Czy warto studiować? Jeśli cudem znajdziesz pracę, zarobisz GROSZE!

Już wiemy, ile zarabiają polscy absolwenci. Ta kwota przeraża.
Czy warto studiować? Jeśli cudem znajdziesz pracę, zarobisz GROSZE!
14.05.2014

20 lat temu było w Polsce kilkaset tysięcy studentów, 10 lat temu było to już niemal 2 miliony żaków, a aktualne dane mówią o ponad 1,5 mln. Absolwenci sprzed dwóch dekad mogli z nadzieją patrzeć w przyszłość. Wykształcenie wyższe niemal z automatu gwarantowało zatrudnienie na najwyższych stanowiskach oraz godziwe wynagrodzenie. Współcześnie, gdy każdego roku na rynek pracy wychodzi ponad 400 tysięcy Polaków z tytułem magistra, inżyniera czy licencjata, sytuacja jest już zupełnie inna. Dyplom przestał być wartością samą w sobie i nie gwarantuje już niczego.

Szczególnie dotkliwie przekonują się o tym osoby, które zdecydowały się na studiowanie „na pełen etat”, czyli zajmujące się wyłącznie własną edukacją i nie rozwijające się w żaden inny sposób. Nieco większe szanse na powodzenie mają studenci, którzy w międzyczasie uczestniczyli w stażach i praktykach lub znaleźli przynajmniej tymczasową pracę. Edukację kończą nie tylko z tytułem naukowym, ale jakimkolwiek doświadczeniem zawodowym.

Z raportu opublikowanego przez „Gazetę Wyborczą” wynika, że dzisiejsi absolwenci mają się czego obawiać. Większość nigdy nie znajdzie zatrudnienia w wyuczonym zawodzie, a jeśli uda im się załapać w innym, będą zarabiać grosze.

nauka

Polski rynek pracy nie jest w stanie wchłonąć tak wielu osób z wyższym wykształceniem. Dyplom nie oznacza już prestiżu i nie gwarantuje niezbędnej wiedzy. Jest atutem, ale o coraz mniejszym znaczeniu. Zdecydowana większość Polaków do 30. roku życia przyznaje, że pracuje w zawodach, które nie mają zbyt wiele wspólnego z kierunkiem ukończonych studiów. Doskonale zdają sobie z tego sprawę także tegoroczni maturzyści.

Z badania przeprowadzonego na zlecenie „Gazety Wyborczej” wynika, że 79 procent uczniów ostatnich klas szkół średnich twierdzi, że dyplom wyższej uczelni nie gwarantuje już dobrej pracy. Równocześnie... niemal tyle samo z nich wybiera się na studia. Jak twierdzą, chcą się dalej rozwijać i zdobywać wiedzę, chociaż prawdopodobnie nie wpłynie to w żaden sposób na ich sytuację na rynku pracy.

Wśród pracujących studentów i absolwentów wymagania są nieco większe, bo spośród nich co czwarty zwraca uwagę na zgodność zawodu z wykształceniem. Młodzi Polacy poszukujący pracy nie są już tak wybredni, bo aż 80 proc. z nich przyjmie jakąkolwiek posadę. Jeśli to się uda, to na jakie wynagrodzenie mogą liczyć?

nauka

Cytowany przez „Gazetę Wyborczą” prezes firmy rekrutacyjnej nie pozostawia na dzisiejszych absolwentach suchej nitki. Nie cenimy się, nie mamy żadnych kwalifikacji i jesteśmy gotowi przyjąć każdą pracę, a to odbija się na warunkach proponowanych przez pracodawców.

Co czwarty młody Polak zarabia mniej, niż 1,5 tys. zł na rękę, a średnią krajową w wysokości 2,9 tys. zł netto otrzymuje zaledwie kilka procent absolwentów. Równocześnie co czwarty nie ma żadnej pracy. Specjaliści nie pozostawiają wątpliwości – wykształcenie ma niewielkie znaczenie w większości zawodów. Wyjątkiem są lekarze, informatycy, a w przyszłości być może finansiści i inżynierowie.

Nie wygląda to najlepiej...

Komentarze (65)

Ocena: 4.86 / 5
Anonim (Ocena: 5) 15.05.2014 13:04
na pewno NIE WARTO studiować biotechnologii na uniwersytecie rolniczym w krakowie - tydzien temu przyłączono ten wydział do wydziału ogrodniczego i teraz jest to kpina a nie biotechnologia :/
zobacz odpowiedzi (2)
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2014 23:28
Mam 23 lata i zarabiam 3-5 tys. w zaleznosci od utargu. I powiem szczerze ze brakuje mi na wiele rzeczy i zyje raczej skromnie. Nie wyobrazam sobie zarabiac 1500 zl, samych oplat mam duuuuuzo wiecej.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2014 23:16
super, takie studia i pracować za 4000zł... aby studiowac prawo to trzeba mieć albo znajomości albo duzo kasy :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2014 23:13
W Polsce czy ma się studia czy nie to i tak jest WIELKI CUD znaleźć DOBRĄ PRACE ZA GODNE PIENIĄDZE!!! Ja studiuje pielęgniarstwo, studia cięzkie, brak wakacji, bo praktyki, szkoła od 8 do 20 razem ze szpitalem, później jeszcze specjalizacja - kolejne dwa lata. Ale praca w Polsce będzie,co prawda za marne 2000zł, gdzie robiąc to samo w innych, zachodnich krajach UE - zarobię 2500 euro... Póki tak będzie to w Polsce będziemy się kształcić, ale pracować będziemy za granicą, aby godnie żyć i nie martwić sie o jutro.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.05.2014 21:22
Papilocie, nie dowartościowuj tych panienek z dennych zawodóweczek albo tych co tyrają jak faceci w zakładach, bo masz przereklamowane informacje. To zależy od kierunku. Ale pewnie, zniechęcajcie do studiów, ciemna masa przynajmniej się dowartościuje.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo