Kolejny polski film podbija międzynarodową widownię Netflixa. O jaki tytuł chodzi?

W sumie oglądano go prawie przez 24 mln godzin.
Kolejny polski film podbija międzynarodową widownię Netflixa. O jaki tytuł chodzi?
Fot. Unsplash
15.04.2022

Ostatnio Netflix zapowiedział zwiększenie zaangażowania na polskim rynku. Przedstawiciele platformy zdradzili, że w najbliższym czasie w naszym kraju zostanie zrealizowanych aż 18 nowych produkcji. 

Zobacz również: Netflix ogłosił nowe filmy i seriale – aż 18 polskich produkcji już wkrótce

Tym samym nowe polskie produkcje Netflixa dołączą do grona filmów, które już zaistniały na zagranicznych rynkach – i to z niemałymi sukcesami. O największym można mówić oczywiście jeśli chodzi o “365 dni”. Mimo słabych recenzji i wielu kontrowersji, a nawet apeli o usunięcie z platformy ekranizacja powieści autorstwa Blanki Lipińskiej biła rekordy wśród zagranicznych użytkowników Netflixa. Dużym zainteresowaniem, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, cieszyła się również produkcja określana jako pierwszy polski slasher, czyli “W lesie dziś nie zaśnie nikt”.  

Teraz kolejny polski film robi furorę w zagranicznych oddziałach Netflixa. Platforma podaje, że widzowie spędzili w sumie aż 24 mln godzin na jego oglądaniu. O jaki tytuł chodzi? 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Furioza (@furiozafilm)

„Furioza” hitem na Netflixie. Podbija międzynarodową widownię 

Film, o którym mowa, to „Furioza” z Mateuszem Damięckim, Weroniką Książkiewicz i Mateuszem Banasiukiem w rolach głównych. 1 kwietnia dramat sensacyjny w reżyserii Cypriana T. Olenckiego trafił na Netflix, a kilka dni później do zestawienia najchętniej oglądanych produkcji nieanglojęzycznych.  

Nasza rodzima produkcja okazała się absolutnym hitem nie tylko w Polsce, ale również w Brazylii, Francji, Czechach, Hiszpanii, Grecji, Belgii, Maroku oraz Chorwacji. Nefflix podaje, że w zeszłym tygodniu “Furioza” była oglądana łącznie przez 23 960 000 godzin. 

Tym niebywałym sukcesem pochwalił się Mateusz Damięcki, czyli odtwórca głównej roli w obrazie Cypriana T. Olenckiego. Aktor napisał na Instagramie: 

“Furioza” wskoczyła na 1. miejsce wśród nieanglojęzycznych filmów, które w tygodniu od 4 do 10 kwietnia można było obejrzeć w serwisie Netflix. Biorąc pod uwagę, że ranking poza Polską prowadzony jest dopiero od 7 kwietnia, wychodzi na to, że prawie 24 miliony godzin naszego filmu zostało obejrzanych przez widzów w ponad 80 krajach w ciągu 4 dni! 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mateusz Damięcki (@mateuszdamiecki)

O czym opowiada film “Furioza”? Oto opis produkcji według portalu filmweb.pl: 

Wydarzenie z przeszłości rozdziela losy trójki przyjaciół. Niespodziewanie w życiu Dawida (Mateusz Banasiuk), dzisiaj już lekarza, znowu pojawia się ona. Dzika (Weronika Książkiewicz) – kiedyś miłość jego życia, teraz doświadczona policjantka, składa mu propozycję nie do odrzucenia. Albo ten zostanie policyjnym informatorem i wtyczką, albo jego brat (Wojciech Zieliński) trafi do więzienia z wieloletnim wyrokiem. Przyciśnięty do muru Dawid w końcu ulega, a jego głównym celem staje się infiltracja rosnącej w siłę zorganizowanej grupy przestępczej. Trafiając w sam środek wojny o wpływy i pieniądze, będzie musiał mierzyć się z ciągłą podejrzliwością ze strony dawnego przyjaciela Goldena (Mateusz Damięcki). Wkrótce odkryje też, że świat, od którego próbował się uwolnić, wciąga go ze zdwojoną siłą. 

Oglądaliście już “Furiozę” na Netflixie? 

Zobacz również: Ten brutalny film trafił na listę produkcji zakazanych. Teraz jest dostępny na Netflixie

Polecane wideo

10 alarmujących oznak, że spotykasz się z psychopatą
10 alarmujących oznak, że spotykasz się z psychopatą - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
Windziarz (Ocena: 5) 04.05.2022 09:37
No niestety na całym świecie ludzie są coraz bardziej tępi pokazuje to ranking Netflixa .
odpowiedz

Polecane dla Ciebie