Premiera 4 sezonu „Black Mirror” już dzisiaj. Dlaczego musisz obejrzeć ten serial?

Produkcja inna niż wszystko, co do tej pory widziałaś. Wciąga od pierwszego odcinka.
Premiera 4 sezonu „Black Mirror” już dzisiaj. Dlaczego musisz obejrzeć ten serial?
Fot. Prt screen YouTube
29.12.2017

Łapiesz się czasem na refleksji, że świat, w którym obecnie żyjemy, zmierza w bardzo złym kierunku? Ludzie zatopieni we własnych telefonach nie zwracają uwagi na to, co dzieje się wokół nich. Przestępcy relacjonujący na portalach społecznościowych zbiorowy gwałt. Dziewczyny wpadające w depresję przez zbyt małą ilość lajków na Instagramie. Wreszcie nastolatki popełniające samobójstwo, bo koledzy z klasy wrzucili na YouTube kompromitujące ich nagranie.

Technologia rozwija się z roku na rok, jednak to, co miało być błogosławieństwem współczesnego świata, sprowadza go na bardzo niebezpieczne tory. A serial „Black Mirror” to futurystyczna wizja na temat tego, jak zgubna może być dla nas w przyszłości taka technologiczna ewolucja, jeśli niewłaściwie jej użyjemy.

Zobacz także: Już jest nowy, brutalny zwiastun filmu „Kobiety Mafii”. Trwa 5 minut i trudno się od niego oderwać!

Twórcami serialu są Charlie Brooker i Anabel Jones. Po sukcesie dwóch pierwszych sezonów prawa do produkcji wykupił Netflix. Formuła pozostała jednak niezmienna, podobnie jak jej oryginalni autorzy. Każdy sezon składa się więc z zaledwie kilku odcinków (1 i 2 – z trzech, 3 i 4 – z sześciu). Odcinki nie są ze sobą powiązane fabularnie, każdy z nich jest osobną całością, więc można je oglądać nie po kolei. Tym, co je łączy, jest przerażająca wizja świata z przyszłości. Niedalekiej, bo tkwimy w niej już jedną nogą.

Dzisiaj na Netflixie premiera 4 sezonu i jest to z pewnością dobra wiadomość dla fanów tej niesamowitej produkcji. - Nic nie dzieje się bez powodu. Data premiery czwartego sezonu też nie jest przypadkowa. Koniec roku to idealny czas na to, żeby zastanowić się, jak będzie wyglądać nasza przyszłość. Być może odpowiedź znajdziemy w którymś sześciu budzących niepokój odcinków serialu Czarne lustro. Podobnie jak w przypadku innych seriali z cyklu Netflix Originals wszystkie odcinki zostaną udostępnione w serwisie jednocześnie – czytamy na serwisie spidersweb.pl.

Czego możemy spodziewać się w nowym sezonie? Zobaczcie zapowiedź:

„Czarne lustro” to produkcja zupełnie inna niż wszystko, co do tej pory widziałaś. Wciąga od pierwszego odcinka. Od pierwszej sceny. A kiedy na ekranie pojawiają się napisy końcowe, myślisz sobie: „Abstrakcja, która za kilkanaście lat może stać się faktem”.

Jeśli nie widziałaś trzech pierwszych sezonów „Czarnego lustra”, koniecznie nadrób zaległości. To nie jest zwyczajny serial – gwarantujemy, że po jego obejrzeniu będziesz o nim pamiętać jeszcze długo. A może nawet niektóre sytuacje, które zostały w nim przedstawione, dostrzeżesz wokół siebie?

 

Komentarze (3)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 30.12.2017 22:07
I ja r również polecam. Po niektórych odcinkach aż brakuje słów, żeby coś skomentować, niektóre są bardzo wstrząsające..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.12.2017 09:13
to chyba najlepszy serial jaki kiedykolwiek widziałam. Zaskakujący, mądry, a przy tym po prostu ciekawy. Daje do myślenia
odpowiedz
jahja (Ocena: 5) 29.12.2017 02:00
Prawda! Świetny serial i też gorąco polecam!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo