Portret bezrobotnej Polki: Kto nie znajdzie pracy?

Politycy chwalą się spadającym wskaźnikiem bezrobocia, ale mimo to wiele Polek wciąż ma ogromne problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Dlaczego?
Portret bezrobotnej Polki: Kto nie znajdzie pracy?
Fot. Thinkstock
03.10.2016

25-letnia Kinga z Olsztyna od przeszło roku szuka pracy. Bezskutecznie… „Wysyłam CV, gdzie tylko się da, zgłaszam się na każdą rozmowę kwalifikacyjną, ale na tym się kończy. Wszędzie pytają mnie o doświadczenie zawodowe. Gdzie miałam je zdobyć, jak nikt mnie nie chce?” – żali się kobieta.  „Do sklepu mnie nie przyjęli, bo twierdzą, że jestem za młoda, na hostessę za niska, jako przedstawiciel handlowy za mało przebojowa. I tak dalej, i tak dalej… Chciałam się doszkolić, to okazało się, że w urzędzie pracy skończyły się już miejsca na kursach. Czy nigdy nie znajdę pracy?” – zastanawia się Kinga.

Takie dramatyczne pytanie zadaje sobie wiele kobiet w Polsce, ponieważ bezrobocie wciąż pozostaje poważnym problemem społecznym. Specjaliści zajmujący się rynkiem pracy podkreślają, że istnieje bardzo duża grupa osób, które mają ogromny problem ze znalezieniem zatrudnienia, niestety często z własnej winy.

Pokolenie młodych Polaków. Lenie czy pracoholicy?

Dlaczego? Niekiedy jest to kwestia podejścia do pracy. Wiele kobiet, zwłaszcza młodych, po prostu nie ma pomysłu, co chce robić w życiu. „Jeszcze niedawno marzyłam, by być nauczycielką, ale później uznałam, że spokojniej żyje się urzędniczkom. Tylko z drugiej strony siedzenie przy biurku i przerzucanie papierów przez osiem godzin jest strasznie nudnym zajęciem. Może lepszym rozwiązaniem byłoby coś bardziej kreatywnego, jakiś zawód artystyczny? Tylko, że nie mam żadnych doświadczeń w tej kwestii” – ta wypowiedź Darii ze Szczecina tłumaczy, dlaczego kobieta od wielu miesięcy bezskutecznie szuka ciekawej posady. Nietrudno zatem zrozumieć ewentualnego pracodawcę odrzucającego jej kandydaturę, ponieważ nie dostrzega potencjału w osobie, której tak naprawdę jest wszystko jedno.

Kłopoty ze znalezieniem pracy mają także kobiety, które wcale nie są przekonane, czy zależy im na karierze zawodowej. „Generalnie świetnie realizowałabym się jako żona i matka, nie mam specjalnych ambicji, by piąć się po szczeblach kariery korporacyjnej. Jednak jest pewien problem – na horyzoncie nie pojawił się jeszcze kandydat na męża i ojca moich dzieci. Dlatego, głównie pod naciskiem rodziców, wysyłam CV i listy motywacyjne, ale na rozmowach kwalifikacyjnych chyba nie potrafię przekonać kogoś, by mnie zatrudnił. Gdy pytają mnie, co jest dla mnie ważne, odpowiadam, że święty spokój” – śmieje się Malwina.

bezrobocie w Polsce

Fot. Thinkstock

Na pewno w gorszej sytuacji na rynku pracy znajdują się kobiety bez wyuczonego zawodu bądź z niskim wykształceniem ogólnym, które mają znacznie mniejsze szanse na zatrudnienie w porównaniu z osobami posiadającymi nie tylko dyplom wyższej uczelni, ale także dodatkowe kwalifikacje potwierdzone certyfikatami z ukończonych kursów czy szkoleń.

Oczywiście nawet tytuł magistra nie gwarantuje sukcesu na trudnym rynku pracy. Szczególnie, że wiele młodych Polek przy wyborze szkoły średniej i uczelni wyższej nie kieruje się swoimi zainteresowaniami, kompetencjami czy choćby potrzebami rynku. Najczęściej wybór jest przypadkowy i podsunięty przez rodziców. Nasz system „produkuje” mnóstwo psychologów, prawników czy dziennikarzy, choć tak naprawdę zamiast humanistów potrzeba osób w wykształceniem informatycznym czy technicznym. Na sukces zawodowy mogą też liczyć księgowe czy specjalistki w dziedzinie rachunkowości.

bezrobocie w Polsce

Fot. Thinkstock

Bardzo często przyczyną problemów w szukaniu pracy jest po prostu kiepsko przygotowane CV. Musimy pamiętać, że wysyłanie tej samej aplikacji na każde stanowisko czy sztampowy list motywacyjny pisany według wzoru ściągniętego z internetu raczej nie zaowocuje telefonem z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną.

Wiele osób odpada już na tym etapie z powodu banalnych wpadek w CV – błędów ortograficzne czy interpunkcyjnych, słownictwa lub dołączenia nieprofesjonalnych zdjęć, na przykład z wakacji. Niewskazane jest również wysyłanie zbyt obszernego CV. Warto skupić się tylko doświadczeniu, wykształceniu i ukończonych szkoleniach, czyli najważniejszych kwestiach dla stanowiska, na które się aplikuje.

Coraz częściej myślę, żeby ze sobą skończyć, czyli portret zadłużonej Polki

bezrobocie w Polsce

Fot. Thinkstock

Szanse na zatrudnienie często tracimy podczas rozmowy kwalifikacyjnej, np. wyrażając negatywną opinię o poprzednim pracodawcy. Do takiego spotkania musimy się przygotować, nie tylko dbając o odpowiedni wygląd zewnętrzny i strój, ale również ćwicząc komunikaty niewerbalne: mimikę twarzy, postawę, ton głosu, kontakt wzrokowy z rozmówcą, uważne słuchanie oraz gestykulację.

Zdaniem naukowców przeszkodą w znalezieniu pracy mogą być również… tatuaże. Gdy Andrew R. Timming z wydziału zarządzania szkockiego Uniwersytetu St Andrews przepytał kilkunastu kierowników firm odpowiedzialnych za rekrutację, większość przyznała, że „dziara” w widocznym miejscu stanowi swoiste piętno.

Przekonała się o tym Agnieszka, która starała się o pracę na odpowiedzialnym stanowisku w dużej korporacji. „Od razu mi zasugerowano, że nie mogę eksponować tatuażu na ramieniu, choć był bardzo dyskretny. Nawet w upalne dni musiałam nosić koszule z długim rękawem. W końcu zdecydowałam się na laserowe usunięcie rysunku. Kosztowało mnie to dużo pieniędzy i bliznę, która została na ręku” – opowiada młoda kobieta.

bezrobocie w Polsce

Fot. Thinkstock

Kłopot z pracą mogą mieć także… internetowi hejterzy. „Coraz częściej firmy, zwłaszcza międzynarodowe korporacje, które bardzo dbają o własny wizerunek, przy okazji rekrutacji upewniają się, że kandydat do pracy na co dzień żyje zgodnie z zasadami, jakie wyznaje firma. Najczęściej mówimy tu o zasadach dotyczących kultury wypowiedzi, kultury osobistej i poszanowania prawa równości bez względu na pochodzenie, płeć czy wiek” – mówi agencji informacyjnej Newseria Paweł Wierzbicki, dyrektor Michael Page, firmy specjalizującej się w prowadzeniu rekrutacji na stanowiska kierownicze.

Wiele osób pod własnym nazwiskiem czy zdjęciem publikuje teksty rasistowskie. Tego typu wpisy mogą przekreślić ich szanse na dobre stanowisko. „Jeżeli zachowanie czy postawa jakiejś osoby w mediach społecznościowych budzi wiele wątpliwości, to nie angażujemy jej do dalszych etapów rekrutacyjnych” – tłumaczy Paweł Wierzbicki.

Zobacz również: Jak dobrze wyglądać w pracy?

RAF

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.06.2018 11:13
A ja nie zostałam zatrudnienia nawet na salową z braku doświadczenia. Kiedyś ,jak tylko były wolne etaty tomna salową przyjmowano bez problemu a zakresu obowiązków uczyło się w trakcie pracy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.07.2017 21:08
Znalezienie pracy, szczegolnie w dużym miesiace jest bardzo proste. Moze to zrobic nawet przez media społecznościowe. Na http://www.eduforum.pl/jak-szukac-pracy-przez-media-spolecznosciowe/ Podpowiadają jak to zrobic.
odpowiedz
Basia (Ocena: 5) 16.05.2017 14:45
Na strefa job jest sporo ofert. Wystarczy zalozenie konta i pozytywne myslenie, na pewno sie ktos odezwie :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.10.2016 12:02
ja jezeli juz wiem co chce robic to zawsze dostane taka prace jak chce. Moj sposob jest taki, cv nie wysylym bo to i tak nic nie daje , tylko ide od razu do firmy i mowie, ze pasuja mi idealnie ich warunki, jestem dyspozycyjna od zaraz i pytam sie kiedy zadzwonia do mnie. W ciagu tyg zawsze mam telefon ze mnie zapraszaja na rozmowe, a tam kliczy sie juz wszystko , kazdy nasz swiadomy i nieswaidomy gest, to jaka sie ubierzemy jaka fryzure mamy, to czy zasuniemy krzeslo po rozmowie, to czy dlugopis odlozymy tam gdzie byl, kazdy najmniejszy szczegol. Prace zawsze dostaje, i nawet nie mowie tu o pracy w Polsce , bo mieszkam w Austrii , czyli u mnie jeszcze dochodzi jezyk niemiecki, ale jak rekrter sie pyta o moje wady to mowie ze moj Deutsch nie jest perfekt, a on ze jak sie dogadam i rozumiem to jest dobrze i prace zawsze otrzymam , niewazne czy to byly sprzatania na poczatku czy praca w biurze czy na produkcji. Albo ktos nas na samym poczatku zaakceptuje i od razu ten nam ktos spasuje albo nie, zreszta wiekszosc ludzi ma tak ze osoba spotkana po raz pierwszy budzi w nas zaufanie albo od razu cos nas od niej odpycha chociaz jej nie znamy tak samo jest na rozmowach.
odpowiedz
dpblogpl (Ocena: 5) 03.10.2016 09:37
Jeśli nie masz doświadczenia, to jeśli już znalazłaś drogę zawodową, którą chcesz podążać zapisz się na kurs. Pracodawcy lubią wiedzieć, że jesteś osobą, która jest ambitna i nie siedzi w miejscu. Na rozmowie warto się czymś pochwalić. U mnie to jest zawsze kurs hindi czy blog, które są wisienką na torcie i czymś, co mnie wyróżnia na tle innych kandydatów. Pisałam niedawno o tym, dlaczego dużo ludzi nie może znaleźć pracy. To jest przede wszystkim kwestia nastawienia.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo