TikTok to źródło wielu trendów. Niestety na tej popularnej platformie nie brakuje też „gorących tematów” z grupy ryzykownych. O czym mowa? Ostatnio w Sieci można zobaczyć internautów, którzy testują tak zwaną „teorię lotniska”. W praktyce oznacza to próbę przechodzenia procedur lotniskowych na kwadrans przed wylotem.
Przeczytaj też: Nowy trik podróżniczy z TikToka nie przypadł do gustu ekspertom
Większość osób stawia się na lotnisku przynajmniej 1,5 godziny przed planowanym wylotem. Dlaczego tak wcześnie? Samolot to nie pociąg, do którego można wejść z biegu. Biorąc więc pod uwagę nadanie bagażu, prześwietlenie podręcznej torby czy przejście przez kontrolę bezpieczeństwa, trzeba „założyć” że te procedury zajmą kilkadziesiąt minut. Oczywiście czasami udaje się „odhaczyć” je znacznie szybciej, niemniej gdy w danym momencie na lotnisku są tłumy i kolejki, czas przejścia do bramki znacznie się wydłuża…
Część internautów decyduje się jednak sprawdzić, czy w kilkanaście minut możliwe jest pokonanie wszystkich punktów i dotarcie na czas do bramki. Jak do tej pory wyglądają wyniki? Okazuje się, że wiele osób może pochwalić się sukcesem w tym temacie. Porażki, czyli spóźnienia na lot, także się jednak zdarzają.
Choć eksperci podróżniczy uważają, że wskazówki dotyczące czasu przybycia na lotnisko są zbyt konserwatywne, kwadrans to zdecydowanie za mało. I nawet jeśli uda ci się przejść całą procedurę, z pewnością najesz się przy okazji nerwów…
Źródło: podroze.onet
Przeczytaj też: Chcesz mieć w samolocie więcej miejsca dla siebie bez dodatkowych opłat? Wypróbuj ten trik!
@djdejohnmustard Airport theory tested at TPA #airporttheory #tpa ♬ original sound - djdejohnmustard