„Czy praca jako recepcjonistka hotelowa to wstyd?”

„Bardzo lubię swoją pracę, ale często spotykam się ze zdaniem rodziny i znajomych, że to taka praca byle jaka”.
„Czy praca jako recepcjonistka hotelowa to wstyd?”
Fot. iStock
22.11.2018

Cześć dziewczyny, nie mogę spać, bo jest mi zwyczajnie przykro. Chodzi o moja pracę. Skończyłam studia wyższe i mówię biegle w języku angielskim plus podstawy rosyjskiego. Krótko po skończeniu studiów przypadkowo trafiłam w Internecie na ofertę pracy jako recepcjonistka w hotelu.

Zobacz także: Kasjerka bezlitosna dla klientów dyskontu. Wyznała, czym najbardziej ją denerwują

Pomyślałam sobie, że całkiem fajna sprawa na początek. Jestem osobą komunikatywną i na przeczekanie ta praca może być. Przecież to nic trudnego w „podawaniu kluczy”. Zgłosiłam się na rozmowę, było chętnych jakieś 15 osób, ale to mnie wybrali. Pracuję w hotelu trzygwiazdkowym który ma 70 pokoi. Myślałam, że po dwóch dniach z kimś zostanę sama, ale uczyłam się ponad dwa tygodnie, a jak przyszłam pierwszy raz sama na zmianę, nie wiedziałam jak to wszystko ogarnę. Tyle tego jest. Tak, tak jest w recepcji mnóstwo pracy. Mam dwie koleżanki, które pracują również w recepcji i również mają mnóstwo pracy, wiec to nie jest odosobniony przypadek.

W telegraficznym skrócie poza meldowaniem gości, udzielaniem im wszelkich informacji, opanowaniem programu hotelowego, kasy fiskalnej, faksu itd., zajmuję się współpracą z firmami, organizacją pobytów kilkudniowych i wielomiesięcznych grup zorganizowanych i gości indywidualnych, negocjuję ceny, wystawiam dziennie kilkadziesiąt faktur: przelewowych, barterowych itd. Mam stały kontakt z hurtowniami, sprawdzam usterki w pokojach, zamawiam towary, dopilnowuję przelewów od gości, sporządzam raporty różnego typu dzienne, miesięczne, roczne, a jest ich wiele, współpracuję z portalami rezerwacyjnymi i ich opiekunami, zajmuję się reklamacjami, marketingiem, promocją, prowadzę social media, dopilnowuję remontów pokoi i otoczenia hotelu, robię większość rzeczy za księgową która też ma dużo pracy, każdego dnia mówię po angielsku, a to wszystko plus wiele innych z uśmiechem na ustach i oficjalnym stroju.

Zobacz także: SZOK. W taki sposób ZARABIAŁA Meghan Markle!

Przez recepcję przewinęło się już dużo osób i co chwilę są nowe osoby, bo wszyscy są zdziwieni, że tyle robimy. Czasem przez 12 h nie ma czasu iść do toalety, a co dopiero coś zjeść. Ja bardzo lubię swoją pracę, ale często spotykam się ze zdaniem rodziny i znajomych, że to taka praca byle jaka. Dla każdego. Tylko siedzę i się uśmiecham, a jak tłumaczę, co robię i wiele osób nie daje rady to wszyscy patrzą z politowaniem. Zdaję sobie z tego sprawę, że chirurgiem nie jestem, ale boli mnie to, że dla wszystkich którzy nie znają realiów, ta praca jest na równi np. z portierem. Najczęściej z mojej pracy śmieją się osoby, które pracują na produkcji, bo „tyle się uczyłaś a jesteś tylko recepcjonistką”.

Ja doceniam ich pracę, ale czy stanie przy maszynie jest bardziej prestiżowe i rozwijające? Czy Waszym zdaniem praca na recepcji to wstyd? Coraz częściej mam takie wrażanie, że tak...

K.

Jeśli chcesz podzielić się z innymi swoją historią lub problemem, napisz mail na adres redakcja@papilot.pl. Opublikujemy go anonimowo.

Zobacz także: Twoje imię ma wpływ na to, ile zarabiasz. Sprawdź, czy będziesz bogata

Dramat na porodówce. Młoda mama odważyła się pokazać wstrząsające zdjęcia
Dramat na porodówce. Młoda mama odważyła się pokazać wstrząsające zdjęcia - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (34)

Ocena: 4.44 / 5
gość (Ocena: 5) 03.12.2018 09:17
A w największą furię wpadam jak ktoś powie, że panie na recepcji tylko siedzą i piją kawkę. Czasem kładę sobie przy ladzie coś do picia bo inaczej zapomnialabym że pić muszę. Ostatnio miałam taką zmianę że do toalety udało mi się pójść raz, na koniec. Na recpecji trzeba się komunikować z każdym działem a ludzie są różni. Jak ktoś coś chce to zawsze na recepcję.
odpowiedz
Ja (Ocena: 4) 27.11.2018 11:11
Wstyd??!! tak może sądzić ktoś, kto zupełnie nie zna branży, albo nigdy nie był w hotelu:) A może te osoby zazdroszczą kontaktu z ludźmi i zdolności poradzenia sobie w tej pracy. Pracowałam w kilku hotelach. Wg mnie praca w hotelu 3* jest trudniejsza, ponieważ recepcjonista ma więcej obowiązków niż w hotelach wyższej kategorii, gdzie jest inny podział prac. W hotelu 3* po godzinie 16tej nie było już nikogo w dziale rezerwacji, w weekendy i święta również- wtedy wprowadzanie rezerwacji również należało do recepcjonistów. Do tego oczywiście obsługa gości, telefonów, maili... I wszysto to z uśmiechem i bez oznak zmęczenia! Plus brak portiera itp. To trudna praca, ale jeśli się ją lubi - nie czuje się tego trudu:) Nieraz bywa niewdzięczna, bardzo stresująca, do tego jeszcze dochodzi zmianowość. Wiele osób zupelnie do tego się nie nadaje. Przez wszechstronność zadań w hotelu, do dziś nie mam problemów np z organizowaniem wakacji dla siebie i rodziny, oczywiście bez pośrednictwa biur podróży, czy jakąkolwiek życiową logistyką:) Ustalenie, zorganizowanie czegoś, co dla kogoś jest katorgą, hotelarzowi zajmuje minutę:) Radzisz sobie w takiej pracy i z humorami nie zawsze miłych gości - dasz radę wszędzie!
odpowiedz
Joaekk (Ocena: 5) 26.11.2018 18:17
Miałam podobne podejście na początku, nie trudna praca poza dużą odpowiedzialnością. Owszem spotykam się również z nastawieniem "podajesz tylko klucze" nawet mój partner tak sądził dopóki nie był świadkiem jak wzywam karetkę do nagłego wypadku w hotelu i muszę operować językami na tyle dobrze aby udzielić pierwszej pomocy poza zadzwonieniem na 112. Wydaje mi się, że do każdego rodzaju "obsługi klienta" ludzie odnoszą się lekceważąco.. dopóki nie chodzi o zniżki, rekompensaty czy życzeń pokoju z widokiem na morze w górach... Niektórzy posłuchają i wyciągną jakieś wnioski, widzą drugą stronę a inni niestety nadal będą ignorantami. Szanuję każdą pracę bo po swojej widzę że "nie pozorne" stanowiska mają harówkę taką samą jak inne. Trzeba tylko trochę głowę niżej spuścić ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.11.2018 18:12
Kochana wstyd to jest krasc, ty sie nie masz czego wstydzic
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.11.2018 18:11
Kazda praca jest wazna i nie ma zadnej ktora by byla bardziej prestizowa, te bzdury wymyslili sobie ludzie. Nie masz czego sie wstydzic, pracujesz na siebie, lubisz swoja prace, nie jestes na utrzymaniu innych, powinnas byc z siebie dumna ze jestes zaradna dziewczyna
odpowiedz

Polecane dla Ciebie