Polski Ład: 1000 plus tylko dla małżeństw? Rodzice w nieformalnych związkach dostaną połowę mniej

Czy takie rozwiązanie jest w ogóle legalne?
Polski Ład: 1000 plus tylko dla małżeństw? Rodzice w nieformalnych związkach dostaną połowę mniej
fot. iStock (Vershinin)
29.07.2021
Zuzanna Niedzielska

Polityka PiS-u oparta na rozdawnictwie ma się coraz lepiej. Od stycznia rodzice znów będą mogli ubiegać się o 500 zł na dziecko, a od kwietnia ruszy program dofinansowania do żłobków.

Już niedługo opiekun będzie mógł otrzymać nawet 12 tysięcy rodzinnego kapitału opiekuńczego, jeśli jego dziecko jest między 12 a 36 miesiącem życia.

Zobacz również: Nowe świadczenie socjalne: 1200 zł dla każdego. Bez względu na zarobki 

Okazuje się, że na większe benefity z tytułu posiadania potomstwa będą mogły liczyć tylko małżeństwa. Rodzice bez ślubu dostaną od państwa połowę mniej.

Polski Ład: 1000 plus tylko dla małżeństw?

Rodzinny Kapitał Opiekuńczy będzie przyznawany na innych zasadach małżeństwom, a na innych samotnym rodzicom lub parom żyjącym w nieformalnych związkach. Na 1000 zł mogą liczyć tylko ci pierwsi

- podaje biznes.radiozet.pl.

Jak to wygląda w praktyce? Wystarczy zajrzeć do projektu ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym.

Tylko rodzice żyjący w związku małżeńskim będą mieli wybór – 500 zł wypłacane przez 24 miesiące lub 1 tys. zł przez 12 miesięcy. Gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców, będą oni otrzymywać po połowie świadczenia

- tłumaczy Rzeczpospolita.

Czy takie rozwiązanie jest w ogóle legalne?

Niesie to ryzyko dyskryminacji osób, które nie pozostają w związku małżeńskim. Być może lepsze traktowanie małżeństw wynika z założeń polityki społecznej projektodawcy, ale jest to niezgodne z art. 32 Konstytucji RP

- wyjaśnia konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Ryszard Piotrowski na łamach biznes.radiozet.pl.

Świadczenie wypełni brakującą lukę pomiędzy końcem urlopu macierzyńskiego, a rozpoczęciem edukacji przedszkolnej malucha. Dochód rodziny nie będzie brany pod uwagę.

Rozsypywanie pieniędzy z helikoptera - tak politykę rozdawnictwa publicznych pieniędzy opisują ekonomiści cytowani przez Rzeczpospolitą. Wskazują, że jednocześnie państwo nie wywiązuje się z wielu podstawowych zadań

- czytamy na money.pl.

No cóż, trudno się dziwić, że sytuacja się nie zmienia, jeśli 25 procent wyborców PiS uważa, że pieniądze na świadczenia pochodzą od rządu, a nie z kieszeni podatników, jak podaje serwis ciekaweliczby.pl.

Nowe świadczenie ma wejść w życie rok wcześniej niż zakładano, a więc w 2022 roku.

Zobacz również: „PiS się rozpadnie”. Krzysztof Jackowski miał wizję na temat bliskiej przyszłości

Polecane wideo

Ma 15 lat i jest najbogatszym nastolatkiem w Dubaju. Tak wygląda jego ekstrawaganckie życie
Ma 15 lat i jest najbogatszym nastolatkiem w Dubaju. Tak wygląda jego ekstrawaganckie życie - zdjęcie 1
Komentarze (51)
Ocena: 4.94 / 5
gość (Ocena: 5) 26.08.2021 21:52
Po pierwsze i ostatnie. Wszelkie transfery socjalne, jeśli nie są dla każdego obywatela i w tej samej wysokości są łamaniem art. 32 Konstytucji RP. Jeśli 500+ to dla każdego niezależnie od tego czy ma dzieci, czy nie, czy jest singlem czy nie. Koniec kropka. art. 32 Konstytucji RP Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 25.08.2021 07:47
Pisze o dyskryminacji niepełnych rodziny, a nikt nigdy nie nazwie dyskryminacją rodzin z dwojką dzieci z średnimi dochodami - to oni zwykle nie mają szans na placówki państwowe bo mają za mało punktów, to oni nie łapią się już na świadczenia z różnych programów. Dyskryminacja się skończy jak zabiorą świadczenia - każdy będzie miał tyle ile zarobi, a do żłobków i przedszkoli będzie równy dostęp.
odpowiedz
Ojciec imperator (Ocena: 5) 02.08.2021 16:58
Oczywiście, tylko dla małżeństw rzymsko-katolickich. Greko-katolickie, prawosławne czy tylko cywilne też dostaną mniej.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.08.2021 14:26
A ja nie planuje dziecka bo mnie nie stać. Bo żyjemy z mężem w wynajmowanym mieszkaniu i nie mamy szans na spadek. Jesteśmy mlodzi, skończyliśmy studia inzynierkske, pracujemy oboje i nie stać nas o tak. Jak mam się rozmnażać jak nie mam gdzie mieszkać? Czemu nie pomogą np w mieszkaniach dla młodych? Tylko robić dzieci byle jak, byle gdzie.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 02.08.2021 13:21
A nie lepiej zakończyć to rozdawnictwo i wysłać ludzi do pracy?
odpowiedz

Polecane dla Ciebie