Kolejny polski film hitem amerykańskiego Netflixa. U nas wzbudził bardzo mieszane reakcje

Domyślacie się, o jaki tytuł chodzi?
Kolejny polski film hitem amerykańskiego Netflixa. U nas wzbudził bardzo mieszane reakcje
Fot. iStock
03.11.2020

Polskie produkcje rzadko kiedy pojawiają się w zagranicznych oddziałach Netflixa. Do tej pory to wyróżnienie spotkało m.in. film “365 dni”, czyli erotyk będący ekranizacją powieści autorstwa Blanki Lipińskiej. Produkcja niespodziewanie zaczęła bić wszelkie rekordy popularności i trafiła na listę Top 10 w wielu krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Irlandii czy na Filipinach. 

Zobacz również: Amerykański „Forbes” w szoku: „365 dni” osiągnęło coś, czego nie dokonał żaden inny film na Netflixie

Teraz w zagranicznych oddziałach Netflixa pojawił się inny polski film, a w niektórych krajach już trafił na listę najchętniej oglądanych tytułów. Co ciekawe, w Polsce ta produkcja wywołała skrajnie różne emocje i zdecydowanie podzieliła widzów. O jaki film chodzi? 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez W Lesie Dziś Nie Zaśnie Nikt (@wlesiedzisniezasnienikt)

„W lesie dziś nie zaśnie nikt” popularne w amerykańskim Netflixie 

Mowa o filmie “W lesie dziś nie zaśnie nikt”, czyli horrorze w reżyserii Bartosza M. Kowalskiego. Ściślej rzecz biorąc jest to slasher, czyli rodzaj horroru, w którym liczba bohaterów stopniowo zmniejsza się w dziwnych, niewyjaśnionych i mrożących krew w żyłach okolicznościach. Ten gatunek był popularny zwłaszcza w produkcjach amerykańskich z lat 70. i 80. XX wieku, a do tych najsłynniejszych zaliczają się m.in. takie tytuły, jak “Teksańska masakra piłą mechaniczną”, “Halloween” czy  “Piątek, trzynastego”.

W filmie reklamowanym jako pierwszy polski slasher główną rolę zagrała idolka młodego pokolenia, czyli Julia Wieniawa. Obok niej na ekranie pojawili się m.in. Wiktoria Gąsiewska, Stanisław Cywka, Sebastian Dela, Michał Lupa, Piotr Cyrwus, Olaf Lubaszenko, Mirosław Zbrojewicz oraz Wojciech Mecwaldowski. 

Niestety “W lesie dziś nie zaśnie nikt” zebrał w naszym kraju bardzo mieszane recenzje. Film spodobał się jedynie 43 proc. użytkowników Google’a, a w serwisie filmweb.pl otrzymał ocenę 4,4 na 10. Wiele osób jest zdania, że film straszy przede wszystkim scenariuszem i realizacją. Inni z kolei przekonują, że jest to pastisz i przerysowana forma slashera, która dokładnie tak powinna wyglądać.  

Mimo to polska produkcja staje się coraz bardziej popularna w zagranicznych serwerach Netflixa. W Stanach Zjednoczonych film z Julią Wieniawą uplasował się na czwartym miejscu w rankingu najchętniej oglądanych tytułów, wyprzedzając m.in. film z Adamem Sandlerem. 

Horror Bartosza M. Kowalskiego "W lesie dziś nie zaśnie nikt" jest już dostępny na Netfliksie w ponad stu krajach. W USA znajduje się w czołówce najchętniej oglądanych filmów!

Opublikowany przez Miesięcznik KINO Sobota, 31 października 2020

Wszystko wskazuje na to, że “W lesie dziś nie zaśnie nikt” ma szanse na jeszcze większy zagraniczny sukces. Jako że film trafił do światowego katalogu platformy Netflix, będzie dostępny aż w 190 krajach. 

Myślicie, że “W lesie dziś nie zaśnie nikt” pobije zagraniczny sukces “365 dni”? 

Zobacz również: Teaser polskiego horroru z Julią Wieniawą. Rozczarowani widzowie: „Czy to jest komedia?”

Polecane wideo

Ta kobieta ma najpiękniejsze ciało na świecie. Jej kształty są wręcz nierealne
Ta kobieta ma najpiękniejsze ciało na świecie. Jej kształty są wręcz nierealne - zdjęcie 1
Komentarze (9)
Ocena: 4.89 / 5
gość (Ocena: 5) 04.11.2020 12:58
Polskie filmy schodza na psy, jedyny polski film ktory mi sie ostatnio podobal to 'Hejter', poza tym od lat nie widzialam nic dobrego. Kiedy w koncu ktos nakreci np cos na miare 'Chlopaki nie placza' albo 'Kiler'
odpowiedz
gość (Ocena: 4) 04.11.2020 12:03
Wyłączyłam ta szmirę po 20 minutach.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.11.2020 10:12
Film beznadziejny, wynudziłam się. 1 gwiazdka na 10😬
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.11.2020 06:07
Jezu, jaki to jest kicz. Oglądałam niedawno. Film na poziomie filmu klasy Z. Fabuła jak w filmie na zaliczenie zajęć szkolnych.
odpowiedz
Anna (Ocena: 5) 04.11.2020 00:39
Piękny film, płakałam na min.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie