Trwa ramadan - najważniejsze święto muzułmanów. Co to oznacza dla nas?

Świat islamu coraz bardziej przenika świat chrześcijaństwa.
Trwa ramadan - najważniejsze święto muzułmanów. Co to oznacza dla nas?
Fot. Thinkstock
11.06.2017

Wraz z napływem arabskiej ludności, coraz więcej Europejczyków pragnie poznać tradycję oraz zasady islamu. Niektórzy z ciekawości, a inni z obawy lub chęci poszanowania wiary muzułmanów. Szczególne znaczenie ma dla nich ramadan. To święto występuje w dziewiątym miesiącu muzułmańskiego kalendarza. Według wierzeń w owym czasie prorokowi Mahometowi objawił się archanioł Gabriel, który przekazał mu prawdy wiary zapisane potem w Koranie.

W tym roku ramadan trwa już ok. dwa tygodnie i potrwa jeszcze drugie tyle. Dla wyznawców islamu oznacza on przede wszystkim intensywny post oraz modlitwę. Muzułmanin, który ukończył 10 rok życia, od świtu do zmierzchu nie może spożywać żadnych pokarmów ani pić. Obowiązki przykładnego muzułmanina są tak restrykcyjne, że nawet zwilżanie gardła cieczą jest zabronione. Do innych czynów zakazanych należy: uprawianie seksu, używanie kosmetyków oraz palenie. Nieważne, jak wysoka jest temperatura. Każdej doby muzułmanie spożywają dwa posiłki: pierwszy przed świtem – poprzedza on poranną modlitwę, a drugi dopiero po zachodzie słońca. Usprawiedliwione są jedynie kobiety w ciąży, karmiące, chorzy, podróżujący oraz starsi. Jeżeli chodzi o ciężarne i karmiące, powinny jednak wybrać sobie inny miesiąc w ciągu roku i przestrzegać w tym czasie wszystkich zaleceń islamu. Ich szczególnym zadaniem w czasie ramadanu jest natomiast jałmużna.

Zobacz także: Czy ISIS zaatakuje także Polskę?

ramadan

Fot. iStock.com

Wiele osób zadaje sobie pytanie, jaki jest sens 30-dniowego postu. W przypadku islamu, inaczej niż w chrześcijaństwie, chodzi przede wszystkim o uniknięcie kary za grzechy od Allaha. Przykładny muzułmanin powinien dużo czasu poświęcać na modlitwę oraz na pokutę. Dzięki temu będzie także w stanie odróżnić prawdę od fałszu. Natomiast cechą postu, który łączy religię chrześcijańską oraz islam, jest wzmocnienie siły moralnej, wyzbycie się doczesnych więzi, co pozwoli bardziej opierać się pokusom ciała. Post ma uczyć życia duchem, a nie ciałem. Istotna jest także jałmużna. Jeżeli wyznawca islamu nie przestrzeże tego obowiązku, jego post nie będzie uznany.

Czy ramadan w jakiś sposób wpływa na życie wyznawców innych religii? Z pewnością ma znaczenie dla turystów. Okres ramadanu nie jest najlepszy, zwłaszcza jeżeli chodzi o wyjazd do krajów Zatoki Perskiej, czyli np. Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Co prawda w hotelach goście mogą normalnie spożywać posiłki, ale jedzenie poza terenem hotelu może spotkać się z niechęcią i przykrymi komentarzami muzułmanów, którzy czują się obrażeni takim zachowaniem. Osoby bardzo zaangażowane religijnie mogą nawet spytać przyjezdnych, czy przestrzegają postu, ponieważ oczekują poszanowania religii nawet od innowierców. Nawet w bardziej tolerancyjnych krajach, nastawionych na turystykę, z urazą patrzy się na publicznie jedzących, pijących oraz palących. Obsługa hotelowa bywa też rozdrażniona, a nawet gburowata. To skutek zmęczenia postem.

Dla osób lubiących lokalne klimaty i zwiedzanie ramadan jest najgorszym okresem, ponieważ społeczność funkcjonuje na innych zasadach, niektóre miejsca typu urzędy czy banki są zamykane wcześniej niż normalnie, inaczej kursują też środki komunikacji miejskiej.

Zobacz także: LIST: „Zazdroszczę siostrze związku z muzułmaninem. To ideał! Nie to, co Polacy...”

ramadan

Fot. iStock.com

Ramadan oznacza także nocne życie. Wtedy muzułmanie z nawiązką jedzą, piją i palą. Zakończenie świętego miesiąca, które w tym roku przypada na 25 czerwca, jest zwieńczone uroczystym biesiadowaniem. Szawwal - to Id al-Fitr, bo tak się nazywa, trwa kilka dni i tak jak u nas polega m. in. na spotkaniach rodzinnych. W krajach muzułmańskich panuje wówczas ogromny chaos. Hotele oraz środki transportu są oblężone. Z jednej strony zniechęca to do podróży do krajów muzułmańskich, ale z drugiej może być okazją do wspólnego świętowania. Muzułmanie są gościnni i zapraszają nie-muzułmanów do wspólnego świętowania.

Ramadan ma także mroczną stronę. To w tym okresie Państwo Islamskie nawołuje swoich braci do aktów terroru na niewiernych, do których zaliczają się nawet niektórzy muzułmanie. To znaczy ci, którzy w jakiś sposób łamią zasady Allaha. W tym roku żniwo działalności ISIS jest wyjątkowo krwawe. Do ataków doszło nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale także w Afganistanie, Australii, Egipcie oraz Algierii. Zginęło w nich ponad 200 osób. Nie zapominajmy jednak, że to dopiero połowa ramadanu. „Bracia muzułmanie w Europie, którzy nie możecie dotrzeć do ziem Państwa Islamskiego, atakujcie ich w ich domach, rynkach, drogach i forach. Nie nienawidźcie swojej pracy. Atakowanie tak zwanych niewinnych jest przez nas umiłowane i jest bardzo skuteczne, więc idźcie i niech przypadnie wam wielka nagroda za męczeństwo w ramadanie” - oto komunikat wystosowany w przeddzień ramadanu przez Państwo Islamskie.

Dla nas - chrześcijan - ów komunikat jest ostrzeżeniem. Chociaż w tych czasach i tak jest bardzo niebezpiecznie, lepiej wziąć sobie do serca słowa dżichadystów i zachować szczególną ostrożność. Oopowiedź na pytanie, co oznacza dla nas ramadan, brzmi zatem następująco - niezbyt komfortowy wypoczynek za granicą oraz ataki.

 

Źródło: http://podroze.onet.pl/ciekawe/ramadan-jak-sie-zachowac-czego-unikac-w-czasie-wizyty-w-muzulmanskim-kraju/gby52

http://podroze.onet.pl/ciekawe/ramadan-jak-sie-zachowac-czego-unikac-w-czasie-wizyty-w-muzulmanskim-kraju/gby52

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ramadan

 

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
Anonimka (Ocena: 1) 11.06.2017 12:00
Nic mnie nie obchodzą ich święta.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.06.2017 08:42
A jeszcze jedno, mam znajomych Muzułmanów i wiecie, ze oni odziwo zrezygnowali z obchodzenia Ramadamu przez swoj styl zycia, i nie uwazaja tego za cos koniecznego, za coś co wypełnia ich wiarę. Tym bardziej dziwie sie, ze Wy katolicy ciągnięcie ten temat :D
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.06.2017 08:38
Gonwo mnie to obchodzi! Jesteśmy w naszym kraju , w Polsce! Do cholery, gdzie jest artykuł o Nas, o chrsescijanach! Skoro mowa o Islamie, to wlasnie teraz publikując ten post, zachowujecie sie jak niewierne psy! Wstyd mi za Was, ze zapominacie o swojej religii, podazajac za moda!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 11.06.2017 00:55
Jedna wielka bzdura ten ich ramadan, przestańcie promować to gówno w Europie, nie mam ochoty czytać takich postów, nawet ich nagłówków. To jest chore i piszcie za siebie że was to interesuje bo mnie NIE. Niedługo Boże ciało, może o tym coś napiszecie a nie o jakimś popierdolonym ramadanie !!
zobacz odpowiedzi (3)

Polecane dla Ciebie