4 najlepsze lekcje na temat intymności, jakich nauczył nas serial „Sex Education”

Czyli zdecydowanie więcej, niż jakiekolwiek lekcje WDŻ w szkole.
4 najlepsze lekcje na temat intymności, jakich nauczył nas serial „Sex Education”
Fot. Netflix
01.02.2020

Edukacja seksualna to hasło, które wywołuje w naszym kraju sporo kontrowersji. Wiele osób wierzy w to, że rozmowy z dziećmi i nastolatkami na temat cielesności, seksualności i życia intymnego sprawią, że osoby niepełnoletnie zaczną przedwcześnie uprawiać seks oraz zachodzić w nieplanowane ciąże. Tymczasem zainteresowanie płcią przeciwną, które rozbudza się z całą mocą zwłaszcza w wieku nastoletnim to nic nienaturalnego, a im większą wiedzę na temat spraw związanych ze współżyciem przekaże się młodzieży, tym większe szanse, że podejmowane przez nich działania będą przemyślane i bezpieczne, dokonywane z wzajemnym poszanowaniem uczuć i emocji. 

Zobacz również: Więzienie za edukację seksualną? Tak za chwilę może wyglądać polska rzeczywistość

Niestety w Polsce lekcje z zakresu edukacji seksualnej w większości przypadków pozostawiają wiele do życzenia. Nastolatki uczy się m.in. o tym, że antykoncepcja i aborcja to jedno i to samo, istnieją też poważne plany karania edukatorów seksualnych karą pozbawienia wolności. Nie dziwi więc, że tak wiele polskich dzieci i młodzieży szuka informacji na temat współżycia na własną rękę, często sięgając po treści pornograficzne, które w większości z prawdziwym życiem intymnym nie mają zbyt wiele wspólnegoTym bardziej warto docenić takie produkcje fabularne uzmysławiające młodym ludziom, czym jest seksualność oraz rozwiewające różne wątpliwości i obawy na ten temat, jak chociażby “Sex Education, czyli kultowy już serial NetflixaNiedawno produkcja, której pierwszy sezon obejrzało ponad 40 milionów widzów powróciła na platformę streamingową z nową serią. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji jej zobaczyć pokrótce wyjaśniamy, że “Sex Education” opowiada historię licealisty Otisa, którego matka jest seks-terapeutką, przez co chłopak posiada olbrzymią wiedzę na temat seksualności. Wraz z koleżanką ze szkoły, Maeve, rozkręcają plan, zgodnie z którym Otis ma udzielać porad z zakresu życia intymnego innym uczniom, którzy borykają się z problemami różnego rodzaju. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by sex_education (@sexeducationglobbal) on

Co wyróżnia “Sex Education” na tle innych seriali dla nastolatków? W końcu większość tego typu produkcji chętnie i często porusza temat uczuć, pierwszych miłości i inicjacji seksualnej. Zazwyczaj jednak są one prezentowane w sposób, który znacznie odbiega od realiów. Mity na temat pierwszego razu, jakie wciskają nam filmy dla młodzieży można mnożyć i mnożyć. Rzadko jednak mówi się o tym, że seks, zwłaszcza na początku albo z nowym partnerem, jest... nieco krępujący, wstydliwy, zabawny i okraszony różnego rodzaju wpadkami (nie tylko w kontekście nieplanowanej ciąży). Inaczej jest w przypadku “Sex Education”, serialu, który otwarcie pokazuje takie zagadnienia jak masturbacja, bi- oraz panseksualizm, antykoncepcja awaryjna czy choroby przenoszone drogą płciową. Można śmiało powiedzieć, że produkcja Netflixa jest dla młodych ludzi prawdziwą skarbnicą wiedzy z zakresu seksualności, a w dodatku podaną w bardzo przystępny, lekki i zabawny, a przede wszystkim normalny sposób.

Oto 4 najważniejsze lekcje na temat seksualności i intymności, jakie można wyciągnąć oglądając “Sex Education”: 

#1: Dirty talk to coś więcej niż niegrzeczne słowa 

Kiedy pan Hendricks przychodzi do Otisa po poradę w kwestii świntuszenia w łóżku z panią Sans, chłopak przekazuje mu uniwersalną mądrość, którą można zastosować właściwie to każdego innego intymnego zagadnienia: “Słuchaj tego, co ona do ciebie mówi”. Zatem gdy nauczyciel pyta swoją partnerkę dlaczego ta tak bardzo lubi mówić w łóżku sprośne rzeczy, dowiaduje się, że nie chodzi konkretnie o to, jakie słowa padają... chce po prostu poczuć się seksownie. Dopiero to daje panu Hendricksowi pewność siebie, aby spełnić fantazje swojej ukochanej. 

#2: Chcesz cieszyć się seksem z partnerem? Dotykaj się 

Innymi słowy - masturbacja jest jak najbardziej wskazana. Dlaczego? Nigdy nie będziesz w stanie efektywnie komunikować się z partnerem, jeśli nie będziesz czuć się komfortowo z samym sobą. Właśnie tego najpierw musiała nauczyć się Aimee, zanim mogła cieszyć się intymnymi chwilami ze Stevem. Jak mówi Otis: “Pomyśl o rzeczach, które sprawiają ci przyjemność kiedy jesteś zupełnie sama”. Następnie porozmawiaj o tym z partnerem i daj mu znać, co działa na ciebie najlepiej. 

 
 
 
 
 
View this post on Instagram
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

A post shared by Sex Education (@sexeducation) on

#3: Nie wstydź się tego, jak szczytujesz 

Znasz określenie “’O’ face”? To skrót od “orgasm face”, czyli wyrazu twarzy, który każdy z nas bezrefleksyjnie przybiera w momencie absolutnego spełnienia. Nie mamy na to absolutnie żadnego wpływu, ale z jakiegoś powodu wiele osób wstydzi się swojej mimiki w tej wyjątkowo przyjemnej chwili (albo odgłosów, jakie wydaje)Podobnie jak serialowa Olivia, która podczas seksu z chłopakiem w momencie szczytowania zasłania jego twarz poduszką tłumacząc, że jej twarz wygląda wtedy brzydko. Co na ten temat ma do powiedzenia Otis? “Może ci się wydawać, że wyglądamy głupio albo niepociągająco, ale seks nie zawsze jest idealny. Tutaj powinno liczyć się to, abyśmy czuli się dobrze, a nie wyglądali ładnie”. 

#4: Orgazm jest jak jazda na rowerze 

Brzmi zagadkowo? Ta paralela odnosi się do faktu, że skoro w przeszłości nauczyliśmy się jeździć na rowerze, to nawet jeśli nie mieliśmy do czynienia z jednośladem przez wiele lat, wciąż posiadamy tę umiejętność. Masz długą przerwę we współżyciu, tak jak serialowa Jean? Nie musisz martwić się o to, że twoja pochwa “przestanie działać”. Innymi słowy możesz wciąż cieszyć się orgazmami, nawet jeśli od dawna nie byłaś w związku - zwłaszcza gdy zaopatrzysz się w dobre zabawki erotyczne. 

A wy jak oceniacie serial “Sex Education” i naukę dotyczącą życia seksualnego, która z niego płynie? 

Zobacz również: Nie stosuj antykoncepcji, bo zachorujesz na raka. Tego uczą w polskich szkołach

Polecane wideo

Podobno to o niej faceci śnią po nocach. 23-latka ma mieć wszystko, czego pragną
Podobno to o niej faceci śnią po nocach. 23-latka ma mieć wszystko, czego pragną - zdjęcie 1

Komentarze (6)

Ocena: 4.33 / 5
gość (Ocena: 5) 24.02.2020 13:27
Ja edukuje swoja córkę sama, od niedawna używa testera owulacyjnego ze śliny i wie co i jak z jej cyklem, o antykoncepcji również dowiedziała się ode mnie
odpowiedz
GOŚĆ (Ocena: 5) 06.02.2020 16:35
No seriale wiele nie wniosą, szkoda, że nie uczą w szkołach o przydatnych tematach dot. seksu i antykoncepcji i dzieci muszą z jakichś "seriali" czerpać wiedzę. Skoro mamy taki katolicki kraj, to mogliby chociaż zaktualizować wiedzę nt antykoncepcji naturalnej, ale nie kalendarzyki, tylko komputery cykli itp. Odsyłam do wiedzy ze stron tj. naturalna_plodnosc, bo tam jest coś mądrego, a nie jakieś banialuki z serialu
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.02.2020 19:25
masonski program deprawiacji mode on
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.02.2020 17:52
Najgorszy serial ever
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.02.2020 12:24
Serial beznadziejny. Nie mogłam przebrnąć przez pierwszy odcinek.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie