Przez nudną pracę wpadł w depresję. Pozwał firmę i... wygrał olbrzymie odszkodowanie

Czy to początek masowych pozwów znudzonych pracowników?
Przez nudną pracę wpadł w depresję. Pozwał firmę i... wygrał olbrzymie odszkodowanie
Fot. Unsplash
17.06.2020

Niewielu ludzi ma to szczęście, że praca jest jednocześnie ich pasją. Dla większości z nas są to dwie oddzielne kwestie. Na co dzień hobby i zainteresowania muszą ustąpić przyziemnym obowiązkom zawodowym, wypełnianiu tabelek w Excelu czy sporządzaniu raportów albo pracy z kapryśnymi klientami. Szczęściarzami są ci, którym praca sprawia prawdziwą przyjemność, a za pielęgnowanie swojej pasji jeszcze dostają wynagrodzenie. 

Zobacz również: Najnudniejsze zawody świata: Lista, z którą musisz się zapoznać, zanim podejmiesz pracę

W większości przypadków zwycięża jednak proza życia i potrzeba zapewnienia sobie dostatniego i bezpiecznego bytu. W związku z tym podejmujemy dobrze płatne, ale też nudne stanowiska. Niestety po paru latach takiej pracy wiele osób czuje się wypalonych – nie tylko zawodowo, ale również emocjonalnie i psychicznie. Tak jak Frederic Desnard, Francuz, o którym piszą dziś media na całym świecie. Desnard oskarżył swojego pracodawcę o to, że nudna praca wpędziła go w depresję. Wniósł sprawę do sądu i... wygrał naprawdę wysokie odszkodowanie. 

Przez nudną pracę wpadł w depresję. Wygrał wysokie odszkodowanie

Frederic Desnard pracował jako menadżer w firmie Interparfums. Po tym, jak 4 lata temu stracił ważnego klienta, został zdegradowany. Od tamtego czasu przydzielano mu jedynie najbardziej przyziemne obowiązkiMiał np. kupować rzeczy do biura, koordynować grafik swojego szefa czy wozić jego partnerów biznesowych. Po pewnym czasie u Frederica zdiagnozowano depresję.  

Wpadłem w depresję. Wstydziłem się, że płacą mi za to, że nic nie robię. Najgorsze było zaprzeczanie mojemu cierpieniu 

- mówił Desnard w rozmowie z mediami. 

Mężczyzna dostał zwolnienie lekarskie na pół roku. Gdy wrócił do pracy, zostały zwolniony. Desnard postanowił pozwać swojego byłego pracodawcę. W sądzie argumentował, że nuda, na jaką cierpiał w pracy, to forma znęcania się nad pracownikiem, oraz że była to przyczyna pogorszenia się jego stanu zdrowia. Mężczyzna stwierdził też, że jego przypadek jest odwrotnością klasycznego wypalenia zawodowego. W jego sytuacji depresja była spowodowana brakiem obowiązków, a nie ich nadmiarem. Jednak były pracodawca Francuza odpierał zarzuty mówiąc, że przez 4 lata Desnard ani razu nie skarżył się na swoją sytuację 

Były pracownik firmy Interparfums domagał się odszkodowania w wysokości ok. 600 tys. euro. Mimo że sąd stanął po jego stronie, ostatecznie mężczyzna dostanie kwotę 40 tys. euro. Zgodnie z francuskim prawem pracodawca, który nie wykorzystuje potencjału pracownika może zostać poddany karze finansowej. 

Co sądzicie o takim wyroku sądu? Myślicie, że podobny wyrok mógłby zapaść w Polsce i że to początek masowych pozwów znudzonych pracowników?

Zobacz również: 7 zawodów, które wpędzą Cię w depresję

Polecane wideo

11 dziewczyn, które nie wychodzą z domu bez pełnego krycia
11 dziewczyn, które nie wychodzą z domu bez pełnego krycia - zdjęcie 1

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie