Przebiera się za mężczyznę i obnaża podwójne standardy. Taylor Swift szokuje nowym teledyskiem

Najsmutniejsze jest to, że w tym klipie nic nie zostało zmyślone...
Przebiera się za mężczyznę i obnaża podwójne standardy. Taylor Swift szokuje nowym teledyskiem
Fot. YouTube.com/Taylor Swift
28.02.2020

Gdy zdarza jej się unieść głos i okazać emocje, jest nazywana histeryczką. Gdy często zmienia partnerów, ciągnie się za nią łatka “puszczalskiej”. Gdy spędza całe dnie nad opieką nad dziećmi, nierzadko poświęcając swoją karierę, nikt jej nie pyta, jak się z tym czuje, czy potrzebuje pomocy ani nie postrzega tego jako coś heroicznego. Właśnie tak wygląda codzienność milionów kobiet na świecie. 

Zobacz również: 257 lat. Tyle czasu potrzeba, aby zniknęła różnica wynagrodzeń między kobietami a mężczyznami

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź na to pytanie zawiera się w jednym słowie, a brzmi ono “patriarchat”. Świat jest rządzony przez mężczyzn, a oni chętnie to wykorzystują, spychając kobiety na margines. Przyjrzyjmy się wyżej wymienionym sytuacjom, gdyby w głównej roli wystąpił mężczyzna. Podnosi głos i okazuje emocje? Jest pewny siebie i charyzmatyczny. Ma wiele partnerek? To prawdziwy samiec alfa, któremu zazdroszczą wszyscy koledzy. Poświęca czas własnemu dziecku? Zasługuje na tytuł Ojca Roku – tak jak Tyler Swift, bohater nowego teledysku Taylor Swift i zarazem jej alter ego. Piosenkarka właśnie opublikowała w Sieci klip do swojego najnowszego singla, zatytułowanego “The Man”, w którym nie tylko wystąpiła, ale także go wyreżyserowała.  

Fot. YouTube.com/Taylor Swift

W “The Man” Swift obnaża podwójne standardy ze względu na płeć oraz wciela się rolę typowego (aczkolwiek przerysowanego) samca alfa – bogatego i osiągającego sukcesy biznesmana, który przebiera w kobietach, nie szanuje innych, i któremu wszystko uchodzi na sucho. Dlaczego? Bo jest mężczyzną. Sama Swift śpiewa w refrenie: “Mam dosyć dawania z siebie wszystkiego. Zastanawiam się, czy osiągnęłabym to szybciej, gdybym była mężczyzną. Razem z nią to pytanie zadają sobie codziennie miliony kobiet. Czy gdybym była mężczyzną inni ocenialiby mnie na podstawie mojego wyglądu? Czy gdybym była mężczyzną inni automatycznie zakładaliby, że muszę siedzieć w domu z dzieckiem? Czy gdybym była mężczyzną zarabiałabym mniej niż kobieta, która wykonuje taką samą pracę? 

W swoim klipie Taylor, a właściwie Tyler Swift nawiązuje do wielu przykładów toksycznej męskościBiznesmen krzyczący na podwładnych w biurze oraz bawiący się na jachcie w otoczeniu półnagich kobiet to oczywiste nawiązanie do “Wilka z Wall Street” z Leonardo DiCaprio w roli głównej. W metrze Tyler uprawia tzwmanspreading, czyli rozkracza szeroko nogi, zawłaszczając całą przestrzeń dla siebie, za nic mając współpasażerów, po czym oddaje mocz na ścianę. Zachwycone nim nieznajome kobiety nadają mu tytuł Ojca Roku tylko dlatego, że wybrał się z własną córką do parku. Sceny rozgrywane na korcie tenisowym to odwołanie do Johna McEnroe. Sportowiec zasłynął m.in. z ataków szału podczas meczów, jednak rzadko kiedy za takie zachowanie były wobec niego wyciągane jakiekolwiek konsekwencje. Zupełnie inaczej stało się w przypadku Sereny Williams, najbardziej utytułowanej tenisistki wszech czasów. Światowe media szeroko komentowały dyskusję Williams z arbitrem podczas finału US Open w 2018 roku, nazywając ją histeryczką, a jej zachowanie karygodnym 

Fot. YouTube.com/Taylor Swift

W ostatniej scenie teledysku widzimy, jak postać Tylera (chociaż oczywiście jest to sama Swift w charakteryzacji i przebraniu) jest schodzi z planu zdjęciowego i pyta reżyserkę (czyli Taylor Swift), jak wypadł. Piosenkarka pyta, czy w dublu nie mógłby być “bardziej seksowny i sympatyczny”, po czym na forum nie szczędzi pochwał pod adresem statystki, która pojawia się na ekranie zaledwie przez parę sekund. 

Cały teledysk do piosenki “The Man” obejrzycie poniżej. 

Jak podoba wam się najnowszy klip Taylor Swift? 

Zobacz również: Sonia Bohosiewicz chciała dostać taką stawkę za rolę, jak mężczyźni. „I co? Szukają innej aktorki”

Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie”
Blogerka plus size zdradziła, dlaczego nie ma zamiaru schudnąć. „Wolę być większa i zdrowa psychicznie” - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (3)

Ocena: 3.67 / 5
gość (Ocena: 5) 01.03.2020 14:16
Islam to jedyny ratunek dla Polski i Europy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.02.2020 22:43
Niezły pomysł.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 28.02.2020 19:33
Skończcie z tą obrzydliwą propagandą i nagonką na mężczyzn. Piszę to jako kobieta. Mam dosyć wojny płci. Weźcie się do roboty, a nie płaczecie o podwójnych standardach. Ja zrobiłam karierę w typowo męskim zawodzie, pochodzę z biednej rodziny, nikt mi w życiu nie pomógł. Nigdy nie czułam się gorzej, czy inaczej traktowana - wręcz przeciwnie. To kobiety mają więcej przywilejów. Zajmijcie się ich sytuacją np. na Bliskim Wschodzie, gdzie są niewolnicami i kamieniuje się je za nieposłuszeństwo. TO JEST DRAMAT.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie