Parys, Sontag, Drotkiewicz … Mniej znane pisarki, które trzeba czytać

W księgarniach i bibliotekach możemy znaleźć dzieła wyjątkowych, choć nieco mniej popularnych autorek. Kim warto się zainteresować?
Parys, Sontag, Drotkiewicz … Mniej znane pisarki, które trzeba czytać
Fot. Thinkstock
19.02.2017

Katarzyna Grochola odebrała Bestsellera Empiku 2016 za swoją ostatnią powieść – „Przeznaczeni”. Nagroda ugruntowała pozycję pisarki jako najpoczytniejszej autorki w naszym kraju. Oprócz Katarzyny Grocholi Polki czytają również Katarzynę Bondę, Katarzynę Michalak, Magdalenę Kordel, Olgę Tokarczuk, Magdalenę Witkiewicz, Małgorzatę Kalicińską, Dorotę Masłowską, a z zagranicznych Jojo Moyes, EL James, Cecelię Ahern, Annę Todd, Danielle Steel.

Na polski rynek trafia jednak dużo więcej książek, wśród których można znaleźć dzieła wyjątkowych, choć nieco mniej popularnych autorek.

Zadie Smith

Wielka szkoda, że wymieniana jest wśród pisarek ciszących się nieco mniejszą popularnością – w Polsce znają ją i cenią miłośnicy książek, jednak w szerokiej świadomości polskiego czytelnika Zadie Smith raczej nie występuje. Brytyjka jest autorką kapitalnego debiutu – „Białe zęby”, za który otrzymała prestiżową nagrodę The Guardian First Book Award Whitbread Prize dla najlepszego debiutu 2000 roku, tylko w Wielkiej Brytanii nakład powieści przekroczył milion egzemplarzy.

„Jak nikt inny pisze o współczesnych miastach. Jak nikt inny potrafi słuchać i podsłuchiwać ich mieszkańców – nie tylko w metrze! I jak nikt inny wie, jak opisać współczesnych trzydziestolatków, ich życie, społeczny awans i cenę, jaką przyszło im zapłacić za to, że nie dostrzegają upływu czasu” – powiedział o pisarce Michał Nogaś, który jako dziennikarz radiowej Trójki spotkał się ze Smith w Nowym Jorku. Nogaś dodał przy tym, że spotkanie z autorką „Białych zębów” okazało się prawdziwą intelektualną przygodą. Stwierdził, że Brytyjka nie tylko wspaniale pisze, ale także mówi mądrze i zwraca uwagę na najważniejsze problemy współczesnego świata.

Próbka talentu: „Ludzie nie zaklepują sobie innych ludzi. Podejmują świadomą decyzję, że będą z nimi. To wymaga wiary. Rysujesz koło na piasku i zgadzasz się w nim stać, i wierzyć w nie” – Zadie Smith, „Łowca autografów”.

Amélie Nothomb

„Chciałaby być gąbką, by mogła wszystko wchłaniać bez zmęczenia” – tak mówi o sobie belgijska pisarka Amélie Nothomb, postać nietuzinkowa tak samo jak wychodzące spod jej ręki powieści. Zawsze ubrana na czarno, w wielkim kapeluszu, z ustami podkreślonymi intensywną czerwienią – oto zafascynowana brzydotą pisarka o niepowtarzalnym stylu, tworząca w języku francuskim, nazywana przez dziennikarzy „niesfornym dzieckiem literatury”. Jest w swoim tworzeniu wyjątkowa i niezwykle płodna – wstaje o czwartej nad ranem i mało je – całkiem sporo czasu zostaje jej więc na pisanie. Nothomb zawsze podkreśla, że pisze znacznie więcej niż publikuje.

W jej powieściach znajdziecie dużą dawkę czarnego humoru, psychozy, sarkazmu. Wśród natłoku nijakich czytadeł powieści belgijskiej pisarki są niczym perełki. Bije z nich inteligencja autorki, co nie jest znowu takie częste w dzisiejszej literaturze.

Próbka talentu: „Z błędem jest tak, jak z alkoholem: bardzo szybko do człowieka dociera, że przesadził, lecz zamiast mieć na tyle rozumu, żeby przestać pić i zapobiec dalszym szkodom, jakaś zawziętość, nie mająca nic wspólnego z alkoholem, każe mu brnąć dalej” – Amélie Nothomb, „Sabotaż miłosny”.


książki

Fot. Thinkstock

Magdalena Parys

Nie sprzedaje tyle książek co Katarzyna Grochola czy Katarzyna Bonda – a szkoda, bo Magdalena Parys to zdolna i błyskotliwa pisarka, która ma coś do powiedzenia. Na co dzień mieszka w Berlinie. Bulwersuje ją fakt, że w Niemczech książka jest stale obecna w przestrzeni publicznej, na co w Polsce wciąż nie ma miejsca.

W rozmowie z „Wysokimi Obcasami” powiedziała: „Dlaczego polscy politycy od prawa do lewa wstydzą się pokazywać z książką? To jest dopiero obciach! W polskich mediach książka też ma status nieseksownej, niefajnej, obciachowej. (…)W Niemczech prezydent Joachim Gauck chodzi na spotkania z pisarzami i chętnie o tym opowiada, we Francji Karl Lagerfeld fotografuje się w swojej bibliotece pełnej książek, a Szwecja po serii sukcesów z kryminałami co sezon wysyła w świat nowego wieszcza”.

Magdalena Parys w swojej twórczości porusza tematykę polsko-niemiecką. Za powieść „Magik” otrzymała Literacką Nagrodę Unii Europejskiej w 2015 roku. Debiutowała bardzo dobrze przyjętym „Tunelem” w 2011 roku. „Biała Rika” to jej ostatnia powieść, w której Parys pisze o kobietach, przemijaniu, rozłące, pamięci, różnicy pokoleniowej.

Próbka talentu: „Twoja historia cię dogoni, choćby w następnym pokoleniu” – Magdalena Parys, „Tunel”.

książki

Fot. Thinkstock

Susan Sontag

„Od początku wiedziałam, że będę sławna. Życie miało być windą, nie drabiną” – zanotowała w dzienniku ta zbuntowana intelektualistka i jedna z największych ikon popkultury XX wieku. Susan Sontag była nie tylko świetną pisarką i eseistką, ale również aktywistką społeczną, w 1982 r. uczestniczyła na wiecu na Manhattanie popierającym „Solidarność”, a podczas wojny bałkańskiej wystawiła „Czekając na Godota” w oblężonym Sarajewie.

Przez wiele lat tworzyła związek ze słynną fotografką Annie Leibovitz, a zbiór jej esejów „O fotografii” uchodzi za arcydzieło gatunku. Warto także sięgnąć po „Dzienniki” Susan Sontag oraz nagrodzoną National Book Award powieść „W Ameryce”, opowiadającą o losach Maryny Załężowskiej, wielkiej aktorki i niezwykłej kobiety, której pierwowzorem stała się Helena Modrzejewska, legenda polskiej i amerykańskiej sceny teatralnej.

Próbka talentu: Życie to film. Śmierć to fotografia" - Susan Sontag, "O fotografii".

Agnieszka Drotkiewicz

Urodziła się 14 września 1981 r. jako Agnieszka Mleczko. Ukończyła stosunki międzykulturowe w Instytucie Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego oraz kulturoznawstwo na tej samej uczelni. Już debiutancka książka Drotkiewicz „Paris London Dachau” wzbudziła duże zainteresowanie. To romans rozgrywający się we współczesnej Warszawie, a jego narratorka Basia szalejąca z tęsknoty za chłopcem, który wyjechał na zagraniczne stypendium, wszystkie wydarzenia z własnego życia porównuje z teorią kultury wykładaną na uniwersytecie. Kolejne łzy przeplata cytatami z książek i piosenek.

Warto także sięgnąć po niezwykłą publikację „Jeszcze dzisiaj nie usiadłam”. Jak żyć? To z pozoru proste pytanie Agnieszka Drotkiewicz zadała dziesięciu różnym osobom. Usłyszała dziesięć różnych życiorysów, dla których osią jest czy była praca, sztuka, religia, natura. Dziesięć opowieści o pomyłkach, ślepych zaułkach, ale i wielkich odkryciach, olśnieniach, prowadzących do głębszego i lepszego zrozumienia tego, co w życiu ważne. O sprawach drobnych i fundamentalnych, o przełomowych wydarzeniach i spotkanych na drodze ludziach.

Próbka talentu: „Mężczyzna to pudełko, do którego kobiety bezmyślnie wrzucają swoje marzenia. A potem mają pretensje, że wyjmują coś nieco innego niż to, co włożyły do środka. I tłuką na oślep: miałeś być inny!” – Agnieszka Drotkiewicz, „Teraz”.

 

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
Charlie (Ocena: 5) 04.03.2017 10:15
Jeśli dla Was Sontag to jest niszowa pisarka, to może faktycznie, zostańcie przy grafomankach jak Michalak i James. Poziom ten sam. Jedna wielka żenada.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo