Twórca „And Just Like That” wyjaśnia zachowanie Carrie w tej szokującej scenie. To pytanie nie dawało spać milionom fanów

Wszyscy krzyczeli w stronę ekranów: „Dlaczego?!”.
Twórca „And Just Like That” wyjaśnia zachowanie Carrie w tej szokującej scenie. To pytanie nie dawało spać milionom fanów
Fot. HBO
15.12.2021

W zeszłym tygodniu zostały wyemitowane pierwsze dwa odcinki serialu “And Just Like That”, czyli kontynuacji “Seksu w wielkim mieście”. Wzbudziły w widzach mieszane uczucia, ale co do jednego wszyscy są zgodni – końcówka pierwszego epizodu wywołała prawdziwy szok.  

Zobacz również: Już wiadomo, jak potoczą się losy Samanthy Jones w kontynuacji serialu „Seks w wielkim mieście”!

Fani zdecydowanie nie byli gotowi na to, co wydarzyło się w ostatnich minutach pierwszej odsłony “And Just Like That”. Skrajne emocje wywołało m.in. zachowanie głównej bohaterki, czyli Carrie Bradshaw. Twórcy serialu wreszcie wyjaśnili, dlaczego postać grana przez Sarę Jessikę Parker postąpiła w ten sposób. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Every Outfit Sex And The City (@everyoutfitsatc)

„And Just Like That”. Twórca serialu wyjaśnia tę szokującą scenę 

UWAGA! Dalsza część tekstu może zawierać spojlery. 

O tym, że w kontynuacji “Seksu w wielkim mieście” zostanie uśmiercona pewna kluczowa postać spekulowano jeszcze na długo przed oficjalną premierą serialu. Jednak chyba nikt nie spodziewał się, że będzie to Mr. Big, i że stanie się to już w pierwszym odcinku. 

Przypomnijmy – ukochany Carrie dostaje ataku serca po treningu na rowerze stacjonarnym. Kobieta znajduje go półprzytomnego pod prysznicem. Jednak - ku zdumieniu i frustracji milionów widzów - Carrie nie sięga po telefon i nie dzwoni po karetkę. Zamiast tego bierze Mr. Biga w ramiona, a ten chwilę później umiera. 

Dlaczego Carrie nie wezwała karetki?! To pytanie spędzało sen z powiek fanom “And Just Like That”. W końcu ta dramatyczna scena trwała dobrych kilka minut. Twórca serialu, Michael Patrick King, wreszcie wyjaśnił zachowanie głównej bohaterki oraz dlaczego Mr. Big musiał umrzeć.  

Słowa twórcy “And Just Like That” przytoczyła Lauren Zima, dziennikarka związana z programem “Entertainment Tonight”.  

Zapytałam go, dlaczego Carrie nie zadzwoniła pod numer ratunkowy, bo myślę, że podczas oglądania tej sceny wielu z nas miało podobną reakcję: “Carrie, chwyć za telefon!”. (Michael Patrick King – przyp. red.) powiedział mi, że ta scena dla Carrie trwa ułamek sekundy. Gdy oglądamy Carrie patrzącą na Biga, czas się zatrzymał. (Michael Patrick King – przyp. red.) chciał przedłużyć ten moment, abyśmy poczuli cały ten ból, ale dla Carrie to tylko sekunda 

- relacjonowała dziennikarka na Instagramie. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Lauren Zima (@laurenzima)

Twórca kontynuacji “Seksu w wielkim mieście” zdradził też, dlaczego Mr. Big został uśmiercony 

Powodem, dla którego Big musiał umrzeć jest fakt, że w serialu zawsze najważniejsze były prawdziwe momenty i problemy. Jego istotą jest to, że najważniejsza relacja w naszym życiu to ta, jaką mamy z samym sobą. W związku z tym (Michael Patrick King – przyp. red.) chciał, żeby Carrie znów zaczęła poznawać siebie po doświadczeniu tej olbrzymiej straty. 

Co sądzicie o takim wyjaśnieniu tej zdumiewającej sceny? Oglądacie serial “And Just Like That”? 

Zobacz również: Oto najgorszy odcinek „Seksu w wielkim mieście”. Co tak zniesmaczyło widzów?

Polecane wideo

„Maksymalne upiększenie”. Postaci z obrazów przerobione na wzór instagramowych kanonów piękna
„Maksymalne upiększenie”. Postaci z obrazów przerobione na wzór instagramowych kanonów piękna - zdjęcie 1
Komentarze (5)
Ocena: 4.2 / 5
GdzieWesele.pl (Ocena: 5) 17.12.2021 14:42
Dość pokrętne wytłumaczenie...
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 15.12.2021 21:41
Bez sensu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2021 12:35
Słabo to wszystko wygląda. Nie wiem, czy to obejrzę.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie