Co trzeci dorosły śpi z misiem!

Pamiętacie Jasia Fasolę i jego ukochanego, brązowego misia? Takie rzeczy zdarzają się nie tylko w filmach…
Co trzeci dorosły śpi z misiem!
23.08.2010

Jak donosi „Tha Daily Mail”, z badań przeprowadzonych przez sieć hoteli Travelodge wynika, że więcej niż jedna trzecia dorosłych Brytyjczyków zasypia z… przytulanką. Co ciekawe, ponad połowa z nich nadal ma ulubionego misia z dzieciństwa, który statystycznie liczy aż 27 lat!

Po maskotki sięgają zarówno kobiety, jak i mężczyźni, tłumacząc, że zabawka pozwala im się odstresować po męczącym dniu i znowu poczuć beztroską atmosferę dzieciństwa. Misie szczególnie dobrze sprawdzają się podczas wyjazdów służbowych - co czwarty ankietowany facet przyznał się, że gdy opuszcza na kilka dni dom, najlepszym lekiem na samotność i tęsknotę za rodziną jest przytulenie się do zabawki.

Według danych zgromadzonych przez Travelodge, tylko w ubiegłym roku goście zostawili w hotelach aż 75 tysięcy pluszowych niedźwiadków. 

A jak sprawa wygląda w naszym kraju? Czy Wy także nie rozstajecie się z misiami z dzieciństwa i wciąż czujecie sentyment do ich miękkiego pluszu? Czekamy na komentarze!

Nina Drzewiecki

Zobacz także:

Tajemnice męskiej przyjaźni

Jakimi regułami rządzi się świat męskich relacji? Czym jest prawdziwa męska przyjaźń? Odkrywamy jej sekrety!

Dla kogo (tak naprawdę) stroją się kobiety?

Dla siebie, dla facetów czy dla innych kobiet? Najnowsze badania odkrywają prawdę!

Komentarze (97)

Ocena: 4.97 / 5
Karolissek (Ocena: 5) 13.11.2016 23:29
Mam 20 lat i śpie z niedźwiadkiem i owieczka. Najlepsze jest to że jak przyjeżdża do mnie mój chłopak to nie raz zaśnie z moimi misiami pod pachą. Maskotki są ze mną już ok 14 lat i zwiedziły kawał europy. Były dziesiątki razy wypychane i nie wyobrażam sobie nocy bez nich.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.06.2015 22:03
Ja tam mam 2 misie a raczej pieski, kocham je i zawsze jak o nich mowię, to uronię kilka łez. Nie oddam ich NIGDY. Pozostaną ze mną do końca życia ! P.S Jak pisałem ten tekst, to płakałem. Mam 12 lat Napisz komentarz...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 03.02.2015 21:07
Wyjechałem do Holandii do pracy, mając sposobność, zamówiłem sobie z niemieckiego Amazona maskotkę Fluttershy za 30 euro. Fluttershy to pegaz, jedna z bohaterek serialu My Little Pony. Każdej nocy, mieszkając z trzema przypadkowymi współlokatorami, wtulam się w maskotkę ile mam sił. Na pewno pomaga tolerancja, ale to i tak według mnie wyczyn. Większym byłoby jednak zasnąć, pozostawiając wcale nie takiego małego kucyka stojącego przy poduszce... Już pierwszej nocy nie mogłem się powstrzymać i od tamtego czasu stale tulę pluszowego kucyka ze skrzydłami i o bladoróżowej grzywie do snu. Czekam na psychoanalizy :P
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.12.2014 01:03
Ja spię z misiem i mąż też śpi z misiem.każde ma własnego misia.
odpowiedz
Pafawag :D (Ocena: 2) 14.12.2014 21:00
A ja mam 28 lat i od małego spie nie z misakiem pluszowym tylko z tabliczką znamonową od lokomotywy wagonu EZT :D alunowa blaszka z logo producenta pafawag i mam takie 2 blaszki i tylko z tymi blaszkami :P
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo