Czy Polki czują się piękne?

Każda z nas inaczej postrzega piękno. Dla jednych są to bujne blond włosy i wydatne usta, a dla innych charyzma i inteligencja…
Czy Polki czują się piękne?
25.08.2010

Kobiece piękno jest  szerokim pojęciem wymykającym się prostym i jednoznacznym opisom. Na nasze postrzeganie piękna wpływa wiele czynników, takich jak środowisko zewnętrzne, pospolite stereotypy, którym czasem, wbrew własnym deklaracjom, ulegamy. To, jak Polki postrzegają kobiece piękno, jest fascynującą zagadką. Dlatego marka Dove postanowiła spojrzeć na piękno oczami Polek i razem z Ośrodkiem Badawczym Pentor, przeprowadziła w 2010 r. badania na temat kobiecego piękna. Udział w sondażu wzięły Polki w wieku 25-50 lat. Odpowiadały one na pytania związane z postrzeganiem kobiecego piękna, a także z nawykami pielęgnacyjnymi. 

Czym zatem jest kobiece piękno? Pierwsze wrażenie nasuwające się po lekturze wyników badań to złożoność tego pojęcia. Łączy się w nim atrakcyjność zewnętrzna z pięknym wnętrzem, czyli osobowością. Co ważne, respondentki uważają, że atrakcyjna osobowość jest aspektem kluczowym, by określić daną osobą jako mającą w sobie kobiece piękno. Wygląd zewnętrzny buduje jedynie pierwsze wrażenie. Aby dana osoba była postrzegana pozytywnie wygląd musi być „wzmocniony” przez piękną osobowość. Jedna z respondentek wyraziła to w następujący sposób: „Co z tego, że kobieta będzie piękna, zjawiskowa, wysoka, szczupła, kiedy jak się odezwie, to się okazuję, że nie ma się o czym z nią rozmawiać, kiedy nie ma nic do powiedzenia, albo jest niesympatyczna. Wtedy cały czar pryska”.

- W odpowiedziach na pytania, badane bardzo podkreślają aspekt piękna wewnętrznego, które ma być dla nich ważniejsze niż to fizyczne. Jakoś mnie to jednak mało przekonuje. Widzę taką metaforyczną dziewczynę czy kobietę, jak stoi przed lustrem i się „lustruje” - bezlitośnie, samokrytycznie, definitywnie, dokładnie według zamieszczonych tu, bezwzględnych, przepisów: o Boże, nie mam długich, gęstych, błyszczących włosów, nie mam długich, gęstych, czarnych rzęs, mam za to uczulenie na tusze, nie mam gładkiej, pięknie opalonej skóry,  nie jestem wygimnastykowana, bo okropnie tego nie lubię, a jeszcze powinnam mieć błysk w oku…! Czy ja mam prawo być?! I tutaj naprawdę dobrą robotę robi Dove - przekaz reklamowy tej marki, z normalnymi, zadowolonymi z siebie kobietami działa kojąco – komentuje psycholożka Katarzyna Miller.

A co składa się na piękną kobiecą osobowość? Respondentki wymieniały najczęściej 7 następujących cech: ciepło wewnętrzne, samoakceptacja, optymizm, naturalność, inteligencja, klasa oraz indywidualizm.

nie podobam się sobie

Ciepło wewnętrzne rozumiane jest jako empatia, umiejętność wczuwania się w stany emocjonalne innych. Dzięki temu atrybutowi kobieta sprawia, że inne osoby chcą przebywać w jej otoczeniu i dobrze się z nią czują.

Samoakceptacja, czyli świadomość własnej wartości i swoich atutów, stanowi źródło pewności siebie w kontaktach społecznych. To również poczucie spełnienia, zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Z kolei optymizm to pogoda ducha, radość emanująca z danej osoby, a także chęć i energia do działania.

Naturalność to zachowywanie się w sposób spontaniczny i swobodny (ale taktowny) jest silnie związane z samoakceptacją. Jeżeli akceptujemy siebie takimi jakie jesteśmy, nie mamy kompleksów i możemy zachowywać się w sposób naturalny.

Inteligencja przedstawiana jest nie tylko jako mądrość, wiedza, ale również poczucie humoru i umiejętność prowadzenia ciekawej konwersacji na różne tematy. Z kolei klasa rozumiana jest jako elegancja w zachowaniu, subtelność, delikatność, a także umiejętność zachowania się w każdej sytuacji.

Ostatnia z wymienianych cech – indywidualizm – utożsamiany jest z umiejętnym podkreślaniem wyjątkowych cech własnej osobowości, posiadaniem własnych pasji i ich realizacją.

Ciekawe jest również to, jak kobiety w zależności od wieku postrzegały idealne piękno wewnętrzne. Młodsze respondentki wymieniały przede wszystkim: optymizm, seksowność, przebojowość, wewnętrzną siłę oraz charyzmę.

Natomiast dla starszych największe znaczenie miały: klasa, elegancja, wewnętrzna siła, wierność swoim ideałom oraz świadomość swoich atutów i umiejętne ich eksponowanie.

Zdaniem Katarzyny Miller dobrze byłoby, aby Polki faktycznie opierały się narzucanym z zewnątrz stereotypom piękna i naprawdę wierzyły w wagę piękna wewnętrznego. To nie idealne kształty modelek czy wyretuszowana uroda aktorek w filmach powinna stanowić dla nich wzorzec piękna. Taki „gorset” nieosiągalnej, stałej doskonałości nie tylko uwiera, ale jest także pozbawiony sensu. Po pierwsze dlatego, że jest niemożliwy do osiągnięcia. Po drugie, dążenie do idealnego wyglądu jako nadrzędnego celu samego w sobie jest absurdalne. Czy w życiu nie ma ważniejszych i ciekawszych kwestii? Czy warto tracić czas na nieustanne wyszukiwanie niedoskonałości własnej sylwetki i rozważanie sposobu jej zmiany?

- Najbardziej zadbane kobiety, które spotkałam w ciągu mojego długiego życia, to były: przepięknie zrobiona bulimiczka, która o samej sobie myślała, że jest brzydka; sekretarka pewnego dyrektora, która w pracy malowała sobie paznokcie i czesała bujne blond sploty (z czego dyrektor był bardzo zadowolony) oraz niezwykle zgrabna i ładna kobieta w typie Dody, która przyszła do mnie, żebym zrobiła coś, aby jej facet nigdy nie oglądał się za innymi kobietami. One wszystkie były naprawdę piękne! Zewnętrznie. Dlaczego tak starannie zajmowały się sobą? Ponieważ ciągle zajmując się wyglądem, nie musiały myśleć o tym, czego naprawdę im brakowało – opowiada specjalistka.

Wyniki badań pokazują obraz jest niezwykle pozytywny, ale jak wskazuje doświadczenie psycholożki Katarzyny Miller, niekoniecznie całkowicie prawdziwy. - Marka Dove od zawsze zachęcała kobiety by kochały i ceniły siebie i swoje wewnętrzne piękno. Staramy się pokazać kobietom, że dbanie o siebie powinno być przyjemnością,  a nie celem samym w sobie. Przed nami ciągle jednak sporo pracy, aby deklaracje Polek stały się rzeczywistością. – mówi Urszula Kostian, przedstawicielka marki Dove.

Materiały prasowe

Zobacz także:

Polki to najbardziej agresywne kobiety na świecie!

Uwielbiamy znęcać się nad koleżankami, które są od nas ładniejsze, zdolniejsze albo mają większe powodzenie. Zemsta to nasze drugie imię.

Polki uzależnione od komplementów

Większość kobiet wykorzystuje komplementy do budowania własnej pewności siebie. Co zrobić, aby słyszeć ich więcej niż dotychczas i tym samym poczuć się lepiej?

Komentarze (52)

Ocena: 5 / 5
roko (Ocena: 5) 11.05.2015 10:06
Polki są dziwne często widzę jak ładna elegancka kobieta jest z burakiem nie dość że grubym obleśnym to jeszcze bez kultury kobiety przejrzyjcie na oczy
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.10.2012 13:27
Jak może ktoś czuć się pięknie, gdy jest brzydki? Polki najpiękniejsze na świecie... co za bujda, nie wiem kto to wymyślił. No, ale swoje zawsze się chwali... zwłaszcza gdy nie ruszy sie dupy ze wsi.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.07.2012 18:28
Tak wiele Polek jest bardzo pięknych.80% pań w Polsce mogło by zrobić sobie takie zdjęcie jak te powyżej. Modelarz z Gubina Jerzy Urbanowicz.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.04.2012 13:36
a wiecie co powiedzial ostatnio moj znajomy ? ze dla niego osoba ktora ma ponizej 169cm wzrostu jest nikim, ja mam 155cm niewiadomo czy dołowac przez wzrost czy jemu współczuć głupoty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 02.03.2012 17:38
jestem gruba, mam przetłuszczająca sie cere, trądzik i szeroki nos. czuje, ze hipopotamica w zoo jest mi bratnią duszą xD
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo