Pracownicy Biedronki mają zarabiać jeszcze więcej. Ale pod jednym warunkiem

Sieć dyskontów zapowiada podwyżki. Znamy konkretną kwotę.
Pracownicy Biedronki mają zarabiać jeszcze więcej. Ale pod jednym warunkiem
Fot. Unsplash
10.01.2019

Praca w handlu staje się coraz bardziej opłacalnym zajęciem. Oczywiście nie wszędzie - w hipermarketach i niektórych sieciówkach odzieżowych można zapomnieć o pełnym etacie, a wynagrodzenie nie przekracza minimalnej pensji. Zupełnie inaczej do tematu podchodzą największe dyskonty, w których Polacy tak chętnie robią codzienne zakupy.

Zobacz również: Ile zarobisz w hipermarkecie i dyskoncie? Wiemy, który sklep płaci najwięcej

Zatrudniając się w tego typu placówkach można liczyć nie tylko na wyższe zarobki, ale także prywatną opiekę zdrowotną, karnet na siłownię i regularnie premie. Dla niektórych to wyjątkowo korzystne rozwiązanie. Dziś kasjerka z osiedlowego sklepu często otrzymuje wyższą pensję, niż nauczyciel czy urzędnik państwowy. W wielu prywatnych firmach także można pomarzyć o takich warunkach.

Dwie największe sieci obecne w naszym kraju coraz mocniej walczą o pracowników.

Niedawno Lidl ogłosił, że podniesie pensje o 9 proc. w stosunku do zarobków z 2018 roku. Aktualnie w pierwszym roku pracy można tam liczyć na wynagrodzenie od 2800 do 3550 zł brutto. Po 12 miesiącach pensja automatycznie wzrasta do 2950-3750 zł brutto. Pracownik z przynajmniej dwuletnim stażem otrzymuje od 3150 do 4050 zł brutto.

To całkiem sporo w czasach, gdy minimalne wynagrodzenie zasadnicze dla nauczyciela dyplomowanego to aktualnie 3317 zł brutto.

Co na to Biedronka, czyli główna konkurencja? Osoba zatrudniona na stanowisku sprzedawca-kasjer otrzymuje na początku przynajmniej 2650 zł brutto. Po 3 latach minimalna pensja wynosi 2950 zł brutto. Jednak wszystko zależy od lokalizacji, bo w większych miastach to nawet 3550 zł brutto. Pensja magazynierów to średnio od 3050 do 4000 zł brutto. Ta zależy od lokalizacji i stażu pracy. Ale to nie koniec.

Zobacz również: Ujawniono, ile naprawdę zarabiają księża w Polsce. Zawrotne stawki

Do tej pory premie w najpopularniejszym polskim dyskoncie miały charakter uznaniowy i były wypłacane średnio co kwartał. Portugalski właściciel sieci zapowiedział, że to się zmieni. Od nowego roku dodatki będą należały się co miesiąc, ale pod jednym warunkiem.

Strategicznym celem sieci jest budowanie pozytywnego doświadczenia zakupowego klientów, więc będzie to jedno z kryteriów decydujących o otrzymaniu tego bonusu. Od nowego roku pracownicy sklepów miesięcznie mogą otrzymać premię w wysokości 170 zł brutto. Pracownicy sklepów będą otrzymywać 100% jej wartości przy braku nieplanowanych nieobecności w danym miesiącu, 75% jej wartości przy jednym dniu nieplanowanej, ale usprawiedliwionej nieobecności i 50% jej wartości przy dwóch takich absencjach. Dzięki temu nagrodę będzie mogło otrzymać więcej osób niż dotychczas

- informuje biuro prasowe Biedronki. Czy to sprawi, że praca w dyskoncie stanie się dla młodych ludzi jeszcze bardziej atrakcyjna?

Zobacz również: Kasjerka bezlitosna dla klientów dyskontu. Wyznała, czym najbardziej ją denerwują

Znak zodiaku a życie zawodowe. Taka praca jest Ci pisana
Znak zodiaku a życie zawodowe. Taka praca jest Ci pisana - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 3.67 / 5
gość (Ocena: 1) 12.01.2019 10:44
To jest chore. Beda placic wiecej osobom, ktore siedza na dupie przy kasie, a kiedy podwyzsza pensje pielegniarkom albo psychiatrom dzieciecym? Potem sie dziwia, ze uciekaja z polski, jak potem byle karyna bez wyksztalcenia bedzie zarabiac wiecej, a one (szczegolnie pielegniarki) po paru latach studiow ledwo wiaza koniec z koncem. Sama studiuje pielegniarstwo i patrzac na warunki pracy w polskich szpitalach a wynagrodzeniem, to uciekne stad jak tylko bede miala okazje. Gratuluje rzadowi, juz niedlugo chorymi w szpitalach nie bedzie sie mial kto zajmowac. Pracowanie w Biedronce czy Zabce nie poprawia jakosci zycia ludziom, wiec nie widze sensu, dlaczego ktos po studiach zwiazanych medycznych mialby poswiecac swoje zycie za tak marne wynagrodzenie!
odpowiedz
seksualnie.eu (Ocena: 5) 10.01.2019 13:37
Hejka. Kto pierwszy ten lepszy. mam 18 lat. 160/42 kg Szukam do związku lub do niezobowiazujacej znajomosci. Znajdziesz mnie na stronie seksualnie.eu mój nick wiklul1
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.01.2019 13:27
Cena brutto mnie nie obchodzi, skoro netto to i tak nawet nie 3 tysiące na rękę
odpowiedz

Polecane dla Ciebie