Netflix uruchamia kanał telewizyjny. Wszystko przez... nasze lenistwo

Czy ma to związek ze zjawiskiem cord-cuttingu?
Netflix uruchamia kanał telewizyjny. Wszystko przez... nasze lenistwo
fot. Unsplash
10.11.2020

Platforma Netflix od dawna nazywana jest zabójcą telewizji, a w Stanach Zjednoczonych ponad 31,2 milionów widzów zrezygnowało z płatnej telewizji, jak wynika z raportu firmy eMarketer.

Zobacz również: Ten serial ma szansę stać się nowym hitem Netflixa. Recenzenci z całego świata zachwycają się polskim aktorem

Amerykanie znaleźli na to nawet określenie tzw. cord-cuttingu, czyli przecinania kabli. Również w Polsce liczba użytkowników zmniejszyła się o 3 miliony w ostatnich latach. Okazuje się jednak, że Netflix ma w planach wdrożenie telewizji linearnej. Królikiem doświadczalnym będzie Francja.

Netflix: kanał telewizyjny

Amerykański gigant powoli przymierza się do przejęcia telewizji, dla której od lat jest konkurencją. Swoje działania rozpocznie na terenie Francji.

Eksperyment nosi nazwę Direct i wkrótce kanał telewizyjny będzie dostępny w całym kraju.

We Francji oglądanie tradycyjnej telewizji cieszy się ogromną popularnością u osób, które po prostu chcą się zrelaksować, nie musząc wybierać kolejnego programu

- tłumaczy Netflix, jak cytuje next.gazeta.pl.

Wszystko przez lenistwo

Według platformy, czasami widzowie są zbyt leniwi, aby samodzielnie podjąć decyzję o tym, co chcą zobaczyć na ekranie. W związku z tym telewizja podsunie im propozycje pod nos.

W komunikacie czytamy, że taka opcja przyda się również tym, którzy chcieliby zostać zaskoczeni czymś nowym i odmiennym.

To jednak nie pierwszy taki eksperyment. Netflix testował już funkcję shuffle, o której szerzej pisaliśmy TUTAJ.

Co myślicie o takim rozwiązaniu? Jesteście czasem zbyt leniwi, aby sami wybrać film?

Zobacz również: Top 10 filmów, które najchętniej oglądamy na Netflixie. Absolutne must-see na jesień!

Polecane wideo

Najlepsze muzyczne sceny w historii kina. Na ich widok można dostać gęsiej skórki, a nawet wzruszyć się do łez
Najlepsze muzyczne sceny w historii kina. Na ich widok można dostać gęsiej skórki, a nawet wzruszyć się do łez - zdjęcie 1
Komentarze (1)
Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.11.2020 05:14
To nie jest kwestia lenistwa. Kiedy ogladamy duzo filmow, znalezienie kolejnego dobrego, to jak szukanie igly w stogu siana. Prawda jest taka, ze kazdy czlowiek lubi cos innego i znalezienie odpowiedniego filmu dla nas jest praca czasami na godzine. A i tak podczas ogladania potem okazuje sie, ze wybor zly. To frustruje, a film ma byc dla nas odpoczynkiem, wiec nazywanie tego lenistwem jest chamstwem.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie