Grubasom nie idzie w pracy? Podobno im więcej w talii, tym mniejsze szanse na etat & awans!

Facet z nadwagą nie zostanie prezesem?
Grubasom nie idzie w pracy? Podobno im więcej w talii, tym mniejsze szanse na etat & awans!
fot. humorchic.blogspot.com
18.01.2013

Jakie cechy powinna mieć osoba, zajmująca kierownicze stanowisko? Większość z nas wymieniłaby zapewne inteligencję, kreatywność, czy sumienność. Tymczasem z najnowszych badań, przeprowadzonych przez Center for Creative Leadership wynika, że na liście tej obowiązkowym punktem jest… szczupła sylwetka.

Dlaczego nadwaga może nam zaszkodzić w osiągnięciu sukcesu? Zdaniem ekspertów ds. przywództwa oraz headhunterów ludzie, którzy mają w pasie o kilkanaście centymetrów za dużo, postrzegani są przez otoczenie jako mniej efektywni, a co za tym idzie – bardziej leniwi.

- Nie jestem w stanie wymienić żadnego dyrektora z listy magazynu „Fortune”, który miałby nadwagę. Pokutują stereotypy odnośnie otyłych, które sprawiają, że nasza pierwotna reakcja na dyrektora z nadwagą nie jest pozytywna – tłumaczy Barry Posner z Santa Clara University`s Leavey School of Business.

Co Wy na to? Znacie osobiście kogoś, kto zrobił zawrotną karierę, mimo swojej otyłości?

Komentarze (32)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 03.03.2015 11:34
I bardzo dobrze im tak!. Mam grubasa w pokoju i mówię Wam, że to jest przekleństwo. Sapie, nadyma się, beka, żre za 5 osób w tym codziennie dwa deserki. Nie mogę na niego patrzeć. A co gorsza nie mogę znieść tych dźwięków. Nie może się schylić, nie może nic przenieść, bo nie daje rady. Otyłość to niepełnosprawność. I proszę mi tu nie mówić o skłonnościach genetycznych itp. Rozumiem, jak ktoś jest na sterydach ze względów zdrowotnych je musi brać - to ok, ale w pozostałych przypadkach to wymówki. Grubas zawsze pozostanie grubasem! Kiedyś nie miałam nic do grubasów, ale odkąd mam kolegę i biurko z nim face to face, zaczęłam ich nienawidzić. Nigdy bym się nie dopuściła do takiego stanu. A hitem roku było jak powiedział, że on się dobrze odżywia, tylko, że tą samą potrawę potrafi najpierw ugotować, potem usmażyć, potem upiec. A następnego dnia znów odsmażyć! To ma być zdrowe odżywianie. Rzekomo "skłonność po tatusiu". Skłonność do obżarstwa to tak, ale na pewno nie skłonność do otyłości. Nie masz oczu baranie?
odpowiedz
Anonim1 (Ocena: 5) 30.01.2013 21:48
GRUBASY NA SIŁOWNIE ! NA CHOLERĘ SIĘ TAK OBŻERALIŚCIE ?! A TERAZ PISZECIE JAKIEŚ DURNE KOMENTARZE !
odpowiedz
agnes (Ocena: 5) 20.01.2013 20:51
wstyd! żeby nazywać ludzi grubasami.. na to jest paragraf, w szoku jestem że papilot tak nisko sięga, wstyd mi że tutaj zaglądam, wstyd wstyd wstyd jestem zbulwersowana
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.01.2013 13:30
autor tego tekstu jest grubasem !!! dlatego pisze takie beznadziejne teksy
odpowiedz
Olaaaaaaa (Ocena: 5) 19.01.2013 19:06
Ta cała strona "Papilot" jest bardzo "inteligentna"... Jak można nazywac ludzi grubasami? A Ci którzy uważają to za OK są podli.. Ale nie wnikam.. Brak słow
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo