad dziećmi, tylko w ich biologicznym interesie jest płodzić jak najwięcej dzieci z innymi partnerkami.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 21.01.2023 12:46
No tak, nie chcą płacić na partnerkę, bo dziecko przecież nie je, nie zużywa wody, ogrzewania....a tacy panowie potem będą ględzić, że dzieci nie chcą ich widzieć, bo są zmanipulowane przez matki, a nie że oni są beznadziejnymi ojcami. A na starość pretensje i wyciąganie do dzieci rąk po kasę
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 21.01.2023 03:14
Kobiety, w razie rozwodu, wnosicie o opiekie naprzemienna. To nie tylko wasze dzieci, ale rowniez waszego partnera. Dzieci maja ojca, ktory ma obowiazek zajmowac sie nimi. Tylko bez gadania, ze to utrudnione. Wszystko sie da. zamiast szarpac sie z palantami o alimenty, maja obowiazek zajmowac sie pol na pol z wami, wlasnymi dziecmi. np miesiac u niego, miesiac u was, kobiety. Tylko opieka naprzemienna.
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie