Gdzie NIE OPŁACA SIĘ kupować mieszkania? SZALONE STAWKI za metr nie tylko w WAW!

Ceny lokali w tych miastach mogą przyprawić o zawrót głowy. Dosłownie!
Gdzie NIE OPŁACA SIĘ kupować mieszkania? SZALONE STAWKI za metr nie tylko w WAW!
09.07.2012

Niedawno informowaliśmy Was, że mieszkańcy naszego kraju muszą oszczędzać średnio przez 7-8 lat, aby kupić sobie mieszkanie. (Zobacz tutaj: Ile lat trzeba w Polsce pracować na własne mieszkanie? Niezbyt optymistyczne dane...).

W najgorszej sytuacji są przy tym Warszawiacy i Krakowianie – oni muszą bowiem harować co najmniej 10-11 lat, aby dorobić się własnych czterech ścian. Dlaczego? Otóż ceny lokali w stolicy Mazowsza, Małopolski oraz Wielkopolski są jednymi z najwyższych w całej Polsce.

- Rynek pierwotny najdroższy jest w Warszawie (średnio 7 000 zł/mkw.), Poznaniu (ok. 6 900 zł/mkw.) i Krakowie (ok. 6 800 zł/mkw.) – wylicza serwis bankier.pl.

Warszawa wiedzie prym również w przypadku rynku wtórnego – za metr kw. trzeba tam średnio zapłacić 7 500 zł. Na drugim miejscu uplasował się Poznań (6 700 zł/mkw.), a na trzecim Wrocław (ok. 5 500 zł/mkw.).

Jakby tego było mało, o kredyty hipoteczne w Polsce coraz trudniej. - W ostatnich miesiącach na wprowadzenie obowiązkowego wkładu własnego przy staraniu się o kredyt zdecydował się Alior Bank i BZ WBK – podsumowuje portal.

Wszystko wskazuje zatem na to, że młodzi ludzie, którzy marzą o własnym lokum, będą musieli jeszcze mocniej zacisnąć pasa…

Maja Zielińska

Zobacz także:

EXCLUSIVE: Spowiedź sprzątaczki

Czy Magdzie uda się raz na zawsze obalić niechlubny stereotyp dotyczący tego zawodu?

Ile lat trzeba w Polsce pracować na własne mieszkanie? Niezbyt optymistyczne dane...

W najgorszej sytuacji są mieszkańcy Małopolski.

 

Komentarze (24)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 02.08.2012 23:26
Ostatnia rzecz, jaką bym zrobiła, to kupiła mieszkanie w mieście Ostrołęka. Tu ceny są tak wysokie praktycznie jak w Warszawie. Za mieszkanie 50m2 "komunistyczne" dyktują średnio 200-300tyś zł. Co za wynajem przy miejscowym bezrobociu samego odstępnego żądają ok. 600zł wzwyż. Znaleźć pracę to jedno, drugie to z najniższej krajowej się utrzymać i to opłacić. Sam pokój to 350zł + opłaty, które są dzielone na 2 osoby, a komfort z mieszkania z obcą osobą rewelacyjny.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.07.2012 01:25
Skąd wzięliście te ceny? we Wrocławiu za 5,5 tys za metr może i można kupić, ale jakiś komunistyczny syf w kamienicy na obrzeżach miasta! a Pani redaktor proponuję przestać pisać artykuły na 'odwal się' i zacząć dokładnie sprawdzać informacje.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.07.2012 14:11
Bez umowy o prace możecie pomarzyć !!! Wszędzie do pracy chcą studentów lub inwalidów umowa o dzieło i zlecenie o mieszkaniu można pomarzyć.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.07.2012 14:09
Najpierw to trzeba dostać kredyt!!!!!! jak się pracuje za najniższa krajową nawet będąc bezdzietnym małżeństwem żaden bank kredytu wam nie da wiec o czym to w ogóle jest mowa.Zarobki do dupy nie dadzą zarobić żeby można było żyć a nie wegetować!!!!!!!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.07.2012 23:01
Wstyd, że komentarze prawdziwe usuwacie, krytykujące was? Powinno sie umiec przyjac krytyke, jesli pisze sie jak czternastoletnie dziewczynki, a nie potem komentarze usuwacie. Ponownie moj poprzedni komentarz z godziny 14 pragne dodac i teraz prosze uszanowac krytyke i nie usunac, jeszcze tylko WrocLove brakuje, pisząc po waszemu. No, i czekam z niecierpliwością na "bd' zamiast będę, 'tb' tobie, 'sb' sobie, i czekam na ogrom serduszek, to takie w wieku czytelniczek! No, o ile mają one 10-16 lat. Bo to chyba portal dla młodych nastolatek, a nie kobiet, a przynajmniej w taki sie zamienia. Może czas zmienić nagłówek "Kobiety w sieci" na "nastolatki w sieci?"
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo