W warszawskim autobusie pojawiły się „podręczne”! (ZDJĘCIA)

Skąd się tam wzięły?
W warszawskim autobusie pojawiły się „podręczne”! (ZDJĘCIA)
Fot. Radosław Nawrocki / mat. prasowe
12.07.2018

Drugi sezon najgłośniejszego serialu 2018 r. zbliża się ku końcowi. Dziś na Showmax pojawił się ostatni, finałowy odcinek Opowieści podręcznej, a wraz z nim na ulice Warszawy wyszły… podręczne. To zarówno podsumowanie minionego, jak i zapowiedź kolejnego sezonu tej produkcji. Kobiety Gileadu powrócą bowiem w 2019 r. w trzecim sezonie produkcji dostępnym wyłącznie na Showmax równolegle z emisją w USA.

Centrum Warszawy, wczesny ranek. Wraz z pierwszymi kroplami deszczu na ulicach miasta pojawiają się czerwone sylwetki kobiet kroczących przed siebie ze spuszczonymi głowami. Zastęp podręcznych maszeruje w całkowitym milczeniu. Od czasu do czasu przystają. Zatrzymują się przed Sejmem czy Pałacem Prezydenckim. Podobnie, jak większość mieszkańców o tej porze, kobiety wsiadają również do metra czy tramwaju. Jednak poza strojem, na tle pozostałych pasażerów wyróżnia je również zachowanie - wzrok utkwiony w chodniku oraz wymowne milczenie obrazują przesłanie najgłośniejszej produkcji ostatnich lat. Podręczne spacerujące warszawskimi ulicami stanowią poniekąd żywe „pomniki” kobiet pozbawionych głosu, kobiet posłusznych.

Budzący zainteresowanie marsz kończy się w Ogrodzie Saskim, gdzie podręczne stają między pomnikami uosabiającymi takie wartości jak prawda czy sprawiedliwość. Nieruchomiejąc na parę minut, na chwilę same stają się rzeźbami z przesłaniem.

Marsz podręcznych to już piąta akcja związana z drugim sezonem głośnego serialu Opowieść podręcznej, prowadzona przez Showmax w celu zwrócenia uwagi na istotę walki o prawa kobiet. Poprzedzały ją: „Artykuł zakazany dla kobiet” z ograniczeniem dostępu ze względu na płeć czytelnika, „Ostatnia kolekcja” – linia odzieżowa inspirowana najnowszymi światowymi trendami: dyskryminacją, przemocą i brakiem równouprawnienia, „Na początku było słowo” - akcja społeczna z Hanną Lis, Weroniką Rosati i Małgorzatą Rozenek-Majdan przeciwko nienawiści wobec kobiet w Internecie oraz limitowana kolekcja koszulek MOMU z hasłem przewodnim serialu Opowieść podręcznej „Nolite te bastardes carborundorum”. Wymienione działania wspierały finansowo Centrum Praw Kobiet, które na przestrzeni ostatnich lat straciło państwowe dofinansowanie.

W ostatnim odcinku drugiego sezonu pt. Słowo, Serena i inne Żony stają do walki o ważną zmianę, która ma zapewnić lepsze życie dzieci Gileadu. Emily dowiaduje się więcej na temat nowego Komendanta. Freda musi podjąć bardzo trudną decyzję. Czy zostanie z córką? Czy uda jej się zbiec z Gileadu? I czy tak naprawdę nadal tego chce?

O dalszych losach kobiet Gileadu dowiemy się już trzecim sezonie Opowieści podręcznej, który w 2019 r. pojawi się na Showmax równolegle z emisją w USA.

Jak powstało piekło kobiet na ziemi w „Opowieści podręcznej”?

Utraprawicowa partia rządząca po przejęciu władzy w Gilead stopniowo zaostrzała kolejne ustawy. Zabroniono używania antykoncepcji, wprowadzono całkowity zakaz aborcji, odebrano kobietom prawo do pracy, a nawet do czytania i pisania. Wszystkie zostały ubezwłasnowolnione. Te, które były płodne, a żyły dotychczas w grzechu, mianowano podręcznymi – chodzącymi inkubatorami, których jedynym zadaniem było rodzenie dzieci dla uprzywilejowanych par. Podręczne, budząc się w Gileadzie, zadawały sobie to samo pytanie – „Jak do tego dopuściłyśmy? W którym momencie wolność stała się wspomnieniem?”. Przecież wszystkie żyły normalnym życiem – praca, spotkania ze znajomymi, bujne życie w mediach społecznościowych, mieszkanie z partnerem. Niestety, wszyscy przyjęli wolność za gwarant i nie zauważyli, jak na ich gardłach pętla reżimu zaciska się coraz mocniej. Kobiety nie zdążyły zareagować w porę. Obudziły się świecie, w którym nie mogą nawet chwycić za długopis, czy też spojrzeć na książkę, bez praw do decydowania o sobie.

Fot. Radosław Nawrocki / mat. prasowe

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.07.2018 09:54
Obejrzałam parę pierwszych odcinków i dalej nie mogłam.płakać mi się chciało z każdym odcinkiem bo widziałam tam Polskę...
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 13.07.2018 09:53
Mocne...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2018 22:58
Fantastyczny serial. A akcja pasuje tutaj. To chce nam zrobic PIS!!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2018 21:59
Ogladalam chyba 3 odcinki. Dalej nie moglam. Straszny jest ten serial. Pieklo dla kobiet.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2018 21:47
Pierwsze sezon dobry, drugi to chała, jakich mało. A końcowa scena porodu wywołała we mnie zażenowanie i śmiech.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie